Komedia romantyczna to w polskim kinie obecnie najpopularniejszy nurt (bo inne filmy polskim twórcom nie chcą wychodzić). Większość owych kom-romów opiera się na sprawdzonym schemacie: on i ona poznają się, w tle jacyś niekonwencjonalni znajomi, trochę pociesznie rzuconych po drodze przekleństw, 2-3 warte zapamiętania teksty/dialogi, jakieś perypetie bohaterów, smutne rozstanie i wreszcie romantyczne pojednanie we wzruszającym finale. Do filmu wrzuca się masę znanych nazwisk i twarzy opatrzonych z okładek tabloidów, kilka skocznych piosenek, dużo kolorowych krajobrazów i sukces murowany. Bez zagłębiania się w psychikę bohaterów czy jakichkolwiek prób przemycenia pod płaszczykiem kom-roma głębszych treści. Ma być kolorowo, pozytywnie, radośnie i romantycznie - nic więcej. Nie inaczej jest z nieprzewidywalną "Randką w ciemno", która nawet nie próbuje zrobić kroku przed szereg.
|
|
"Randka w ciemno" okazała się być jednakże idealną komedią romantyczną na Walentynki, którego to dnia obejrzałem ją z moją lepszą połówką. Magiczna aura 14 lutego z pewnością pomogła zasłonić wszelakie dziury logiczne i niedociągnięcia filmidła Wojciecha Wójcika i wręcz nakazała potraktować je ulgowo. Oglądało się toto naprawdę bezboleśnie, w wielu momentach było całkiem sympatycznie/romantycznie, a za każdym razem gdy na ekranie pojawiał się Borys Szyc, robiło się naprawdę śmiesznie. Szkoda jedynie, że główny motyw telewizyjnej "Randki w ciemno", który stanowił ogrom materiału do sparodiowania, i wyśmiania, pozostawia zdecydowany niedosyt, którego nie zaspokoił nawet występ Kota w roli prowadzącego. Występ średnio śmieszny i bez żadnego pomysłu. Wracając do Borysa S., szczególnie warte zapamiętania są sceny w których, na potrzeby telewizyjnego show, udawał miłego i romantycznego. Warto też dać dodatkowego plusa za to, że kreowana przez niego postać nie jest jednoznacznie zła czy dobra, choć temu szelmie bliżej zdecydowanie do "złego". Na ekranie szarżuje też Dereszowska, klnąc jak szewc, przeważnie na swojego kamerzystę, granego przez (tu niespodzianka obsadowa) Zbigniewa Zamachowskiego. Ten nadzwyczaj utalentowany i bardzo popularny niegdyś aktor, w "Randce w ciemno" gra epizodyczną rolę operatora kamery, który w ciągu filmu wypowiada zaledwie kilka słów. Podobnie jest z niegdysiejszym bożyszczem kobiet Bogusławem Lindą, który nie dość, że gra epizod, w dodatku naśmiewa się w nim ze swojego wizerunku macho. Widać wyraźnie, że w polskim kinie następuje zmiana warty i pałeczka niesiona przez niedawne gwiazdy, przekazana zostaje w ręce takich młodych wilków jak Szyc i Lesław Żurek. Ten przystojniak o spojrzeniu Kota w butach ze "Shreka", gra w "Randce w ciemno" główną postać męską, choć tak naprawdę to Borys S. zagarnia dla siebie niemal cały czas antenowy. Z przykrością stwierdzam, że po dobrej roli w "Małej Moskwie" Lesław Żurek tym razem zaniża loty, bo jego bohater jest jakiś taki wycofany, niezdecydowany, a płaczliwe spojrzenie i delikatność wyzierająca z jego fizjonomii, nie pomagają w polubieniu jego postaci. Żurek stoi niestety kilka klas niżej od Szyca. Katarzyna Maciąg, grająca główną bohaterkę, deklasuje z kolei swoje poprzednie dokonanie aktorskie, które możemy pamiętać (choć lepiej nie) z obsypanej rok temu przez KMF Hezekarami "Pory mroku". Bądźmy jednak szczerzy, żeby nie pobić któregokolwiek z dokonań aktorskich z "Pory mroku" trzeba chyba zagrać w niemieckim pornosie czytanym przez polskiego lektora z Video Rondo.
|
|
Przedostatni akapit poświęcę na zwrócenie uwagi twórcom filmu, którzy sami szkodzą swojemu produktowi. Promocji "Randki w ciemno" na pewno nie pomogły absolutnie paskudne plakaty, na których Szyc ma przyprawione skrzydełka nietoperza, głowa Dereszowskiej unosi się na miotle (lub ma dorysowane rogi), a nad Maciąg unosi się aureola. Widzów może też zmylić tagline: "Komedia nieprzewidywalna", bo nawet dla średnio gramotnego kinomana od pierwszej minuty seansu wiadome jest, że Maciąg po wielu perturbacjach wyląduje w ramionach Żurka, ktoś musiałby chyba urodzić się wczoraj, żeby coś w "Randce w ciemno" było dla niego "nieprzewidywalne". Przyszłych widzów w błąd może tez wprowadzić slogan reklamowy (z reklamy w TV), w którym twórcy próbują podnieść napięcie słowami:
"Którą wybierze Lesław Żurek?", podczas gdy w filmie Lesław Żurek od pierwszej do ostatniej sekundy zakochany jest bez końca w bohaterce Maciąg, a na jego drodze nie pojawia się żadna inna kobieta. Dziewczęta, które idąc na seans nastawią się na przystojniaka Żurka zmieniającego laseczki jak rękawiczki, będą mogły poczuć się naprawdę rozczarowane. Z drugiej jednak strony tak sobie nieśmiało myślę... Żurek na początku filmu pracuje w polskiej knajpie, a później w knajpie w Wielkiej Brytanii, może więc pytanie z telewizyjnej reklamy o to, "którą wybierze Lesław Żurek?" odnosi się do jego pracy, a "Randka w ciemno" jest tak naprawdę filmem o polskiej emigracji postawionej przed trudnymi, życiowymi wyborami?
|
|
Żarty na bok, bo oto nadszedł czas na akapit poświęcony reasumacji. Reasumując więc, "Randka w ciemno" to film miły, łatwy i przyjemny, doskonały na walentynkowy seans kinowy lub jakikolwiek inny romantyczny wieczór z ukochaną połówką (nie chodzi broń boże o pół litra, choć jak tam kto woli). Nie znajdziemy w nim żadnych fajerwerków miłosnych, śmiechu też nie ma tu po pachy, aktorstwo jest całkiem całkiem, nakręcone to wszystko i zmontowane zostało po bożemu, a na końcu on kocha ją a ona jego. Ale gdybym miał w jednym zdaniu opisać moje wrażenia po "Randce w ciemno" napisałbym, podążając za nomenklaturą JoeMonstera:
"Jest Szyc, jest Okejka!".
6/10
 |
wytwórnia - New Century Arts S.A., 2009
reżyseria - Wojciech Wójcik
scenariusz - Ilona Łepkowska (wycofała nazwisko z czołówki)
zdjęcia - Grzegorz Kędzierski
muzyka - Paul Pritchard
montaż - Leszek Starzyński
scenografia - Andrzej Haliński, Tim Hutchinson
czas projekcji - 95 minut
wystąpili
Katarzyna Maciąg
Borys Szyc
Anna Dereszowska
Lesław Żurek
Bogusław Linda
Tomasz Kot
Zbigniew Zamachowski
Krystyna Tkacz
Danuta Stenka
Petra Tůmová
|
(Majka)
(Karol)
(Kinga)
(Kuba)
(Cezary)
(gwiazdor tv)
(operator)
(żona Cezarego)
(Cyganka wróżka)
(Karolina)
|
|
 |