Strona główna KMF
        

Kolejny film z cyklu "dobrzy policjanci łapią złych przęstępców", czyli nurt tzw. "cop movies" nie wnosi nic oryginalnego do szufladki tego gatunku. Mimo iż mamy tu do czynienia z nie byle kim, bo z policjantami specjalnej jednostki S.W.A.T. (Special Weapons And Tactics) film nie wzbudził mojego zachwytu. Film oparty jest na kanwie serialu pod tym samym tytułem z lat '70. Opowiada on o dramacie pracowników antyterrorystycznych służb specjalnych. Terroryści ostatnimi czasami zawładnęli "dużym ekranem" i hollywoodzcy producenci zapewne szybko z nich nie zrezygnują, tym bardziej że temat jest bieżący.


  


Na początku filmu główny bohater o niezbyt oryginalnym nazwisku Jim Street (C. Farell) bierze udział w misji "zdjęcia" paru terrorystów zagrażających życiu mieszkańców Stanów Zjednoczonych Ameryki. Wskutek błędów taktycznych grozi mu odejście ze służby, razem ze swoim przyjacielem Brianem Gamble'm (J. Renner). Street jednak zostaje, jego partner wylatuje. Poniewczasie pojawia się stary wyjadacz sgt. Hondo Harrelson (S.L. Jackson) jako szkoleniowiec. Organizuje on grupę oficerów do walki z przestępczością. I tak, do grupy zwerbowani zostają: czarny Deke Kay (LLCoolJay), kobieta Chris Sanchez (M. Rodriguez), Jim Street (C. Farell), T.J. McCabe (J. Charles), M. Boxer (B. van Holt). Następne kilkanaście minut filmu to sceny nawiązywania przyjaźni między policjantami, kilka akcji szkoleniowych i pojawiający się motyw niejakiego Francuza Montela (O. Martinez), który "z zacięciem" przejmuje władzę mafiosa od swojego wuja M. Gascoigne (K. Davitan). Juz wiemy, że coś niedobrego zmontuje ów Francuz. Ale przedtem jeszcze reżyser serwuje nam małą misję z polskim akcentem. I jeszcze przymknąłbym oko na takie nie wiadomo co, wsadzone w środek filmu, gdyby nie fakt, że owy polski akcent ogranicza się do nadzwyczaj umysłowo ciężkiego dialogu o Polakach. Wróćmy jednak do Francuza. Pojmany przez drogówkę, trafia do więzienia. Podczas przewozu więźniów jego kumotrzy próbują go odbić. Oczywiście na ratunek przychodzi nasz oddział S.W.A.T. Lokują gangstera w areszcie. Ten jednak w drodze rzuca hasło do tłumu dziennikarzy, że da 100 mln $ każdemu kto go stąd wyciągnie. Pazerni Amerykanie oczywiście nie pozostają obojętni na taką ofertę. Robi się gorąco.


  


Finał również nie jest szczególnie zaskakujący, ot klasyczne kino akcji. Wybuchy, strzelaniny, bijatyki na śmierć i życie. Z pierwotnej grupy bohaterów część zostaje wyeliminowana i nie trudno się domyślić kto, nawiązując do "political correctness", pozostaje przy życiu. S.W.A.T. to standardowy film akcji nie wznoszący się ponad przeciętność, która zdominowała ten gatunek filmowy. Pierwsza scena to przedstawienie głównego bohatera w pewnej rutynowej misji, następnie zapoznajemy się z pozostałymi członkami później powstałej grupy do zadań specjalnych. Kilka akcji w między czasie, żeby pokazać z czym się ten cały niestrawny posiłek je. I akcja finałowa, mniej skomplikowana intelektualnie, niż Miś Uszatek. Przy czym dla odróżnienia mamy tu więcej krwi i eksplozji. Spośród filmów akcji nurtu "cop movies" bywały lepsze ("Bad Boys") i gorsze ("Copland"). S.W.A.T. plasuje się pośrodku. Ani to dobry film, ale strasznie kiepski też nie jest. Wróżę mu szybką karierę w TV. Film zginie pośród reszty przeciętniaków. I nawet dobre i realistyczne, nie nazbyt wydumane zdjęcia oraz dźwięk mu nie pomogą. Cała reszta, łącznie z aktorami (nawet S.L. Jacksonem), scenariuszem, reżyserią i muzyką jest słaba. Krótko mówiąc, żałuje wydanych pieniędzy i zmarnowanego czasu na oglądaniu tego filmu.


Ocena: 4/10



S.W.A.T.

Polski podtytuł: Jednostka Specjalna
Rok produkcji: 2003, USA
Czas trwania: 117 min.

Reżyseria: Clark Johnson
Scenariusz: David Ayer, David McKenna
Muzyka: Elliot Goldenthal
Zdjęcia: Gabriel Beristain
Montaż: Michael Tronick
Dekoracje: Casey Hallenbeck
Kostiumy: Christopher Lawrence

Występują:

Samuel L. Jackson (jako srż. Hondo Harrelson)
Colin Farell (jako Jim Street)
Michelle Rodriguez (jako Chris Sanchez)
LLCoolJ (jako Deke Kay)
Josh Charles (jako T.J. McCabe)
Brian van Holt (jako Michael Boxer)
Jeremy Renner (jako Brian Gamble)
Olivier Martinez (jako Alex Montel)
Larry Poindexter (jako kpt. Thomas Fuller)


e-mail
 Autor recenzji: Tomasz Jamry - DZIADEK