MENU WYBORU | STRONA GŁÓWNA | ANALIZY | FORUM DYSKUSYJNE



P O D   L U P Ą  -  C Z Ę Ś Ć   1

Ta ikonka przy zdjęciu oznacza, że można je powiększyć

Siodełka w amerykańskich rowerach (widoczne na pierwszym oraz drugim, dalekim planie) są chyba wykonane ze stali albo z ołowiu, bo nie potrafię inaczej wytłumaczyć faktu, że po wybuchu bomby atomowej wciąż tkwią na swoich miejscach - nieuszkodzone.
Highslide JS
Highslide JS
Highslide JS
Z pokaźnych rozmiarów ręcznej wyrzutni rakiet wylatuje (zdjęcie 1 i 2) coś wielkości... fajerwerku sylwestrowego. W dodatku (zdjęcie 1) w powietrze wzbija się sama ognista smuga - nie ma żadnego pocisku. Nie przeszkadza to jednak w tym (zdjęcie 3), żeby w latający pojazd SkyNetu uderzyła wielka jak 150 sukinsynów rakieta.
Bardzo sztywny manekin stoi na pace samochodu. Tak sztywny, że nawet podczas uderzenia o ziemię nie mięknie.
(wyczaił: Alieen)
Na filmie mamy odnosić wrażenie, że dym i papierowe śmieci są rozdmuchiwane przez wyładowania atmosferyczne związane z nadlatującą z przyszłości kulą, która pojawi się na środku ekranu. Jeśli jednak się dobrze przyjrzymy, widać, że zarówno dym jak i papierowe śmieci są wdmuchiwane na plan z lewej strony, zapewne przez specjalne dmuchawy.
Harleyowiec grający w bilard spogląda w kierunku drzwi gdy słyszy odgłos naciskanej i puszczanej klamki (słychać i widać bardzo wyraźnie, że właśnie ten odgłos zwraca jego uwagę!). W tej jakże prostej w realizacji scenie oczywiście jest babol. Spójrzcie jak wyglądają drzwi od zewnątrz...
Czy waszą uwagę także zwraca... brak klamki?
Spójrzcie na harleyowca z kijem od bilarda, stojącego za Arnoldem. Na pierwszym ujęciu trzyma kij w naturalny sposób, jednak po cięciu montażowym trzyma już kij gotowy do uderzenia (do góry grubszą stroną), choć na razie ani Harleyowcy ani T-800 nie przejawiają agresji i nic nie zapowiada bójki. Zresztą nawet gdy T-800 zaczyna rozróbę, Harleyowiec z kijem nie reaguje od razu, tylko dopiero po tym, jak kolega woła o pomoc. Mamy tu zatem błąd, bo kij w ręku harleyowca zdecydowanie za wcześnie zmienił ułożenie, niż wynikało to z przebiegu wydarzeń.
Odruchy bezwarunkowe nie dotyczą maszyn. Dlaczego więc T-800... mruga w chwili, gdy otrzymuje cios kijem bilardowym w tył głowy...?
Highslide JS
Harleyowiec zostaje przez T-800 wrzucony na rozgrzany blat, a jego dłonie zostają tak przypieczone, że aż dym leci. Niestety, realizatorzy zbyt późno zakręcili kurek i widać dym (niby z jego ręki) wylatujący z jakiejś rurki, jeszcze w kilka sekund po upadku Harleyowca na podłogę.
Highslide JS
Oto magia kina w pełnej krasie - podczas normalnego oglądania filmu nie widać, że Arnold zostaje ugodzony nożem wykonanym z giętkiego materiału.
Słyszymy odgłos ostrza wbijanego w ciało, jednak widać jak na dłoni, że metal nie przecina skóry a jedynie wciska się w nią.
Pomiędzy tymi dwoma ujęciami nikt nic nie ruszał na stole, pomimo tego położenie zmieniły wszystkie bile. Za takie rzeczy odpowiada sekretarz planu, który powinien pilnować, by ustawienie przedmiotów było takie samo (o ile oczywiście nie zadziałała na nie żadna siła wynikająca ze scenariusza) na następujących po sobie ujęciach.
Na prawej piersi T-800 powinna być krwawa rana po "wbiciu" noża - ale jej nie ma. Nie wiedzieć czemu przeniosła się kilka centymetrów niżej.
Na pierwszym ujęciu Arnold nie trzyma już lewej ręki na shotgunie, jednak na ujęciu kolejnym zdejmuje ją z broni ponownie.
Highslide JS
Dobrze widoczny kaskader zamiast Arnolda.
Highslide JS
Widok z oczu T-800. Na ujęciu pierwszym widzimy Johna Connora na dalekim planie, a jego włosy rozwiane są od prędkości. Ujęcie drugie to zbliżenie, na którym włosy są elegancko ułożone, mimo że John wciąż przecież pędzi na motorze.
Dziwnym trafem wszystkie nastolatki w Los Angeles znają Johna Connora. Kogo by się T-1000 o niego nie spytał, dostaje wskazówkę, gdzie John może się znajdować. Biorąc pod uwagę, że w Los Angeles mieszka cztery miliony ludzi, a John Connor jest przecież zwykłym nastolatkiem, T-1000 ma naprawdę niezwykły fart do trafiania na jego znajomych.
Koleś krzyczący do Johna "Hey! Hey!" nie porusza ustami. Wcześniej krzycząc do Johna "You're not supposed to be in here!" również ustami nie poruszał. Wniosek? Nakręcono obydwie sceny z panem, który nic nie mówił, jednak później reżyser doszedł do wniosku, że przydałoby się jednak, żeby coś do Johna krzyczał i w postprodukcji dodano w.w. krzyki.
Mała ciekawostka. Pierwszy strzał oddany przez T-1000 podczas strzelaniny w holu, wcale nie pada w momencie, gdy zaczyna on strzelać do T-800. Pierwszy strzał oddaje bezwiednie, odrzucony trafieniem z shotguna T-800.
Robert Patrick z całych sił starał się podczas strzelania zachować kamienną twarz maszyny oraz nie mrugać oczami podczas wystrzałów. Trzeba mu przyznać, że był w tym całkiem niezły, ale przy jednym ze strzałów niestety... mrugnął. Odruchów bezwarunkowych nie oszuka nawet najlepszy aktor.
Highslide JS
T-1000 strzela cały czas w jedno miejsce - czyli tam, gdzie stoi T-800 i John Connor. Na żadnym ujęciu nie widać, aby zmieniał kierunek czy wysokość ostrzału. Na linię ognia dostaje się przypadkowy koleś. I niech mi ktoś wyjaśni dlaczego w jego ręku eksploduje trzymana przezeń puszka Pepsi? Przecież T-1000 wciąż strzelał na wysokości jego klatki piersiowej.
Gdy kamera pokazuje T-800 od tyłu, jego prawa ręka (w której trzyma shotguna) jest opuszczona, ale po zmianie ujęcia broń jest trzymana w górze.
Dziura w ścianie pojawia się jeszcze zanim T-1000 w nią uderzy.
Highslide JS
Tu widzimy jakichś dwóch kaskaderów ubranych jak Arnold i Robert Patrick. I dziura w ścianie jakby zmieniła wygląd...
Highslide JS
Ponownie jakiś pan w miejscu Arnolda.
Highslide JS
Szyba jest spękana zanim uderzy w nią kaskader. Lepiej widać to na filmie, w ruchu.
Na kilku ujęciach można dostrzec, że John jadący na motorze... jedzie w rzeczywistości na lawecie. Widać to szczególnie wtedy, gdy odgłos dodawania gazu nie zgadza się z ruchem dłoni Johna - dźwiękowcy się nie popisali.
Samochody do rozbijania w pościgu zostały prawdopodobnie wzięte ze złomowiska i wyklepane na tyle, żeby mogły zagrać w filmie. Choćby samochód widoczny na zdjęciu, który ma solidnie uszkodzoną lewą stronę karoserii zanim w ogóle coś w niego uderzy. Uszkodzenia widoczne przed uderzeniem mogą wynikać też stąd, że tych samych pojazdów używano do nakręcenia różnych ujęć kasowanych samochodów.
Highslide JS
Highslide JS
Kontynuacja poprzedniego punktu. Widoczny na pierwszym zdjęciu bordowy samochód (drugi od lewej) ma rozbity przód zanim uderzy w niebieskie auto. Z kolei niebieskie auto (drugie zdjęcie) ma uchyloną klapę bagażnika i zgięty prawy tylny błotnik zanim jeszcze bordowe auto uderzy w jego tył.
Highslide JS
A tu mamy jadące po drodze auto osobowe bez kierowcy ani jakiegokolwiek pasażera - nikogo, nawet manekina nie włożyli.
Highslide JS
Kaskader w miejscu Edwarda Furlonga.
Widać jak na dłoni, że kabina ciężarówki po uderzeniu o beton niemal się rozpada. Wypadają obydwie szyby, odpada kratka chłodnicy i inne elementy. Przede wszystkim zaś uszkodzeniu ulega przednia oś - zwróćcie uwagę na zez rozbieżny w wykonaniu kół...
...od czego jednak mamy montaż? Rachu ciachu, jedno cięcie i podstawiamy nową, podreperowaną ciężarówkę. W trakcie dalszej jazdy naprawia się jeszcze lewa szyba kierowcy i poprawia się stan kratki na chłodnicy.
Można zaryzykować tezę, że gdyby pościgu nie przerwała finałowa eksplozja, ciężarówka wyglądałaby na mecie jak prosto z salonu.
W lewym dolnym rogu widać jakiś złowrogi cień ścigający Johna Connora.
T-800 strzela z shotguna w zamkniętą bramkę. Tylko że moment trafienia kłódki potężnym pociskiem wygląda jak wystrzał kapiszona zakupionego na wiejskim odpuście. Miejsce po trafieniu też nie wygląda na trafione nabojem z potężnego shotguna.
Najciekawsze jest jednak na końcu tej sceny. Otóż na ostatnim ujęciu widzimy, że furtka otwiera się zanim jeszcze Harley T-800 w nią uderzy. W zasadzie w momencie wjazdu przedniego koła w linię furtki, ta jest już otwarta na oścież. Dźwiękowcy dołożyli tu jednak dźwięk uderzenia pojazdu w stalową furtkę, żeby wyglądało na to, że została otworzona kołem rozpędzonego Harleya.
Aha, i jakim cudem Arnold tak szybko chowa broń? Strzał, cięcie i już przejeżdża przez furtkę z rękoma na kierownicy, jakby broń gdzieś po prostu wyparowywała. Taka sama sytuacja ma miejsce podczas torowania sobie drogi przez następna bramkę.
Widać wyraźnie, że tor jazdy T-800 kończy się kształtem trójkąta, jednak podczas skoku to zakończenie zmienia się w prostokątne.
Poza tym Harley nienaturalnie podskakuje po uderzeniu o podłoże, bo kaskader grający w tej scenie podtrzymywany był na linkach, po których ślady (linki zostały usunięte komputerowo) można dostrzec w scenie skoku.
Highslide JS
Highslide JS
Na zdjęciu pierwszym widzimy kaskaderów zastępujących Arnolda i Furlonga oraz brak lewej lampy w ciężarówce.
Zdjęcie drugie to bardzo ładna tylna projekcja, ale żeby nie było tak ładnie i bezbłędnie, w ciężarówce "odnawia" się lewa lampa.
Na zdjęciu trzecim w miejscu Roberta Patricka widzimy za kierownicą... Toma Hanksa?
Highslide JS
Highslide JS
Motor Johna zależnie od ujęcia jest przejeżdżany w innym miejscu. Jak spojrzeć z przodu, koło miażdży środek motoru czyli bak, omijając jego koła. Widok z tyłu pokazuje nam jednak, że koło ciężarówki miażdży tylne koło motoru Johna.
Któremu ujęciu wierzyć?
Highslide JS
Arnold i Furlong jadą z pewnością na jakiejś lawecie, bo jak inaczej wytłumaczyć jakieś cholerstwo (kabel?) widoczne w prawym dolnym rogu ekranu, które porusza się wraz z nimi?
Trochę kuchni filmowej. Na stopklatce widzimy efektowny snop iskier powstały od trafienia strzałem z shotguna w... oponę! Ok, jest ogniście, wybuchowo i efektownie, ale niech mi ktoś powie CO tam tak sypie tymi iskrami???
Odpowiedź: pirotechnicy.
A to już błąd montażowy. T-800 i John wjeżdżają w tunel, cięcie, zmiana ujęcia i choć powinni oni być doskonale widoczni mniej więcej w połowie tunelu, nikogo tam nie ma. Nieładnie, bo film miał nominację do Oscara m.in. za montaż.
Highslide JS
Highslide JS
Na tych dwóch ujęciach widzimy typowy "Crash test dummie" - czyli manekina do testów zderzeniowych, ubranego w śmieszną perukę z zupełnie inną fryzurą niż ta, którą nosił T-1000. W dodatku manekin - co oczywiste - bardzo nienaturalnie pod wpływem uderzenia się porusza.
Lewa przednia opona ciężarówki zostaje przestrzelona strzałem z shotguna. James Cameron pokazuje nam to bardzo wyraźnie aż na dwóch ujęciach, z czego drugie ujęcie pokazuje, że sflaczała opona niemal spada z felgi. Spójrzcie teraz na to samo koło w scenie eksplozji ciężarówki - jest całe, zdrowe i pełne powietrza.
Highslide JS
Zdjęcie pierwsze to kaskaderzy zastępujący Arnolda i Furlonga.
Na zdjęciu drugim widzimy, że T-800 zatrzymał Harleya równolegle do ścian tunelu, jednak gdy następuje efektowne zbliżenie na T-800 z bronią, Harley stoi już prostopadle do ścian tunelu - prawdopodobnie po to, by Arnold mógł za chwilę ruszyć wykonując efektowny poślizg tylnej opony.
I rzecz najdziwniejsza. Otóż od momentu wybuchu zatrzymanej w miejscu (przez uderzenie o betonową przeszkodę) ciężarówki, do momentu wytoczenia się z tunelu płonącej opony, mija ponad 10 sekund. Dawno już skończyła się eksplozja, jest już tylko ogień trawiący resztki samochodu... i nagle z tego ognia wytacza się opona. Dlaczego nie wytoczyła się pod wpływem eksplozji, tylko dopiero po 10 sekundach? Co robiła przez ten czas? Rozpędzała się?
Highslide JS
Highslide JS
Highslide JS
Highslide JS
Wróćmy teraz na moment do sceny pierwszego starcia Terminatorów. Kurtka na plecach T-800 została wówczas zdrowo poszarpana pociskami, jednak gdy później John ogląda rany postrzałowe nowego przyjaciela, otwory po kulach są mniejsze i nie tak poszarpane jak podczas strzelaniny.
Podobnie ma się sprawa z postrzałami na ramionach - podczas strzelaniny kurtka została poszarpana pociskami, jednak później po tych uszkodzeniach nie ma już śladu. Oczywiście wyraźne, poszarpane dziury powstały na skutek odpalenia ładunków wybuchowych ukrytych pod kurtką, mających za zadanie imitować postrzał. Później Arnold dostał po prostu inną kurtkę, z "elegantszymi" uszkodzeniami.
Highslide JS
Highslide JS
Highslide JS
John oddaje T-800 pistolet z odciągniętym kurkiem. Gdy T-800 bierze go do ręki kurek jest już spuszczony. Gdy po chwili chowa broń za pasek spodni, kurek jest ponownie odciągnięty - choć przez cały ten czas nikt z tego pistoletu nie strzelał ani nie wykonywał przy nim żadnej czynności.
Gdy Todd przebity ostrzem upada, przy jego brodzie widać przez moment urządzenie zamontowane z prawej strony jego głowy, które sprawiało, że końcówka ostrza cofała się wraz z pozostałą częścią ostrza.
Highslide JS
Jestem świadom tego, że do ujęcia przebijania głowy szpikulcem użyto głowy manekina, ale czy nie można było jakoś ukryć tego dziwnego nacięcia / zgrubienia idącego od jego ucha w dół po całej szyi? Przecież to wygląda jak jakiś gumowy odlew z matrycy.
W tej scenie nie stosowano żadnych efektów specjalnych, bo strażnika i jego "klona" zagrało dwóch bliźniaków: bracia Don i Dan Stanton. Ale nawet mimo posiadania na planie dwóch identycznych aktorów nie ustrzeżono się błędu. Popatrzcie tylko na wielgachny brzuch strażnika imitowanego przez T-1000 i porównajcie go do stojącego po lewej oryginału.
Prawdziwa magia kina: drewniany kij owija się wokół głowy.
(wyczaił: Alieen)
"W ludzkim ciele jest 215 kości."
- mówi Sarah Connor.
"W ludzkim ciele jest 206 kości."
- mówi Wikipedia.
Jedna z największych bzdur w historii kina, czyli złamanie klucza w zamku. Choćby Sarah Connor podciągnęła się na szpitalnym łóżku milion razy, nie dałaby rady klucza w ten sposób ułamać. Ale to i tak blednie przy wyczynie numer 2, czyli odnalezieniu za pierwszym razem właściwego klucza do zamka, wśród kilkunastu podobnych, mając za plecami pościg wściekłych pielęgniarzy.
Highslide JS
Tu widzimy jakąś panią robiącą za Lindę Hamilton niebezpieczne salto.
Highslide JS
Highslide JS
Moment, w którym koleś rzucony jest przez T-800 przez szybę, pokazany jest z dwóch ujęć. I za każdym razem uderzenie o szybę wygląda (popatrzcie na układ rąk) inaczej. Po co?
1. Leżę sobie nieprzytomna.
2. Jestem w salonie Peugeot, zaraz wracam.
3. Już wróciłam i znów leżę nieprzytomna.
Highslide JS
Jedna z najsłynniejszych scen "Terminatora 2" też nie ustrzegła się błędu. T-1000 nie może skończyć przejścia przez kratę, bo klinuje mu się pistolet. Jednak w momencie zaklinowania widać wyraźnie, że wcale mu się pistolet nie zaklinował między kratami, tylko że uderzył nim o kratę i niby to go zatrzymało. Dopiero na zbliżeniu zaklinowanie zostało pokazane prawidłowo.

<  WSTECZ: WSTĘP      DALEJ: CZĘŚĆ 2  >

MENU WYBORU | STRONA GŁÓWNA | ANALIZY | FORUM DYSKUSYJNE