PSYCHOANALIZA
Twórcą psychoanalizy był Zygmunt Freud, austriacki neurolog i psychiatra. Stworzył technikę i metodę w dziedzinie terapii zaburzeń psychicznych człowieka. Jego najważniejsze prace to: "Wstęp do psychoanalizy" i "O marzeniu sennym". Freud twierdził, że źródłem snu jest nieświadomość człowieka, a praca snu porządkuje obrazy senne w spójną narrację. Mistrz psychiatrii porównał strukturę psychiki człowieka do aparatu mikroskopu i teleskopu (chodzi o wgląd w psychikę człowieka i poznanie jej z "bliska"). Freud wyróżnił również trzy ważne fazy snu człowieka, które składają się na psychoanalizę: - ukryta myśl - jawna treść - praca snu. Zaznaczyć należy, że cykl snu składa się z dwóch faz. Pierwsza to SEM (powolny ruch gałek ocznych), druga to REM (szybki ruch gałek ocznych). Faza SEM składa się z czterech faz, gdzie druga stanowi pełny sen, natomiast w REM pojawiają się marzenia senne. Szkoła Freuda była rozwijana przez jego następców m.in.: Gustawa Junga i Jacquesa Lacana, którzy modyfikowali i przekształcali jego teorie psychoanalityczne.
Obecność psychoanalizy w filmie przybliża nam i umożliwia poznanie działania psychiki człowieka, bowiem film przeżywamy podobnie jak sny: analizujemy i wyciągamy z nich wnioski. Poprzez film można zagłębić się we wnętrze umysłu człowieka i ujrzeć zalążki frustracji, które powodują obciążenie ludzkiej psychiki.
TERAPIA
Reżyser filmu Zejście (Descent), Neil Marshall posłużył się horrorem jako narzędziem rozwiązania problemu psychicznego kobiety, która traci dziecko i męża w wypadku samochodowym. Reżyser ukazuje poprzez psychoanalizę jak można z tego życiowego problemu wyjść na prostą drogę. Bohaterka leżąc po wypadku w szpitalu zapada w sen. Podczas snu pojawia się myśl w postaci skojarzenia: obrazu tortu urodzinowego dla córki, która miała skończyć pięć lat. Bohaterka cierpi z powodu śmierci córki przed piątymi urodzinami - ma poczucie winy, ponieważ rozmawiali z mężem nie patrząc na drogę.
Kolejny cykl jej snu to jawna treść: wyprawa z przyjaciółkami do wnętrza jaskini. Jaskini, do której wchodzi się przez dziurę w ziemi. Jaskinia to odniesienie do łona kobiety, które daje bohaterce poczucie bezpieczeństwa i umożliwi rozwiązanie problemu. Poprzez wejście do łona bohaterka podświadomie chce się ponownie narodzić, jako kobieta wyzwolona, która nie obwinia siebie o śmierć rodziny. Bohaterka pragnie spotkać swoją córkę i przeprosić ją za to, co się stało. Do takiego myślenia przybliżają ją słyszane głosy dziecka (dźwięk z offu: chichot i płacz).
Trzeci cykl to praca snu. W której ukryte myśli przeobrażają się w działanie (tort i odgłosy przybierają postać demonów). Bohaterka wyczuwa zagrożenie, jakie na nią czeka. Owe demony / potwory zaczynają atakować kobiety. Rozpoczyna się walka o przetrwanie. Ów atak to myśli, które nękają bohaterkę. Atak stworów równa się atakowi bólu i cierpienia. Proces ten wchodzi w skład pracy snu i nazywa się zagęszczeniem. Po tym podetapie pojawia się przesunięcie, czyli odwrócenie akcji. Teraz przyjaciółki zaczynają atakować obce istoty. Można to rozumieć jako chęć uwolnienia się od obciążeń, podniesienia się i swobodne kroczenie przez życie. Ostatni podetap to ukształtowanie się treści snu. Jest to scena, w której przyjaciółka bohaterki daje Sarze wisiorek, który dostała od męża bohaterki (wcześniej ona sama mu go podarowała). Na wisiorku znajduje się napis - "kochaj każdego dnia", oznacza to (poza faktem, że mąż zdradzał ją z jej własną przyjaciółką), iż do Sarah dotarło, że ich śmierć powinna traktować jako pamięć o istotach, które kochała, a nie jak do tej pory obwiniać się za ich śmierć. Sarah pozbywa się już na dobre lęku utraconej rodziny poprzez pokonanie rodziny demonów. Zabijając dziecko, matkę i ojca pozbywa się ciężaru, jaki miała w swoim umyśle. Czuje się wyzwolona. Całe brzemię spadło z jej umysłu. Bohaterka zrozumiała swój problem, który doprowadził ją do zwycięstwa. Jednak, aby całkowicie wyjść z opresji musi zrozumieć, że córka jest szczęśliwa w świecie pozaziemskim. Jej widok przy torcie urodzinowym i głos mówiący "Mamusiu, mamusiu" uzmysławia Sarah, że jej córka jest bezpieczna.
Reżyser w ostatniej scenie ukazał samotną bohaterkę siedzącą w pustej grocie. Pomimo, że Marshall nie ukazał jej wyjścia z jaskini, czyli ponownego narodzenia się, to z łatwością możemy wnioskować, że takowe nastąpi. Sarah została pokazana samotnie w grocie jako zarodek nowego życia, który będzie kwitł w macicy. Marshall chciał w ten sposób uzmysłowić nam, że rozwiązanie problemu nastąpi poprzez pielęgnowanie ich tak, aby w przyszłości całkowicie uległy zagładzie i aby się już więcej nie powtórzyły (złe myśli zostały podkreślone przez ryki demonów). Tak jak rozwijający się płód, tak Sarah musi się rozwinąć, aby ujrzeć nowe światło życia. Każdy po terapii musi mieć czas na ponowne odrodzenie.
WOLNOŚĆ
Marshall w swoim filmie poprzez próbę odnalezienia się kobiety w świecie po stracie rodziny w wypadku samochodowym, nawiązał do filmu Krzysztofa Kieślowskiego "Trzy kolory: Niebieski". Podobnie jak Julie (Juliette Binoche) z obrazu Kieślowskiego, Sarah walczy o ponowne odzyskanie kontaktu ze światem. Walka obydwu pań toczy się na dwóch oddzielnych torach. Marshall zastosował jako źródło terapii psychoanalizę, a Kieślowski wiarę w Boga. Ale pomimo tych różnic obie bohaterki dostały ponowną szansę odrodzenia się, czyli wolność duchowo-psychiczną, której wcześniej nie posiadały. Podobieństwo można zauważyć również w sposobie naświetlania taśmy filmowej. W "Niebieskim" kolorem dominującym jest kolor tytułowy, w "Zejściu" dominuje kolor czerwony. Czerwony w filmie Marshalla oznacza zbliżające się zło, które jest powodem zagrożenia i lęku. Przeciwne znaczenie ma kolor niebieski w obrazie Kieślowskiego, który oznacza m.in. niebiański spokój, wyciszenie.
ZEJŚCIE
Film "Zejście" to nic innego jak dobry poradnik, który ukazuje nam jak należy postępować w momentach kryzysowych, jakie czekają na nas w życiu codziennym. Wnioski dla każdego oczywiste w sytuacji tragicznej to:, nie poddawać się, myśleć pozytywnie, nie obwiniać się, pogodzić się z zaistniałą sytuacją, (co było to się nie odstanie), wierzyć w lepsze jutro, próbować odnaleźć przyczynę zaistniałej sytuacji, itd.
Bohaterka filmu poprzez tytułowe zejście dokonała odnowy psychicznej sięgając do swoich lęków i obaw. Wyzwolenie i ponowne narodzenie pozwoli Sarah egzystować w jej dalszym życiu, a co najważniejsze bohaterka będzie wiedzieć na przyszłość jak sobie radzić w tak trudnych dla człowieka chwilach. Dowodem na to jest również przejście z pięciu świeczek na sześć, na urodzinowym torcie jej córki w finałowej scenie. Przybycie świeczki to nic innego jak symbol odnalezienia się w codziennej egzystencji oraz pogodzenie się z faktem, że bohaterka straciła rodzinę. Kolejna świeczka to ponowne wejście w ziemski świat.