IL MARE

(Il Mare)
THE LAKE HOUSE

(Dom nad jeziorem)
Rok produkcji:
2000

Kraj:
Korea Południowa

Reżyseria:
Hyun-seung Lee

Scenariusz:
Eun-Jeong Kim, Ji-na Yeo
  Rok produkcji:
2006

Kraj:
USA

Reżyseria:
Alejandro Agresti

Scenariusz:
David Auburn
Na zakończenie przeprowadzki, lokatorka pięknie położonego domu zostawia dla następnego właściciela list z prośbą o przekazywanie ewentualnej poczty na jej nowy adres. Dwa lata wcześniej, do tego samego domu wprowadza się młody architekt, który w skrzynce na listy znajduje list z datą o dwa lata późniejszą. Myśląc, że to pomyłka albo żart, pisze odpowiedź, w której poucza nadawcę poprzedniego listu odnośnie aktualnej daty. Po kilku dniach okazuje się, że nie był to ani żart, ani pomyłka - list, który znalazł chłopak okazuje się być wysłany... z przyszłości. Dzięki tajemniczej skrzynce, dwoje ludzi żyjących w dwóch różnych latach może się komunikować. Zabawna korespondencja, wymiana drobnych upominków powoduje zawiązanie się wielkiej przyjaźni, która z czasem przeobrazi się w miłość. Tylko jak tu pokochać kogoś, kogo nigdy się nie spotkało?


Sung-hyun (Jung-Jae Lee)




Eun-ju (Ji-hyun Jun)




Cola




Dom nad morzem
 

Alex (Keanu Reeves)




Kate (Sandra Bullock)




Jack




Dom nad jeziorem
Akcja filmu zaczyna się na kilka dni przed Bożym Narodzeniem, a rozgrywa się między 1997 a 2000 rokiem.   Akcja filmu rozgrywa się w latach 2004-2008, swój początek mając w okolicy Święta Zakochanych.


Dom przy którym znajduje się magiczna skrzynka pocztowa stoi nad morzem - stąd jego nazwa "Il Mare" (z włoskiego - "morze"). Został zaprojektowany przez ojca głównego bohatera, a wybudowany przez firmę jego ciotki.   Dom, jak wskazuje tytuł remake'u, stoi nad jeziorem. Jego projektantem i konstruktorem był ojciec głównego bohatera.


Han Sung-hyun - student architektury, który po przerwaniu studiów zaczął pracować przy budowie ogromnego mostu oraz Kim Eun-ju - śliczna i smutna dwudziestolatka, na codzień zajmująca się podkładaniem głosów w filmach dla dzieci, to główni bohaterowie wersji oryginalnej.   Bohaterami remake'u są: Alex Wyler - architekt pracujący w firmie deweloperskiej budującej osiedle domków jednorodzinnych oraz Kate Forster - młoda lekarka, która po ukończeniu stażu znalazła zatrudnienie w jednym z chicagowskich szpitali.


Sung-hyun ma jednego przyjaciela, którego poznał na studiach.   Postać przyjaciela z oryginału została zastąpiona młodszym bratem.


Bohaterowie w chwili rozpoczęcia filmu są nieszczęśliwie zakochani - Sung-hyun w koleżance ze studiów, która postanowiła wyjechać za granicę w ramach wymiany studenckiej, a Eun-ju w chłopaku, który musiał wyjechać na kilka lat do innego kraju (USA, a konkretniej... Chicago), gdzie znalazł sobie nową narzeczoną.   W remake'u, Alex Wyler jest samotnikiem, a Kate Forster niezbyt zadowolona ze swojego obecnego partnera, który co rusz zostawia ją i do niej wraca.


Eun-ju zostawia na stacji magnetofon z dyktafonem, przy pomocy którego szlifowała swoje umiejętności w podkładaniu głosów do kreskówek.   Kate Forster zostawia na stacji kolejowej książkę ("Perswazje" autorstwa Jane Austen), która miała być prezentem dla jej ojca.


Bohaterowie spotykają się na stacji kolejowej, lecz mimo usilnych prób Sung-hyuna, nie udaje im się porozmawiać.   Bohaterowie spotykają się na przyjęciu urodzinowym Kate. Romantyczna chwila przeradza się w taniec, zakończony pocałunkiem, który przerywa narzeczony Kate.


Bohaterowie wybierają się na "wspólną" wycieczkę do lunaparku, a potem na spacer po parku.   Bohaterowie wybierają się na "wspólny" spacer po Chicago.


Główny bohater projektuje i zleca wybudowanie dla Eun-ju domu w jej ulubionym zakątku plaży.   Główny bohater sadzi drzewo przed apartamentowcem, w którym mieszka Kate Forster.


Sung-hyun ginie potrącony przez samochód, chcąc spełnić życzenie Eun-ju. Poprosiła go w liście by spróbował powstrzymać jej chłopaka przed wyjazdem do Chicago.   Alex Wyler ginie potrącony przez autobus chcąc uratować mężczyznę, który umarł w jej ramionach w Walentynki. Okazało się, że to on był tym mężczyzną.


Wysyłając list w przeszłość (mający ostrzec Sung-hyuna przed śmiercią) tworzą się w filmie dwie linie czasowe. W jednej z nich bohater ginie, w drugiej żyje nadal. Film kończy ta sama (a właściwie już zmieniona) scena, która go otwierała - Sung-hyun podchodzi do wyprowadzającej się z domu nad morzem Eun-ju i ma zamiar opowiedzieć jej historię, której ona była częścią, a której na skutek zmiany przeszłości nie ma prawa pamiętać. I faktycznie tak jest - bohaterka nie rozpoznaje chłopaka, ale wszystko wskazuje na to, że będzie miał on szansę opowiedzieć historię ich romantycznej korespondencji. To co widzimy w zakończeniu jest kontynuacją lini czasowej Sung-hyuna - bohater żyje, postać kobieca go nie pamięta, bo z chwilą, kiedy uratowała mu życie, zmieniła się zarówno jej przeszłość (ostatnie 2 lata) jak i przyszłość. Podsumowując: przez cały film widzimy przeplatające się linie czasowe dwójki bohaterów, mamy też dwa zakończenia - jedno z płaczącą przy skrzynce na listy Eun-ju (to, w której nie udaje jej się ostrzec bohatera - jej linia czasowa, kończąca się w 2000 roku) i drugie, w którym bohater list ostrzegawczy przeczytał i przyszedł do domu nad jeziorem na spotkanie z niczego nieświadomą Eun-ju (to jego linia czasowa - scena rozgrywa się w roku 1999 na gwiazdkę. Linia czasowa, która miała się zakończyć w dniu śmierci chłopaka (25 marca 1998 roku) zostaje przedłużona).   W remake'u wcale nie tworzą się dwie linie czasowe. Zmieniając przeszłość, Kate Forster ratuje życie Alexowi Wylerowi, który spotyka ją przy domu nad jeziorem w dniu, w którym Kate wysłała list z ostrzeżeniem (a nie jak to miało miejsce w oryginale, gdzie bohaterowie spotykają się w dniu wyprowadzki - w innej lini czasowej). Paradoksalnie, zmiana przeszłości Alexa, nie zmieniła przeszłości i przyszłości Kate - tym samym bohaterka pamięta młodego architekta, tak jakby znała go całe życie.
Wyprodukowana w 2000 roku romantyczna opowieść zatytułowana "Il Mare" została bardzo ciepło przyjęta przez widzów nie tylko w Korei, gdzie ją nakręcono, ale i w całej Azji. Twórcy zebrali pochwały zarówno za niekonwencjonalne podejście do tematu miłości na odległość, ale również za grację, z jaką cała historia została poprowadzona - łącznie ze słodko-gorzkim zakończeniem, które sprytnie wybrnęło z problemu ewentualnego paradoksu czasowego. Historia opowiedziana w filmie jest dość kameralna - na ekranie widzimy na przemian głównego bohatera i główną bohaterkę, a całe tło, chociaż wydawałoby się, że trochę zaniedbane, słusznie zostało zepchnięte na dalszy plan. "Il Mare" to uniwersalna opowieść o potędze miłości, doskonale zagrana przez dwoje młodych koreańskich aktorów, którzy pomimo faktu, że są razem na ekranie zaledwie w kilku ujęciach, stworzyli niezapomnianą, nieszczęśliwie w sobie zakochaną parę - chemia ich uczucia jest wręcz namacalna.


Film Hyun-seung Lee miał swoją premierę w Stanach Zjednoczonych blisko dwa lata po premierze koreańskiej. Dość niezła jak na film romantyczny z Azji sprzedaż DVD zaowocowała wykupieniem przez Warner Bros. praw do realizacji amerykańskiego remake'u. Reżyserem tegoż wybrano Argentyńczyka Alejandra Agresti, a w rolach głównych obsadzono Sandrę Bullock i Keanu Reevesa, co okazało się dość trafnym posunięciem. Dzięki reżyserii Agrestiego film okazał się dość oddalony i jednocześnie odróżniający się od łzawej hollywoodzkiej papki, a dwójka znanych aktorów, która paradoksalnie przypomina z wyglądu koreańską parę znaną z oryginału (zwłaszcza Reeves - urodzony w Bejrucie syn Angielki i Amerykanina z Hawajów), spisała się równie dobrze. Już w filmie "Speed" widać było, że między granymi przez nich bohaterami coś zaiskrzyło - w "Domu nad Jeziorem" mogli już w pełni rozwinąć swoje romantyczne skrzydła. A sam film, gdyby nie kompletnie zepsuta końcówka, która wyłożyła go zupełnie swoją bezsensownością, okazałby się dziełem równie wartościowym co oryginał. Niestety, naciskany przez producentów reżyser musiał zakończyć "Dom nad jeziorem" w sposób, który zniszczył smutną wymowę całości, po to tylko, by amerykańscy widzowie dostali banalny i niewiarygodny happy-end.


Szanujący się widz powinien więc jak najszybciej zapomnieć o amerykańskiej wersji miłosnej historii z magiczną skrzynką na listy w roli głównej i czym prędzej sięgnąć po jej oryginalny odpowiednik. Co prawda "The Lake House" da się obejrzeć, wyłączając szare komórki i wsłuchując się w mistrzowsko dobrany soundtrack (to jedyna rzecz, która jest lepsza niż w oryginale), ale tylko "Il Mare" gwarantuje ciekawie spędzone przed ekranem, słodko-gorzkie 90 minut. Ostateczny werdykt - remake okazał się zupełnie niepotrzebny, robiony pod typowego amerykańskiego widza oczekującego płynących z ekranu banałów. Tak to jest, gdy za końcową wymowę jakiegoś filmu odpowiadają ludzie nieodpowiedzialni.
Pomysł na którym oparto oba obrazy, jest w założeniu podobny do konceptu zaprezentowanego w krótkometrażowym argentyńskim filmie "Lineas de telefonos". W nim bowiem, Ariel i Vera (dwójka głównych bohaterów) również są od siebie oddaleni w czasie (ale dzieli ich tu aż 18 lat!), a kontakt nawiązują rozmawiając przez telefon.


Nazwa ekskluzywnej restauracji w remake'u to "Il Mare". Jest to oczywiście nawiązanie do nazwy nadmorskiego domu w oryginale, a także do międzynarodowego tytułu wersji oryginalnej (tytuł koreański to "Siworae").


Imię psa zostało w remake'u zmienione (w oryginale pies wabił się "Cola"). Nie chodziło tu o uniknięcie kryptoreklamy, ale o nawiązanie do filmu "Speed" (który również jest remake'iem innego azjatyckiego obrazu). Reeves wcielił się w nim w postać policjanta Jacka Travena. Imię psa w remake'u brzmiało właśnie "Jack".


Chłopak Kim Eun-ju z oryginału wyjeżdża na 3 lata do Chicago. Akcja remake'u rozgrywa się właśnie w tym mieście lub jego okolicach.
Autor opisu: Michał Fedorowicz - hops
E-mail kontaktowy: hops@film.org.pl
Data umieszczenia opisu: 21.01.2007



Strona główna działu Strona główna KMF