RINGU

(The Ring - Krąg)
THE RING

(The Ring)
Rok produkcji:
1998

Kraj:
Japonia

Reżyseria:
Hideo Nakata

Scenariusz:
Hiroshi Takahashi
  Rok produkcji:
2002

Kraj:
USA / Japonia

Reżyseria:
Gore Verbinski

Scenariusz:
Ehren Kruger
Młoda dziewczyna ginie w dziwnych i niewyjaśnionych okolicznościach. Jej ciotka - dziennikarka telewizyjna - natrafia na historię o tajemniczym filmie. Każdy kto go obejrzy umiera po siedmiu dniach. Kobieta wybiera się do ośrodka letniskowego, gdzie jej siostrzenica była tydzień wcześniej z przyjaciółmi. Na miejscu znajduje kasetę z dziwnym, surrealistycznym nagraniem. Zaraz po jego obejrzeniu odbiera dziwny i niepokojący telefon. Przekonana, że został jej tydzień życia, wraz z byłym mężem desperacko szuka w nagraniu wskazówek, które mogą powstrzymać klątwę. Sytuacja staje się jeszcze bardziej przerażająca, gdy nagranie ogląda również ich syn...


Sadako (Rie Inou)




Reiko (Nanako Matsushima)




Yoichi (Rikiya Otaka)




Ryuji (Hiroyuki Sanada)
 

Samara (Daveigh Chase)




Rachel (Naomi Watts)




Aidan (David Dorfman)




Noah (Martin Henderson)
Na początku filmu Reiko przygotowuje materiał o kasecie, rozmawia z uczennicami, które opowiadają jej o legendzie.   Rachel dowiaduje się o kasecie dopiero na pogrzebie, od znajomych Katie.


Ryuji - były mąż bohaterki (nauczyciel matematyki) zaczyna jej wierzyć, gdy widzi Sadako na ulicy.   Noah (tu fotograf) zaczyna wierzyć, gdy po obejrzeniu kasety widzi swoje zniekształcone odbicie w kamerze ochrony sklepu oraz na zdjęciach.


Bohaterka badała sprawę już wcześniej, zanim zmarła jej siostrzenica. Jednak to wydarzenie zmotywowało ją do dalszych poszukiwań.   Rachel zostaje poproszona przez siostrę o odkrycie przyczyny śmierci Katie - dopiero wtedy wpada na trop kasety.


Bohaterka słyszy jedynie, że koleżanka Tomoko trafiła do szpitala psychiatrycznego.   Bohaterka odwiedza koleżankę Katie w szpitalu i rozmawia z nią o kasecie.


Po obejrzeniu taśmy Reiko widzi w odbiciu telewizora Sadako - zaraz potem dzwoni telefon. Słychać w nim dziwne odgłosy.   Po obejrzeniu kasety dzwoni telefon, głos w słuchawce szepcze: "Siedem dni...".


Syn Reiko to zwyczajny chłopiec, jednak wydaje się, że ma jakiś kontakt ze zmarłą Tomoko - mówi, że to ona kazała mu obejrzeć kasetę. Pozostawiony u dziadka na czas trwania śledztwa, nie bierze czynnego udziału w fabule.   Syn Rachel potrafi kontaktować się z Samarą, która "wysyła" mu obrazy. Przez wyjazdem matki na wyspę, wręcza jej rysunek domu, który później naprowadza ją na trop.


Najważniejsze zmiany dotyczą samego nagrania oraz przebiegu śledztwa. W japońskim "Ringu" Reiko i Ryuji powoli analizują kasetę, a na właściwy trop wpadają po zbadaniu występującego na nagraniu dialektu oraz po informacji dot. wulkanu.   Rachel analizuje obraz z kasety, znajduje na niej latarnię. Odnajduje ją w książce, po czym powoli łączy z innym obrazem z taśmy. W ten sposób dowiaduje się o Annie Morgan. Samotnie wybiera się na wyspę. W międzyczasie Noah jedzie do szpitala psychiatrycznego, aby dowiedzieć się więcej o historii Anny.


Sadako odziedziczyła zdolności po matce - Shizuko. Profesor Ikuma Heihachiro starał się zarobić na niezwykłej mocy Shizuko. Jednak tragiczna śmierć jednego z uczestników pokazu (zabitego przez Sadako), rujnuje mu karierę. Niedługo potem matka dziewczyny popełnia samobójstwo. Obwiniając za wszystko dziewczynę, Ikuma wrzuca ją do studni.   W tym wypadku historia jest znacznie bardziej pokręcona i większość zawartych tu informacji to moje własne domysły. Anna Morgan była zupełnie zwyczajną kobietą, która przez wiele lat nie mogła urodzić dziecka. Wraz z mężem wyjechała z wyspy. Wrócili jakiś czas później, z dziewczynką - Samarą. Miała ona niezwykłe, ale zarazem straszne zdolności, które wzbudzały nieufność mieszkańców oraz jej ojca. Samara zaczęła nękać sąsiadów oraz własną matkę, która trafiła w końcu do szpitala psychiatrycznego. Samara zaczęła też zabijać konie hodowane przez rodziców. Matka, chcąc powstrzymać dziewczynkę, próbuje ją zabić: przydusza ją foliowym workiem i wrzuca do studni.


Bohaterowie razem płynąc na wyspę jedynie rozmawiają.   Rachel płynąc na wyspę znajduje przyczepę z koniem. Zwierze wyczuwając obecność Samary, uwalnia się z łańcuchów i skacze do morza, tak jak robiły to konie Morganów.


Na wyspie bohaterowie zatrzymują się w dawnym domu Shizuko, spotykają doktora Ikuma. Rozmawiają z nim na plaży, gdzie są świadkami wizji wyjaśniającej, jak doszło do śmierci uczestnika pokazu. Następnego dnia, podczas sztormu, odpływają z wyspy dzięki pomocy doktora. Wiedząc o studni pod budynkiem, wracają do domu letniskowego.   Na wyspie bohaterka jedzie do domu Morganów. Rozmawia z Richardem Morganem oraz z miejscową lekarką, która opowiada jej historię pojawienia się na wyspie Samary i uldze po jej zniknięciu. Wraca do domu Morganów, gdzie jest świadkiem samobójstwa Richarda. Na wyspę przybywa też Noah. Razem udają się do stajni, gdzie znajdują pokój Samary. Na ścianie wypalony jest rysunek płonącego drzewa. Bohaterowie szybko odpływają z wyspy i jadą do domku letniskowego.


Reiko i Ryuji opróżniają studnię z wody. Zaczyna się nerwowa walka z czasem. Reiko schodzi na dno studni, gdzie znajduje Sadako. Przyjeżdża policja, bohaterowie odjeżdżają.   Rachel i Noah nie wiedzą co robić. Dopiero przypadek wskazuje im, że coś jest pod podłogą. Znajdują studnię. Samara używając swoich zdolności, wrzuca Rachel do studni. Kobieta poznaje historię dziewczynki. Przyjeżdza policja, bohaterowie odjeżdżają. Reżyser delikatnie sugeruje, iż między bohaterami coś na nowo zaiskrzyło.


O tym, że klątwa wciąż działa bohaterka dowiaduje się dopiero po śmierci Ryujiego.   Aidan informuje Rachel, że klątwa jeszcze się nie skończyła. Rachel jedzie do Noah, jednak nie udaje jej się go ocalić - gdy przybywa na miejsce jest już za późno.


O sposobie zdjęcia klątwy Reiko dowiaduje się dzięki Ryujiemu, którego widzi w odbiciu telewizora (tym samym okazuje się, że Ryuji stał się elementem kasety). Pokazuje on bohaterce torebkę z kopią kasety.   Rachel odkrywa sposób na odwrócenie klątwy gdy znajduje kasetę z kopią Noah.


Film kończy się, gdy bohaterka jedzie do ojca, aby pokazać mu kasetę. Chce w ten sposób ocalić życie Yoichiego.   Film kończy się w momencie, gdy Rachel wraz z synem kopiują kasetę. Nie wiadomo jednak, komu ją przekażą.
Oba filmy, mimo iż fabularnie podobne, diametralnie się od siebie różnią. "Ringu" to film niepokojący i nieprzewidywalny. Co chwila w jakiś sposób przejawia się obecność Sadako - np. w retrospekcji, która nagle w dziwny sposób łączy się z teraźniejszością, albo w najmniej odpowiednim momencie jej postać pojawia się przed bohaterami. Scen z jej udziałem jest za to znacznie mniej w amerykańskiej wersji - twórcy postawili na nastrój tajemniczości i rosnącego napięcia.


Jednak to właśnie wersja USA jest bardziej efekciarska: nasilenie dziwnych zdarzeń (m.in. zdjęcie muchy z ekranu, krwawienie bohaterów w kluczowych momentach, scena na promie) jest znacznie większe niż w wersji japońskiej. Poza tym operuje typowymi obrazami potęgującymi grozę: pogrążona we mgle wyspa, grzebanie w starych zakurzonych archiwach, wizyta w szpitalu psychiatrycznym, woda zapowiadająca zagrożenie itp. Znacznie rozwinięto też wątek niezwykłych zdolności Samary oraz historię jej rodziny. "The Ring" zyskuje też dzięki ciekawemu przedstawieniu relacji między matką a jej dzieckiem - najpierw na przykładzie Anny i Samary, potem Rachel i Aidana. Dodatkowym atutem wersji amerykańskiej jest znakomita oprawa techniczna. Wszystko - od reżyserii (której podjął się solidny rzemieślnik Gore Verbinski), po muzykę Zimmera i znakomite, piękne zdjęcia - stoi tu na wyjątkowo wysokim poziomie. Znakomicie też sprawują się aktorzy, z piękną Naomi Watts na czele. Moim zdaniem, główna jednak zasługa sukcesu filmu tkwi w niezłym scenariuszu autorstwa Ehrena Krugera ("Arlington Road", "Klucz do Koszmaru"). Podsumowując, "The Ring" jest przykładem remake'u zrobionego naprawdę dobrze i poszerzającego znaną nam już wcześniej historię o wiele ciekawych elementów.


Oba filmy różnią się od siebie diametralnie, przede wszystkim ze względu na ich odmienność kulturową. Zarówno zachowania postaci jak i sama historia musiały więc nieco się w remake'u zmienić. I tak np. bohaterka wersji amerykańskiej jest bardziej zaradna i pewna siebie, podczas gdy Reiko całą sytuacją jest przerażona i zrozpaczona, częściej polega na eks-mężu (jest scena, gdy wprost błaga go, by został z nią do końca). Inny przykład: Noah w "The Ring" jest fotografem, będącym bliższym związku ze swoją asystentką, natomiast w "Ringu" Ryuji jest nauczycielem matematyki, którego z młodą asystentką łączą tylko przyjacielskie stosunki. Takich zmian jest znacznie więcej i powodują one, że po obejrzeniu "The Ring" dla widza japoński "Ringu" stanie się znacznie mniej atrakcyjny.


Osobiście wolę jednak japoński oryginał, który - moim zdaniem - jest znacznie straszniejszy. Historia Sadako jest tu tylko nakreślona, nie znamy jej tak dobrze jak w amerykańskim odpowiedniku, co dodatkowo powoduje większy niepokój u widza. Przez cały seans wyczuwalne jest napięcie, lęk przed czymś nieznanym i niezrozumiałym. W wersji USA natomiast poznajemy prawie całą historię Samary i - mimo kilku niedopowiedzeń - pod koniec filmu postać ta nie pozostawia po sobie żadnej tajemnicy. Najważniejsze jest jednak zakończenie, które wzbudza prawdziwy dreszcz. Znakomita scena, gdy Sadako wychodzi z telewizora jest tak nierzeczywista i przerażająca tylko i wyłącznie dzięki najprostszym środkom. W filmie Verbinskiego ta sama scena - będąca przecież esencją filmu - została kompletnie zepsuta. Nagłe "przyspieszenie" dziewczyny, jej dziwny wygląd (jakby wciąż była obrazem z kasety) oraz - co jest największą porażką - pokazanie groteskowej twarzy wzbudza jedynie uśmiech i irytację. Japońska wersja wygrywa więc, gdyż nie jest tak przekombinowana jak ta amerykańska. Jest to jednak tylko moje zdanie - w internecie wciąż trwają zażarte dyskusje o to, który film jest lepszy.
Pierwszy film jest oparty na książce Koji Suzuki, nazywanego "azjatyckim Kingiem". W stosunku do oryginału jest sporo zmian. Przede wszystkim - głównym bohaterem jest mężczyzna, dziennikarz prasowy, a w rozwiązaniu zagadki pomaga mu przyjaciel, który nie należy bynajmniej do najprzyjemniejszych typów. Samo nagranie również wygląda inaczej (pojawia się w nim m.in. napis "Jeśli chcesz powstrzymać klątwę, musisz..." - oczywiście niedokończony ;) ). Ale różnice te to temat na oddzielny artykuł...


Obie wersje mają sequele - nie łączy ich jednak nic poza bohaterami i faktem, że oba są wyjątkowo słabe.


Drugą część amerykańskiego remake'u wyreżyserował Hideo Nakata, reżyser obu części japońskiego "Ringu".


Japońskie "Ringu" doczekało się dwóch sequeli ("Ringu 2" i "Rasen"), prequela, mangi (całkiem niezłej), seriali, książkowych kontynuacji, opowiadań oraz... gry (!).


Pojawienie się "Ringu" wywołało prawdziwą burzę i rozpoczęło nowy rozdział w azjatyckim horrorze. Model dziewczyny z zasłoniętą przez włosy twarzą na stałe zagościł w gatunku. Do najciekawszych pozycji z czarnowłosą zjawą należą: "Dark Water" (jest amerykański remake - chłodno przyjęty, choć osobiście naprawdę go lubię), "Nieodebrane połączenie" (remake w drodze), "Shutter - Widmo" (remake w drodze), "Dead Friend", "Opowieść o dwóch siostrach", czy głośna seria "Ju-on" (remake - "Klątwa", doczekał się ostatnio sequela, a i pewnie na tym się nie skończy!).


Oba filmy mocno wpłynęły też na gry z gatunku survival horror. Postać "Sadakopodobna" pojawia się w "Project Zero: Crimsom Butterfly", "Forbidden Siren" czy "F.E.A.R." (mimo iż to produkcja amerykańska, czerpie z azjatyckiego horroru garściami - szczególnie w mocnej, rewelacyjnej końcówce!). Osobiście bardzo polecam wszystkie trzy.


Niespodziewanie "The Ring" odniósł wielki sukces, zarabiając w Stanach 129 mln dolarów przy stosunkowo niewielkim budżecie.


Wśród dodatków na DVD z "The Ring 2" pojawia się krótkometrażowy "Rings" - niejako łącznik pomiędzy filmami, opowiadający historię grupy ludzi "bawiących się" kasetą. Film, mimo że krótki, jest znacznie lepszy niż pełnometrażowy sequel!


Na pokazach prasowych "The Ring" dziennikarze otrzymywali kasetę z tajemniczym nagraniem. Świetny, pomysłowy i wyjątkowo klimatyczny sposób na promocję!


Amerykański "The Ring" stał się obiektem kpin w "Strasznym filmie 3".


Przed premierą kinową wersji amerykańskiej usunięto z niej m.in. scenę sugerującą, że właściciel ośrodka wypoczynkowego również oglądał kasetę. Nie ma w filmie też postaci granej przez Chrisa Coopera, która otwierała i zamykała film. Cooper grał skazanego na śmierć mordercę dzieci, któremu w finale bohaterka wręcza kasetę. Takie zakończenie sugerowałoby zamknięcie "kręgu".


Aktorka grająca Katie (Amber Tamblyn) zagrała główną rolę w remake'u innego japońskiego horroru - "The Grudge 2".
Autor opisu: Karol Baluta - Karol
E-mail kontaktowy: karol@film.org.pl
Data umieszczenia opisu: 06.04.2007



Strona główna działu Strona główna KMF