
Studentka Helen Lyle postanawia napisać pracę o miejskich legendach. Poznaje legendę o Candymanie, jednorękim mężczyźnie (druga ręka to hak) który pojawia się, kiedy wymówi się jego imię pięć razy patrząc w lustro. Sama w to nie wierzy. Lecz kiedy przeprowadza swoje prywatne śledztwo w sprawie zabójstw w jednej z dzielnic miasta, poznaje Candymana. Wkrótce zaczynają ginąć jej przyjaciele. Pomysł Clive'a Barkera, specjalisty od niezwykle charakterystycznych postaci rodem z horroru, znów ne zawiódł. Candyman pełen jest znakomitego klimatu, niepokoju i strachu. Ten film to właściwie najlepsza pozycja w filmografii Virginii Madsen, pełen okrucieństwa i świetnie sfilmowanego wielkiego miasta. Jeden z lepszych slasherów. |

Profesor, który pomagał Helen w zdobywaniu informacji o Candymanie, promuje w Nowym Orleanie swoją książkę o tej postaci. Sam oczywiście w jej istnienie nie wierzy, dlatego bez problemu wymawia pięć razy jej imię. Wkrótce ginie, a o morderstwo oskarżony zostaje brat Annie Tarrant, nauczycielki z biednej dzielnicy. Niezrównoważone zachowanie brata wiąże ze śmiercią ojca obojga. Jednocześnie Annie powoli dowiaduje się o przeszłości swej rodziny. Przewija się tam nazwisko Daniela Robitaille'a, murzyńskiego artysty, który zginął za romans z białą kobietą około 100 lat temu. Oprawcy wcześniej obcięli mu rękę... Naprawdę świetna kontynuacja, w trochę innym, bardziej mrocznym, przygnębiającym nastroju, opowiadająca tragiczną historię początków legendy Candymana. Negatywny bohater zostaje przedstawiony w tym filmie w jaśniejszym świetle i próbuje przedstawić tragiczną postać Daniela Robitaille'a. Godny oryginału. |

Candyman pojawia się w Los Angeles i po raz kolejny ujawnia swe artystyczne (mordercze) skłonności. Tym razem za cel obiera sobie właścicielkę galerii Caroline McKeever, która jak się okazuje w jakiś sposób powiązana jest z tajemniczym legendarnym mordercą, zabijając jej najbliższych przyjaciół. Krwawego żniwa Candymana w żaden sposób nie można powstrzymać, poza tym Caroline jest podejrzewana o wszystkie morderstwa przez policję. Film wyraźnie odstaje od poprzednich części, zrealizowany od razu na rynek video pozbawiony jest wszystkiego czym charakteryzowały się poprzednie części. Napięcia, dobrej gry (względny jest jeszcze Tony Todd) i reżyserii, której tutaj nie uświadczymy. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? To już jest przesądzone. Film odcina się od niepotrzebnej części trzeciej, znów za scenariusz ma być odpowiedzialny Clive Barker, który poza tym planuje wspólne spotkanie Candymana z Pinheadem (którego również jest twórcą). Tony Todd oczywiście będzie grał tytułową rolę. Autor opisu serii: Tomek Urbański - TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |