
Wszystko zaczyna się od zakładu Kathryn Merteuil i Sebastiana Valmonta - wyrachowanych, przebiegłych, perfidnych i okrutnych nastolatków. Jeśli Sebastianowi nie uda się zdobyć Annette Hargrove, ułożonej i grzecznej dziewicy, będzie musiał oddać Kathryn swojego ukochanego jaguara. Jeśli zaś wykona zadanie - to z kolei Kathryn będzie musiała mu oddać... samą siebie. Następuje gra pozorów, podstępnego uwodzenia, a co za tym idzie - pogrążania, przy których trzeba pamiętać, żeby się nie zakochać... No właśnie - czy każdy będzie pamiętał o tej złotej zasadzie? Smutny film, o ludzkiej bezwzględności, z ładną oprawą muzyczną, z dobrym aktorstwem. Dla wielu - kultowy. Krzyżyk Kathryn Merteuil z kokainą, koszulka Cecile z misiem koala, lekcja całowania w wykonaniu Sary Michelle Gellar i Selmy Blair, herbatka z Long Island - czyli niektóre z niezapomnianych elementów pierwszej części "Cruel Intentions". |

Właściwie jest to prequel części pierwszej, czyli odsłona wydarzeń sprzed słynnego zakładu Kathryn i Sebastiana. Tego drugiego wyrzucono ze szkoły, w której zdążył pokazać swój charakterek. Film zaczyna się od rozmowy z dyrektorką właśnie tej szkoły, która jest analogiczna do rozmowy Sebastiana z panią psycholog z pierwszej części serii. Zresztą - cały film opiera się na analogiach i aluzjach do tej części, których wyłapywanie może być niezłą zabawą dla fanów. Prequel jest gorszy od "Cruel Intentions", nie prezentuje już tej klasy, spotyka się głównie z druzgoczącą krytyką, jednak zdarzają się fani, którym filmik ten się podoba. Sebastian i Kathryn poznają się więc i zaczynają swoje zabawy w niszczenie innym życia. Dość zaskakujące zakończenie, trochę humoru, jednak raczej słabe aktorstwo i scenariusz. Film dla sentymentalnych miłośników części pierwszej. |

Przechodzimy w klimaty serialowe. Trudno oprzeć się wrażeniu, że poziomem część trzecia serii przypomina przeciętny serial, w którym pełno perypetii i zwrotów akcji, ale w gruncie rzeczy mało sensu i emocji. "Cruel Intentions" staje się dla mnie rozciągniętą w czasie telenowelą, w której ciągle eksploatuje się te same problemy: zdradę, wykorzystywanie, egoizm, perfidię, które można spiąć tytułem "Jak zdobyć kogoś najbardziej chamskim sposobem". W trzeciej części poznajemy kuzynkę Kathryn (sama Kathryn jest już na odwyku, czyli przenosimy się w czasie do wydarzeń już po wypadkach z pierwszej części) - Cassidy, która jest właściwie jej młodszą kopią. Zakłada się z Jasonem, że zaliczy Patricka i Christophera. Myśli, że dostała łatwe zadanie, jednak wkrótce widzi, że jest tylko zabawką w cudzych rękach i tak naprawdę dała się nabrać. To ona będzie tą wykorzystaną. Jednak to dopiero pierwszy akt tej nienormalnej historyjki (w której tym razem to jednak mężczyźni okazują się bardziej perfidną płcią, w przeciwieństwie do części poprzednich, gdzie triumfy świętowało chamstwo kobiet). Dalej będą jeszcze inne zakłady, inne kombinacje, inne podchody, ale wszystkie kręcące się wokół jednego i opierające się na jednym schemacie. Zdecydowanie najsłabsza ze wszystkich części. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Patrząc na wszystkie części można odnotować tendencje spadkowe - każdy kolejny film jest coraz gorszy. Dlatego miejmy nadzieję, że nie doczekamy się kontynuacji - chyba że dorówna poziomowi części pierwszej. Na razie jednak nie krążą na ten temat żadne plotki. Autor opisu serii: Karina Kalemba - KARINA [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |