
Bracia Greco to jedni z najniebezpieczniejszych i najbrutalniejszych przestępców w Ameryce. Poszukiwani przez policję wielu stanów zmierzają do Meksyku, aby tam ustrzec się kary. Po drodze porywają pastora Jacoba Fullera oraz dwójkę jego dzieci, Kate i Scotta. Po szczęśliwym przekroczeniu granicy cała piątka zatrzymuje się w barze "Titty Twister". Początkowo sympatycznie zapowiadający się wieczór przeradza się w krwawą rzeź. Szalony i wariacki pomysł Quentina Tarantino to jedna wielka krwawa łaźnia ze spora dawką czarnego i makabrycznego humoru. To film dla miłośników kina klasy B spod znaku wielolitrowej posoki. Hołd złożony tego typu produkcjom, który dzięki kapitalnemu i odjazdowemu aktorstwu może swobodnie być stawiany klasę wyżej. "From Dusk Till Dawn" to znakomity, obfitujący w filmowe cytaty przykład nieskrępowanej zabawy w kino, której wyznawcą poza Tarantino jest jego dobry kolega, w tym wypadku reżyser, Robert Rodriguez. |

Piątka "doświadczonych" przestępców licząc na łatwy łup wciela w czyn swój plan obrabowania banku w Meksyku. Niestety nie wszystko idzie po ich myśli i wypadek "przy pracy" wymusza szaloną ucieczkę. Chwilę wytchnienia może dać relaks w barze "Titty Twister". Przybytek rozrywki skrywa jednak tajemnicę. Jest bowiem zamieszkany przez wampiry, które żądne krwi budzą się po północy. O ile pierwsza część była hołdem dla kina klasy B i realizacją przypominała filmy klasy A, o tyle druga to już tylko standardowy przedstawiciel produkcji B-klasowych. Niski budżet, wtórny pomysł, słaby scenariusz, nieciekawe aktorstwo oraz brak lekkości i humoru oryginału tylko to potwierdzają. Najsłabsza część całego cyklu bez pomysłu na twórcze rozwinięcie oryginału. |

1900 rok. Meksykańska rewolucja trwa w najlepsze. Tymczasem lokalny rzezimieszek Johnny Madrid, skazany na śmierć przez powieszenie, ucieka spod stryczka porywając piękną Esmeraldę - córkę kata. Podczas ucieczki Johnny dołącza do swojej bandy i wraz z nią napada na dyliżans, którym jedzie młode małżeństwo Newlie oraz pewien amerykański pisarz Ambrose Bierce zmierzający do Pancho Villi, aby dołączyć do jego oddziałów. Porywacze i ofiary wkrótce trafiają do baru "Titty Twister", który kryje mroczną tajemnicę. Okazuje się też, że Esmeralda coś ukrywa. Prequel serii niestety wszystkiego nie wyjaśnia i dość mocno czerpie ze scenariusza oryginału, niemniej jednak jest wyraźnie lepszy od słabej "dwójki". Aktorzy dobrze odnaleźli się w rolach niczym z westernu i poczuli atmosferę zabawy, co spowodowało, że film, choć nie zachwyca, to z przyjemnością daje się oglądać. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? To już chyba temat zamknięty. Rodriguez cieszy się z trylogii "Spy Kids", a Tarantino z sukcesu "Kill Bill". Autor opisu serii: Tomek Urbański - TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |