
Dwaj amerykańscy turyści Paxton i Josh gustujący głównie w seksturystyce za namową poznanego w Holandii Oliego wyruszają na Słowację. Pragną rozkoszować się pięknem tamtejszych studentek. Na miejscu, meldując się w jednym z hosteli, poznają piękne Natalię i Swietłanę. Dobrej zabawy nie psuje nawet fakt zniknięcia Oliego. Imprezy i seks w końcu jednak się kończą gdy znika Josh. Paxton rozpoczyna poszukiwania, które doprowadzają go do szokującej prawdy. Jego kolega został uwięziony i poddany bestialskim torturom. Rozpoczyna sie walka o życie. Jeden ze sztandarowych obrazów nurtu "torture porn" kina mainstreamowego. Wraz z "Saw" przekroczył wiele granic w pokazywaniu brutalności na ekranie. Niestety, poza epatowaniem brutalnością niewiele ma do zaoferowania. Ciężko się utożsamiać z bohaterami, bo są (prawie) bezdennie głupi, scenariusz jest kiepski, jedynie finał może wywoływać jakieś emocje. Miłośnicy gore natomiast moga docenić kilka bardzo solidnie zrealizowanych scen, obfitujących w hektolitry filmowej krwi i kilogramy rozpalcelowywanego ludzkiego mięsa. Dla amatorów celuloidowej rzeźni. |

Na wycieczkę na Słowację decydują się trzy studiujące we Włoszech dziewczęta. Decyzja zapada po delikatnej sugestii niedawno poznanej Axelle. Po przybyciu na miejsce, studentki zatrzymują się w oferujący znakomitą zabawę hostelu. Podczas wieczornych dożynek porwana zostaje Lorna, wcześniej zlicytowana przez żądnych krwi i mordu zwyrodnialców z całego świata. Wkrótce do niej dołączają Beth i Whitney, mające stać się ofiarami tortur dwóch amerykańskich "turystów". Sequel jest bezpośrednią kontynuacją, odsłaniającą bardziej wątek morderczej organizacji. Jednak wbrew regule sequela wcale nie więcej jest tu scen przemocy, seksu czy tortur. Niestety, nie zyskał na tym skrypt, który okazał się jeszcze bardziej idiotycznym niż w przypadku oryginału. Nie dość, że fabuła jest absolutnie przewidywalna, to Rothowi nie udaje się wykrzesać choćby namiastki elementu zagrożenia. Zachowanie bohaterów jest kompletnie niewytłumaczalne, a rozwiązanie wątku dwóch Amerykanów powoduje kompletną blokadę w zwojach mózgówych i możność napisania o nim tylko jednego: "brak komentarza". Podobnie rzecz się ma z potwornie słabym finałem. Jednym słowem film jeszcze gorszy, po którym nawet miłośnicy torture porn mogą czuć się rozczarowani (choć scena dekapitacji Lorny może się podobać - nie, nie jestem chory). Dla wytrwałych. |

Czwórka kolegów wyjeżdża na wieczór kawalerski Scotta. Wyjazd zorganizowany przez Cartera początkowo przebiega pomyślnie. Wkrótce zostają zaproszeni na prywatną imprezę na obrzeżach Las Vegas. Upojna noc kończy się jednego z nich zaginięciem. Przyjaciele postanawiają go odnaleźć wracając do klubu w którym oddawali się zabawie. Na miejscu okazuje się, że klub spełnia również inną funkcję. Drugi sequel "Hostela" został zrealizowany od razu na rynek dvd/blu-ray. I widać to w każdym aspekcie filmu. Tani aktorzy czyli tanie aktorstwo, tani scenarzyści czyli miałki scenariusz i producent na stołku reżyserskim czyli oszczędności pełna gębą. Sam film jest chyba poważną odpowiedzia na komediowy hit "Kac Vegas", opowiadający bliźniacza historię jednak bez jakiegokolwiek rzemiosła. Z cyklu "wypisał" się jego twórca Eli Roth, a epigoni niestety nie podołali zadaniu, i zrobili film gorszy od poprzedników. Bohaterowie są żałośnie papierowi, a to co stanowiło dla niektórych główny atut czyli profesjonalne sceny gore, w niewyjaśnionych okolicznościach wyparowały. To stworzyło warunki na położenie nacisku na inne aspekty, jak choćby pogłębienie psychologii ofiar i katów. Niestety, na ten aspekt twórcy nie wpadli, fundując nam żenujący spektakl miałkości i nijakości, bezguścia i filmowej degrengolady. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? W najbliższym czasie nie należy spodziewać się czwartego filmu. Choć historia tajnego bracta jest na tyle otwarta, że w dalszej przyszłości z pewnościa to nastapi. Autor opisu serii: Tomek Urbański - TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |