CIEKAWOSTKI:
Pierwsza część cyklu została zadedykowana kaskaderowi Darowi Robinsonowi, który pracował nad filmem. Robinson zginął krótko po zakończeniu zdjęć (listopad 1986) w wypadku motocyklowym.
Gdy Franco Zeffirelli ujrzał scenę, w której Martin Riggs zastanawia się nad popełnieniem samobójstwa, postanowił powierzyć odtwarzającemu tę rolę Melowi Gibsonowi tytułową rolę w "Hamlecie".
"Zabójcza Broń" posiada alternatywną pierwszą i ostatnią scenę. Pierwotnie początek filmu pokazywał Riggsa siedzącego w barze, zaczepianego przez kilku mężczyzn. Policjant ostrzega ich, żeby z nim nie zaczynali. Ci nie słuchają, co kończy się dla nich bardzo boleśnie. Następnie barman daje Riggsowi butelkę alkoholu na koszt firmy za zapewnienie, iż Martin nigdy więcej się w barze nie pojawi.
Alternatywne zakończenie natomiast, przedstawia pożegnanie Murtaugha i Riggsa. Czarnoskóry policjant mówi, iż prawdopodobnie przejdzie na emeryturę, na co Riggs rzecze: "Nie waż się" ("Don't You dare"). Potem Martin odjeżdża swoim pick-upem.
W pierwszej części cyklu doliczono się 26 trupów, w drugiej 33, w trzeciej 17, a w czwartej 30.
Roger Murtaugh świętuje swoje 50 urodziny na początku pierwszej części, ale Danny Glover miał wtedy 40 lat.
Chodzą plotki, iż jednym z kandydatów do roli Riggsa był Bruce Willis.
Inna pogłoska mówi, iż kandydatem do roli reżysera był Leonard Nimoy (Spock ze "Star Trek").
Termin "Shadow Company" (Kompania Cieni), użyty w pierwszej części cyklu, pochodzi z napisanego wcześniej, ale nie wyprodukowanego scenariusza Shane'a Blacka.
Steve Kahan (odtwarzający rolę dowódcy Riggsa i Murtaugha) jest kuzynem reżysera Richarda Donnera.
W drugiej części, w scenie, gdy Leo Getz czyści mieszkanie Martina, w tle słychać utwór "I'm Not Scared". Wykonywała go krótko istniejąca grupa Eight Wonder. Główną wokalistką tej kapeli była Patsy Kensit, która wystąpiła w "Lethal Weapon 2".
Początkowo Leo Getz miał mieć zupełnie inny charakter, ale gdy Joe Pesci zaczął wykrzykiwać swoje "Ok-ok-ok", Donner kazał mu wykreować postać w humorystycznym tonie.
Początkowo Riggs miał zginąć w końcówce drugiej części. Na szczęście producenci zamierzali nakręcić kolejne odsłony i zmieniono oryginalny scenariusz. Zmiana ta nie spodobała się autorowi - Shane'owi Blackowi (dlatego Black nie uczestniczył w pracach nad trzecim ogniwem).
SPOILER!
Druga część ma alternatywne zakończenie, w którym rodzina Murtaugha wraz z Riggsem i Riką celebruje Święto Dziękczynienia. Scenę nakręcono, ale później reżyser zdecydował się uśmiercić Rikę.
W trzeciej części, po napisach, znajduje się dodatkowa scena.
Plac budowy osiedla w trzeciej części nie został zbudowany na potrzeby filmu. Po prostu pewna firma budowlana zbankrutowała i ekipa realizacyjna "Zabójczej Broni 3" mogła tam kręcić pod warunkiem, iż po zakończeniu zdjęć zrówna to miejsce z ziemią.
Łódź Murtaugha nosi nazwę "Code 7". Jest to w Policji Los Angeles kod oznaczający przerwę na lunch.
Carrie Fisher poprawiała scenariusz do trzeciej części. Nie umieszczono tego jednak w napisach.
SPOILER!
Budynek, który wylatuje w powietrze w trzeciej części to stary ratusz miejski w Orlando City (Floryda). Przeznaczono go do rozbiórki i filmowcy dostali zgodę na sfilmowanie sceny eksplozji i wykorzystanie jej w obrazie.
Jedna z pierwszych wersji scenariusza do "Zabójczej Broni 3" nosiła nazwę "Simon Says" i posłużyła później za zarys linii fabularnej "Die Hard: With a Vengeance".
We wszystkich częściach dzieci i żonę Murtaugha odtwarzają ci sami aktorzy.
Pierwotnie rolę przywódcy triady w czwartej części miał odtwarzać Jackie Chan. Chan nie wyraził jednak zgody na wystąpienie w filmie, ponieważ nie chciał wcielać się w negatywnego bohatera. Jet Li na to przystał, ale dla niego również był to debiut w roli czarnego charakteru (a zarazem pierwsza produkcja amerykańska, w której wystąpił).
Paul Tuerpe zagrał we wszystkich częściach cyklu, ale za każdym razem inną rolę.
Richard Donner kazał trochę spowolnić ruchy Jetowi Li w scenach walk, ponieważ kamera nie mogła uchwycić szybkich ciosów aktora.
W momencie rozpoczęcia prac nad czwartą częścią, scenariusz nie posiadał jeszcze zakończenia.
Istnieją (dostępne również w Polsce) wersje reżyserskie pierwszych trzech części. "Lethal Weapon Director's Cut" trwa 117 minut (wersja "zwykła" 110 minut) i zawiera sceny dodane: obszerniejsza scena w przyczepie Riggsa na początku filmu, Murtaugh na strzelnicy, snajper w szkole, Riggs wnosi do przyczepy nowy telewizor, rozmowa Riggsa z nastoletnią prostytutką. "Lethal Weapon 2 Director's Cut" trwa 118 minut (wersja "zwykła" 114 minut) i zawiera dodatkowe sceny: rozmowa z policyjnym mechanikiem o wozie żony Murtaugha, Riggs i Murtaugh wchodzą do hotelu i rozmawiają z dziewczynami w basenie, szukanie domu przestępców i dziwaczny tok rozumowania Leo Getza. "Lethal Weapon 3 Director's Cut" trwa 121 minut (wersja "zwykła" 118 minut) i zawiera dodatkowe sceny: Trish (Darlene Love) zmusza Rogera do założenia kamizelki kuloodpornej, Rianne (Traci Wolfe) odwiedza Riggsa, Riggs, Murtaugh i Lorna grożą złoczyńcy, iż przejadą mu samochodem po głowie, jeśli nie będzie mówił.
CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ?
Trudno powiedzieć. Wprawdzie zarówno Mel Gibson, jak i Danny Glover stanowczo zaprzeczają, ale ostatnio coś w temacie kontynuacji drgnęło - po sukcesie czwartej części cyklu "Die Hard" producenci przypomnieli sobie o parze Riggs-Murtaugh i ponoć starają się nakłonić aktorów do udziału w piątej odsłonie. Również reżyser, Richard Donner twierdzi, iż ma pomysł na scenariusz i walczy o powstanie filmu od kilku lat. Choć nie wiem czy nie lepiej pozostawić "Zabójczą Broń" w spokoju, z czterema świetnymi i trzymającymi poziom częściami. Jak zwykle wszystko obraca się wokół pieniądza i nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś wkrótce wpadł na pomysł zrealizowania prequela albo remake'u.
Autor opisu serii:
Piotr Żymełka - DIRK
[kontakt]
|