
Podczas pościgu za przestępcą policjant James Edwards domyśla się, że ten nie był człowiekiem. Wkrótce zostaje wcielony do tajnej organizacji kontrolującej pobyt obcych na Ziemi. Już jako agent J staje przed pierwszym poważnym zadaniem, na Ziemię przybył niebezpieczny kosmita poszukujący tajemniczego przedmiotu. Idealne połączenie komedii i filmu science-fiction. Główna para bohaterów utrzymana w konwencji, która chyba nigdy nie przestanie śmieszyć, narwany młodzieniaszek i chłodny, starszy facet. Niegłupi scenariusz, efekty na poziomie i pewna świeżość w pokazaniu otaczającego świata. No i to zakończenie. |

Na naszej planecie ląduje demoniczna Serleena, jej celem jest odnalezienie promienia Zarthy. Wraz ze swoim pomocnikiem przypuszcza kończący się sukcesem atak na siedzibę facetów w czerni. Kuracja przywracania pamięci agentowi K nie powiodła się. Ze strzępków wspomnień para agentów musi ułożyć skomplikowaną układankę, gdyż jest to jedyny sposób na powstrzymanie Serleeny. Niestety ogólny zarys scenariusza jest łudząco podobny do części pierwszej. Bohaterowie ponownie próbują powstrzymać groźnego kosmitę (tym razem w wersji żeńskiej), znów powtarza się motyw poszukiwanego artefaktu, limitu czasu na uratowanie Ziemi itd. Jednak nie jest źle, głównie za sprawą pary aktorów, reaktywacja agenta K to kopalnia humoru, brawa za pomysł. Co ciekawe efekty specjalne, których oczywiście jest więcej, są momentami gorsze niż w pierwszej części. Jeżeli podobała ci się pierwsza część to musisz obejrzeć ten film, w przeciwnym wypadku możesz sobie darować. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Tak, nad scenariuszem pracuje Barry Sonnenfeld, a pomysłodawcą jest Will Smith. Data premiery nie jest jeszcze znana. Opis zamieszczony gościnnie - autor: Dawid Karpiński - DR_BAKIER [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |