
Część 1: PRZYGODA KSIĘCIA MATEUSZA - 10-latek, Adaś Niezgódka, zostaje przeniesiony do Akademii Pana Ambrożego Kleksa i tam rozpoczyna edukację. Poznaje również smutną historię księcia Mateusza, zamienionego w ptaka. Adaś przyrzeka mu odnalezienie guzika z czarodziejskiej czapki doktora Paj-Chi-Wo. Część 2: TAJEMNICA GOLARZA FILIPA - Poszukiwania czarodziejskiego guzika prowadzą Adasia do Psiego Miasteczka. Tymczasem Golarz Filip konstruuje Adolfa - dziecko komputerowej cywilizacji. Niebezpieczny dla wszystkich zostaje rozmontowany przez pana Kleksa. Mszcząc się, Golarz Filip podpala Akademię. Do ekranizacji powieści Jana Brzechwy, Krzysztof Gradowski przygotowywał się kilka lat. Z powodzeniem. Sukces filmu współprodukowanego z ZSRR był ogromny. 14 milionów widzów w rok. Powodzeniem cieszył się również album z piosenkami z filmu. Piękna opowieść stała się znakomitą rozrywką dla dzieci jak i dla dorosłych i wkrótce Gradowski znów zmierzył się z postacią Ambrożego Kleksa. |

Część 1: WYSŁANNICY BAJDOCJI - Ambroży Kleks opowiada małemu chłopcu w szpitalu o przygodach Pietrka, który trafia do Bajdocji na Festiwal Bajek. Na życzenie króla Apolinarego wszystkie konkursowe opowieści mają być spisane specjalnym atramentem. Jednak za sprawą pułkownika Bąbla, który na polecenie Wielkiego Elektronika niszczy beczkę z atramentem, prośba nie może zostać spełniona. Pomocą służy Pan Kleks, który wyrusza na poszukiwania atramentu wraz z towarzyszami i kulą pełną energii od doktora Paj-Chi-Wo. Część 2: WYSPA WYNALAZCÓW - Pietrek, który otrzymuje dyspozycje jak uruchamiać magiczną kulę, wpada w pułapkę zastawioną przez Alojzego Bąbla. W niewoli pilnuje go robot XIII generacji. Tymczasem Pan Kleks z Arcymechanikiem i Magistrem Pigularzem II staczają na Wyspie Wynalazców walkę z robotami Wielkiego Elektronika. Równie zabawny, równie przebojowy, prawie lepszy od "Akademii Pana Kleksa" film i znów ogromny sukces. Bitwa na wielkie makarony przeszła do historii polskiego kina :) Na Panu Kleksie wychowało się całe pokolenie, a piosenki z tej części stały się ponownie ogromnymi hitami w Polsce i krajach tzw. "bloku wschodniego". |

Część 1: PORWANIE AGNIESZKI - Wielki Elektronik znów daje znać o sobie. Przebywając na wyspie Mango testuje swój nowy wynalazek - fantomizację. Polega ona na przenoszeniu ludzi i przedmiotów z jednego miejsca w drugie. Za jej sprawą przenosi na wyspę ośmioletnią Agnieszkę. Koleżanki i koledzy z jej klasy, na czele z "Groszkiem" kierują się do Pana Kleksa, który przebywa zapomniany w rezerwacie przyrody, z prośbą o pomoc. Część 2: MISJA VOLTANA II - Ekspedycja ratunkowa w składzie: Pan Kleks, Melo-śmiacz, "Groszek" i Max Benson wyrusza ścigaczem kosmicznym "Voltanem II" na planetę Mango. Pan Kleks z Melo - śmiaczem i Groszek z ojcem, komandorem Maxem Bensonem. Wkrótce Wielki Elektronik przenosi całą załogę "Voltana II" do labiryntu bez wyjścia. Zbliża się ostateczna konfrontacja Pana Kleksa z jego zaciekłym wrogiem. Ta część zawodzi. Zabrakło troszkę magii książek Jana Brzechwy, bo ta część nie jest oparta na żadnej powieści. Scenariusz wyraźnie dryfuje w rejony s-f (wszystko mówiący tytuł :) co jest wynikiem mody na takie tematy (już w latach 80-tych!). Piosenki też nie odniosły spodziewanych sukcesów, a reżyser dał sobie spokój (jak się okazało nie do końca) z Panem Kleksem. |

Młody rysownik komiksów, Tomek Miłkowski, w wyniku narzekań szefa i pomocy niespodziewanego przybysza, kolibra Tri-Tri, rozpoczyna prace nad komiksem ilustrującym powieść Jana Brzechwy. Dziwne i niespotykane rzeczy dziejące się w domu Tomka, powodują przeniesienie go i innych realistycznych bohaterów do świata animowanego. Tam właśnie Pan Kleks wraz ze swym uczniem Adasiem Niezgódką podejmuje kolejną walkę ze starym "znajomym" Alojzym Bąblem. Poza tym Adaś próbuje poznać tajemnicę zniknięcia swych rodziców. Powrót Krzysztofa Gradowskiego do postaci Pana Kleksa w XXI wieku nie wyszedł dobrze. Film nie zebrał dużej widowni, widocznie dzieci teraz wolą Pokemony i Johnny'ego Bravo. Szkoda, ale być może niepowodzenia można szukać w tym, że to właściwie film animowany. Piotr Fronczewski jedynie podłożył głos Kleksowi. Animacja nie zachwycała, piosenki również. Powrót troszkę na siłę, a cały film trwa zaledwie 72 minuty co nie rozpieściło fanów profesora. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Mało prawdopodobne, ale możliwe. Porażka "Tryumfu Pana Kleksa" to nie to, czego spodziewał się Gradowski. Gdyby zdecydował się teraz na film całkowicie aktorski - byłby to najlepszy pomysł. Choć na razie nic na ten temat nie słychać. Autor opisu serii: Tomek Urbański - TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |