
Archanioł Gabriel, skłócony z Bogiem, wraz ze swymi zastępami zstępuje na ziemię aby tu rozpętać piekło. Poszukuje duszy najstraszliwszego człowieka jaki się urodził. Dobry anioł - Szymon, ukrywa duszę owego człowieka w ciele malutkiej Marii. W nieuchronne starcie wplątuje się Thomas Daggett, były ksiądz oraz Lucyfer. Świetny horror, z rzadko "występującymi" na ekranie aniołami ciemności. Bardzo dobre role Walkena i Mortensena, trzymająca w napięciu akcja i znakomity klimat, tworzą niepowtarzalny film, jeden z lepszych w tym gatunku z lat 90-tych. |

Na ziemię, po czteroletnim pobycie w piekle, powraca archanioł Gabriel. Jego celem jest dziecko zrodzone ze związku anioła (Daniel) i kobiety (Valerie Rosales). Do walki z bezwzględnym Gabrielem i jego towarzyszką Izzy, prócz Daniela, staje archanioł - Michał. Po raz kolejny ważą się losy świata i ludzi. Druga część raczej rozczarowuje. Film jest bardzo krótki (przeznaczony od razu na rynek video) i widać w nim spore niedostatki. Na szczęście aktorstwo jest całkiem przyzwoite, a powiązania fabularne czynią z "Armii Boga" całkiem niezłą serię. |

Pyriel, upadły anioł, przybywa na ziemię z misją zagłady rodzaju ludzkiego. Do walki może stanąć jedynie Daniel, zrodzony z anioła i kobiety. Pomocą w wypełnieniu jego przeznaczenia służy archanioł Gabriel. Najsłabsza część cyklu. Christopher Walken już nie zachwyca (jest go tutaj zdecydowanie za mało), film okropnie się ciągnie mimo, że jest stosunkowo krótki. Film przeznaczony od razu na rynek video. |

Anioły szukają na ziemi tajemniczej księgi - Lexiconu, w której zapisane są niezwykle istotne informacje, będące swoistym "dalszym ciągiem" Biblii. Sama, wciąż pisząca się księga zawiera pewne wiadomości mówiące o nadejściu Antychrysta. Mieszkająca w Rumunii Allison, dość przypadkowo wchodzi w posiadanie Lexiconu. Jej tropem podąża Simon, jeden z aniołów. Na szczęście dla kobiety pomocą służy jej tajemniczy John, oddelegowany do współpracy z rumuńskim detektywem Danim, mężczyzna. Producenci dali sobie spokój z wyeksploatowaną postacią Gabriela, co wyszło cyklowi na dobre. Film jest w końcu czytelny, nie zawiera tego bełkotu, który mogliśmy uświadczyć w części trzeciej. Scenariusz jest klarowny, a sam obraz dryfuje w okolice kina detektywistycznego, w otoczce mrocznego thrillera z elementami nadprzyrodzonymi. Zwraca uwagę słaba gra aktorów, którzy jeszcze mają wiele pracy przed sobą. Atmosfera czwartej odsłony "The Prophecy" jest dość senna, momentami nużąca, niemniej to część lepsza, i to zdecydowanie w porównaniu do koszmarnej trzeciej. |

Alison, wciąż posiadającej tajemniczą księgę Lexicon, grozi ponownie niebezpieczeństwo. Stark, jeden z aniołów chcący zapobiec nadejściu antychrysta (na ostatniej stronie manuskryptu ma się pojawić jego imię) nasyła na kobietę zawodowego zabójcę Dylana. POjawia się ponownie sam Szatan, który pomaga Allison przetrwać, gdyż zbliżający się koniec świata dostarczy nowych dusz do piekła. Bezpośrednio kontynuująca wątki poprzednika, część piąta, mimo, że jest bardzo krótka jak na film pełnometrażowy potrafi nieźle zmęczyć: nieporadnym aktorstwem, scenariuszem, który próbuje stworzyć atmosferę tajemniczości a razi tanimi chwytami, ogranymi do bólu z dużo lepszym skutkiem w wielu wcześniejszych produkcjach (nawet tych przeznaczonych od razu na rynek video. Aby uniknąć wielu dłużyzn, wystarczyło zgrabnie połączyć dwa scenariusze 4 i 5 części i powstałaby całkiem ciekawa produkcja, tymczasem pozostało mi usnąć 3 razy na tym przypominającym filmopodobny produkt. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Jak na razie wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w najbliższej przyszłości nie będziemy zmuszeni oglądać szóstej części przygód zbuntowanych aniołów. Dzięki Ci o Panie! ;) Autor opisu serii: Tomek Urbański - TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |