
Podrzędna gwiazdka z Las Vegas staje się świadkiem morderstwa dokonanego przez ludzi Vince'a LaRoccy (jej kochanka). Po zgłoszeniu przestępstwa na policji zgadza się zeznawać przeciwko mafii. Do czasu rozprawy sądowej zostaje umieszczona w kryjówce - klasztorze katolickim i z powodzeniem odgrywa rolę siostry Mary Clarence. Szczególnie do gustu przypada jej odświeżenie skostniałej formuły chóru, co nie bardzo podoba się matce przełożonej. Całkiem miła dla oka komedia familijna, z brawurową rolą Whoopi Goldberg, i nieco inną od dotychczasowych Harveya Keitela. Fabuła dość banalna, ale znakomite wykonanie klasycznych utworów katolickich bardzo umila oglądanie. |

Siostrzyczki, znajome Deloris Van Cartier, odnajdują swą przyjaciółkę i namawiają do powrotu do klasztoru. Deloris powraca i już jako siostra Mary Clarence próbuje nauczyć śpiewu przyklasztorną grupę uczniów. Chór ma wystartować w lokalnych mistrzostwach. Mama jednej z członkiń chóru zabrania uczęszczania na lekcje śpiewu. Klasyczny sequel, gorszy od części pierwszej, nakręcony za szybko (niecały rok po premierze pierwszej części), z wtórnym, mniej śmiesznym scenariuszem. Owszem, Whoopi Goldberg wciąż pełna werwy, muzyka niezła, ale to zdecydowanie już za mało na dobrą produkcję. Do obejrzenia na raz. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Raczej nie. O filmie już dawno zapomniano, o Whoopi Goldberg również. W kasowych produkcjach już nie grywa, choć pewnie gdyby zaproponowano jej ponownie rolę siostry Mary Clarence - nie odmówiłaby. Autor opisu serii: Tomek Urbański - TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |