
Młody, bezkompromisowy i dobrze zapowiadający się gliniarz, zostaje wplątany w dość nieprzyjemną i nietypową sprawę. Za sprawą terrorysty który podłożył skomplikowaną bombę, miejski autobus pełen pasażerów nie może stracić szybkości gdyż ładunek wybuchowy natychmiast eksploduje. Akcja dzieje się w szczycie w dużej metropolii a wspomnianemu gliniarzowi pomaga niezbyt rozgarnięta pasażerka Annie. Film to absolutne arcydzieło kina akcji. Bez zbędnych dłużyzn i filozoficznych rozważań, które byłyby w tym przypadku nie na miejscu. De Bont mający doświadczenie w tym gatunku (jest operatorem kamery) znakomicie wykorzystał swe doświadczenie z planu. "Speed" trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty, nie dając chwili na wytchnienie. |

Annie wyrusza z nowym narzeczonym w wymarzoną podróż ekskluzywnym statkiem wycieczkowym. Na jej nieszczęście znów musi podjąć nierówną walkę z kolejnym szalonym terrorystą, który tym razem za swój cel obrał sobie zlikwidowanie hamulców na statku, który w żaden sposób przez to nie chce się zatrzymać. Kompletna porażka. Film zrobiony nieudolnie i na siłę, z tragicznym scenariuszem i fatalnym aktorstwem. Jan De Bont od momentu zrobienia tego filmu nie może wrócić do dawnej formy. Film ratuje jedynie finałowa scena "cumowania" do portu :) |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Coraz częściej mówi się o części trzeciej, na którą zdecydowanie nie ma ochoty Keanu Reeves. W planach wytwórnia 20th Century Fox nie ma też zaangażowania na stołek reżysera Jana De Bonta. Autor opisu serii: Tomek Urbański - TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |