
Ekranizacja znanego komiksu. Reżyser Richard Donner podjął się przeniesienia na ekran historii Supermana. Planeta Krypton jest o krok od zniszczenia, naukowiec Jor-El (Marlon Brando) wysyła na Ziemię swojego jedynego syna - Kal-ela. Trafia on w ręce bezdzietnej rodziny Kentów. Pod ziemskim imieniem, Clark dorasta w amerykańskim miasteczku Smallville. Dzięki pozaziemskiemu pochodzeniu posiada nadludzkie umiejętności. Po śmierci ziemskiego ojca wyrusza do Metropolis, gdzie zostaje reporterem i poznaje swoją wielką miłość - Lois Lane (Margot Kidder). Jako Superman wykorzystuje swe moce, aby pomagać ludziom. Na jego drodze staje bezwzględny biznesmen Lex Luthor (Gene Hackman). Na wielki sukces złożyły się m.in. trzeźwe podejście reżysera, kultowa już muzyka (charakterystyczny motyw przewodni w wykonaniu Johna Williamsa), czy (przede wszystkim) debiutujący na wielkim ekranie Christopher Reeve, który wprost stał się człowiekiem ze stali. |

Kontynuacja hitu z 1978 roku. Na stołku reżysera tym razem zasiadł Richard Lester. Z projektu odszedł John Williams. Jednak obsada została bez zmian (poza Marlonem Brando, który zażądał zbyt dużej gaży). Tym razem Superman musi zmierzyć się z trójką najeźdźców z Kryptona, jest to Genarał Zod (Terence Stamp), Ursa (Sarah Douglas) i Non (Jack O'Halloran). Powraca też Luthor. Lois poznaje prawdziwą tożsamość Supermana. Mimo, że Kal-elowi przyjdzie się zmierzyć aż z czterema przeciwnikami, to głównym wątkiem jest miłość do Lois Lane. Mimo kilku potknięć i naciąganego scenariusza, film można uznać za gorszy od "jedynki", ale udany sequel. |

Na fotelu reżysera usiadł po raz drugi Richard Lester. Z obsady zniknął Gene Hackman, a Margot Kidder zagrała tylko epizodyczną rolę. Clark powrócił do Smallville, gdzie spotkał koleżankę ze szkoły - Lanę Lang. W rezultacie intrygi okrutnego biznesmena, od Clarka Kenta odłącza się zły Superman. Bohater musi zmierzyć się zarówno ze swoim złym wcieleniem, jak i z informatykiem Gusem Gormanem, który dokonuje przestępstw przy pomocy komputera. Zatrudnienie do roli Gormana znanego komika, jak i sam scenariusz sprawił, że "Superman III" poszedł raczej w stronę parodii niż poważnego filmu. Konwencja ta zupełnie nie pasuje do Supermana, dodatkowym minusem jest także przeniesienie akcji z wielkiego miasta do małego Smallville. Scenariusz odwoływał się do aktualnych wydarzeń, bowiem 1983 rok (premiera filmu) był świadkiem dynamicznego rozwoju branży komputerowej. Film uważany jest przez wielu za najgorszą cześć cyklu. |

Sidney J. Furie, reżyser znany z "Żelaznego Orła", ze skromnym budżetem podjął się realizacji czwartej części Supermana. Kal-el po raz trzeci musi zmierzyć się z Lexem Luthorem. Ten, wraz z bratankiem (i nieświadomym swej pomocy Supermanem), tworzy Nuclear Mana, istotę przewyższającą mocą nawet Człowieka ze Stali. W międzyczasie Clark musi borykać się z prywatnym problemem - zakochała się w nim córka nowego szefa Daily Planet. Film mimo wielu niedorzeczności, efektów, których nie mogę nazwać specjalnymi, przewyższa część trzecią. W przeciwieństwie do "trójki" nie jest to parodia. |

Po 19 latach nieobecności na ekrany wraca Superman. Za tytułowy powrót odpowiedzialny jest zdolny reżyser - Bryan Singer. Film nie jest kontynuacją tetralogii, a raczej części drugiej (Singer postanowił traktować trzecią i czwartą część cyklu jakby ich w ogóle nie było). W "Superman Returns", największy bohater Ziemi powraca na naszą planetę po kilku latach nieobecności. Świat się zmienił, a Lois ma nowego partnera i dziecko. Dodatkowo na wolności przebywa Lex Luthor (świetna rola Spaceya), który ma kolejny plan. Przy pomocy kryptońskiej technologii chce stworzyć nowy kontynent. W filmie zobaczymy debiutującego na wielkim ekranie Brandona Routha w roli Supermana. Film został przyjęty na świecie z umiarkowanym entuzjazmem, chociaż ma też swoich zaciekłych zwolenników (np. mnie). |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Już w październiku 2006 roku Warner poinformował, że Bryan Singer podpisał kontrakt na następną część. Premiera planowana jest na 2009 rok. Według plotek tytuł będzie brzmiał "The Man of Steel". Jeden z współtwórców scenariusza do sequela powiedział, że w filmie będzie więcej akcji i pojawi się jeden lub więcej superłotrów z uniwersum DC. Według plotek Lois Lane dostanie własne śledztwo, co ma ukazać charakter reporterki. Opis zamieszczony gościnnie - autor: PHIL [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |