
Film pełen niespodzianek. Historia zaczyna się od przedstawienia dwóch uczennic miejscowego liceum. Jedna pochodzi z bogatej rodziny i jest bardzo popularna w szkole, druga natomiast pochodzi ze slumsów. Obie dziewczyny się nie cierpią. W szkole uczy bardzo przystojny nauczyciel, który pewnego dnia zostaje oskarżony o gwałt przez tą właśnie bogatą dziewczynę. W sądzie zeznania składa i ta druga, również oskarżając nauczyciela o gwałt. I tu pojawia się pierwsze z całej serii "okazuje się". Okazuje się bowiem, że dziewczyny nie tylko były w zmowie ze sobą, ale także i z nauczycielem. Tych "okazuje się" w filmie jest cała masa. I właśnie to, i niezła obsada, sprawiają, że jest to dobry, trzymający w napięciu thriller. |

Film pełen powtórzonych "niespodzianek". Historia identyczna. Dwie dziewczyny, jedna bogata, druga biedna. Oczywiście udają, że się nie znoszą. Intryga uknuta dla zdobycia pieniędzy. Oglądając, każdy czeka na zwroty akcji, które już niestety ani nie zaskakują, ani nie bawią. Film przewidywalny do granic możliwości, co biorąc pod uwagę jego konwencję, zabija cały klimat. Obie aktorki nie dorównują, a nawet chyba nie usiłują dorównać Neve i Denise z części pierwszej. Jednym słowem chybiony pomysł kontynuacji, strata czasu i dobrze, że chociaż tylko po 2,90 w wypożyczalni. |

Osiemnastoletnia Marie Clifton dziedziczy po matce ogromną fortunę, która zapewnia jej wysoki standard do końca życia. Nie może jedynie odzyskać dwóch drogocennych diamentów, których nie chce jej oddać ojczym, który nagle zostaje oskarżony o gwałt przez nieletnią Elenę Sandoval. Elena jest koleżanką Marie. Dziewczyny jednak nie bardzo się lubią. Sprawą zajmuje się Kristin Richards. Ciężko strawne danie, po którym zgaga męczy jeszcze dość długo. Scenariusz sklecony nieudolnie z fragmentów układanki znanych z poprzednich dwóch filmów, nie mający nic nowego do zaoferowania. Znak firmowy, czyli sceny seksu również nie wzbudzają żadnych emocji, a finał jest banalny i mało absorbujący. Gorąco odradzam. |

W wypadku samochodowym ginie milioner Ted Wheetly. Okazuje się, że syn zmarłego, Carlson, nie może odziedziczyć całości majątku, chyba, że się ożeni. Młodzieniec nie myśląc długo postanawia zaobrączkować swoją dziewczynę Rachel. Tymczasem w śledztwie na jaw wychodzą sprawy, które dowodzą tezy celowego spowodowania śmierci bogacza. Podejrzenie pada na syna, jego żonę i jej... kochankę. Każdy miał motyw. Historia zgrana do cna, jest typowym przykładem partactwa w każdym elemencie tego półproduktu filmowego. Czwarta odsłona tego męczącego cyklu poza wadami opisywanych wyżej "dwójki" i "trójki" oferuje jeszcze niespotykane wcześniej aktorstwo na poziomie telenoweli amerykańskiej. Do sceny seksu dołożono jeszcze jedną niewiastę (już podtytuł to sugeruje), co niestety nie przełożyło się na jej jakość. Nigdy, w najkoszmarniejszych snach nie sądziłem, że trzy "gołe baby" spowodują u mnie wzmożoną senność. Koszmar nie warty funta kłaków. Wysyłam zaraz oficjalnego maila z ramienia KMFu do Sony o zaprzestanie produkcji kolejnych części. |

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ? Nie wygląda na to, czyżby decydenci z Sony Pictures zrozumieli, że nie należy tego robić widzom? Autorzy opisu serii: części 1 i 2: Kasia Kowalska - KAHA [kontakt] ; część 3 i 4: TOMASHEC [kontakt] |
STRONA GŁÓWNA |