AUTOR MOTYWU PRZEWODNIEGO: VANGELIS
ROK: 1982


Grecki kompozytor potrafi zadziwiać. Tym razem kolejnym niesamowicie charakterystycznym motywem przewodnim, obrazującym zmagania dwóch brytyjskich lekkoatelów na mistrzostwach świata w 1924 roku. Film mało znany, muzyka - a konkretnie główny temat - wręcz przeciwnie. Podniosła i zarazem spokojna melodia - brzmi to nieco paradoksalnie, ale tak jest w rzeczywistości. Melodia skonstruowana za pomocą przemieszania elektroniki (głównie syntezatorów) z klasycznym fortepianem dała bardzo dobry efekt. Po raz kolejny w dorobku Vangelisa. Sam motyw - podobnie jak film - ilustruje bieg po zwycięstwo, bieg po wygraną - i dlatego emanuje tak dużą dawką optymizmu. Grecki kompozytor za partyturę z "Rydwanów Ognia" został nagrodzony statuetką Oscara. Mimo, iż cała kompozycja nie jest tak świetna i charakterystyczna jak motyw główny - w tym dziale nie ma to właściwie znaczenia, gdyż opisujemy i oceniamy tylko te jedne z najbardziej znanych tematów przewodnich. A "Chariots Of Fire" bez wątpienia do nich należy.



ADI: Oscarowy temat Vangelisa. Najwspanialsza, obok "Star Wars" i "Imagine" Johna Lennona melodia, jaką w życiu słyszałem.

ALIEEN: Bardzo charakterystyczny i wyrazisty. Film mało znany, zaś motyw - dość popularny.

DEJNA: Pompatyczne i klasyczne jednocześnie, ma jednak w sobie coś zniewalającego.

DUX: Bardzo ciekawa i znana chyba bardziej od samego filmu muzyka.

GRUBY: Kolejny znakomity motyw muzyczny w dorobku tego greckiego kompozytora. Bardzo wzniosły utwór symbolizujący pewne ludzkie wartości jest najjaśniejszym punktem bardzo przeciętnej ścieżki dźwiękowej z tego filmu.

HUNTER: Vangelis jak zwykle się spisał.

JIMI: Melodia baaaardzo charakterystyczna, pojawia się niemal na każdym kroku. Świetna i naprawdę miła dla ucha.

MIA: Znany i często cytowany motyw i może przez to już nie działa na mnie tak jak kiedyś. Z pewnością jednak szybko wpada w ucho, jest niezwykle wyrazisty i dobrze komponuje się z obrazem. Ocena:

PAT: Podobnie jak z "1492". Vangelis jest dobry w robieniu takiej muzy.

SOLO: O ile sam film nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, tak melodia z tegoż filmu pozstanie w mojej pamięci na zawsze. Dramatyczna i jednocześnie niezwykle melodyjna.



ŚREDNIA OCENA KLUBOWICZÓW:  4.00


POWRÓT DO WYBORU
ARTYKUŁY KLUBOWICZÓW