AUTOR MOTYWU PRZEWODNIEGO: JOHN CARPENTER
ROK: 1978


Jeśli ktoś w jakimkolwiek stopniu interesuje się horrorem to nie sposób by nie znał nazwiska Carpenter. Reżyser i kompozytor w jednej osobie, muzykę pisze oczywiście do własnych obrazów. I choć szczerze mówiąc owe kompozycje wychodzą mu z różnym skutkiem - nie da się zaprzeczyć, że cechuje je pewna prostota i oszczędność. Zdecydowanie najsłynniejszym motywem w jego twórczości jest temat przewodni z całej serii "Halloween". Jak większość jego kompozycji - niesamowicie prosty, a jednak stał się idealną ilustracją grozy dla wszystkich części cyklu. Nerwowa gra na pianinie i niepokojące grzechotki w tle - te dwie rzeczy idealnie niepokoją i stresują wręcz zarówno słuchacza jak i widza. Kompozycja zarówno w wersji wolniejszej jak i szybszej idealnie sprawdza się podczas oglądania filmu. Mimo iż John Carpenter nie skomponował muzyki do wszystkich części "Halloween" - jego temat pojawia się w każdej i stał się swoistą wizytówką serii, a popularność zyskał równie szybko jak sam tytuł filmowy.



ADI: Surowa faktura oszczędnie używanych przez Johna Carpentera syntezatorów analogowych, znakomicie koresponduje z mrocznym klimatem filmu.

ALIEEN: Zdecydowanie jeden z najlepszych motywów z filmów grozy jaki kiedykolwiek słyszałem! Tajemniczy i złowrogi, zapowiada naprawdę coś przerażającego. Carpenter pokazał klasę.

DUX: Kompozycje Johna Carpentera zawsze posiadają w sobie coś niezwykłego, pewnego rodzaju prostotę... która jednak powala na kolana!

GRUBY: Motyw przewodni genialny w swojej... prostocie. Niezwykle ubogie instrumentarium użyte podczas komponowania tego tematu paradoksalnie doskonale wpłynęło na jego jakość.

HUNTER: Mam nawet w komórce.

JIMI: Nie znoszę tej melodii. Okropnie natarczywe pianino aż gryzie w uszy. Brrrrr!!!

MIA: Zdecydowanie jeden z moich ulubionych motywów przewodnich z filmów grozy. Mroczny, niepokojący, intrygujący, pełen napięcia - prosty, a jednocześnie niezwykły w swej prostocie.

NDREW: Świetny, stresujący, powoduje podwyższenie ciśnienia ;)

SHOOMIR: Prosty i oszczędny w środkach, a jednak zawiera w sobie tę nutę grozy, niebezpieczeństwa, niepewności i strachu, która potrzebna jest tego typu produkcjom.



ŚREDNIA OCENA KLUBOWICZÓW:  3.75

PRZECZYTAJ TAKŻE RECENZJĘ ŚCIEŻKI DŹWIĘKOWEJ (AUTOR: GRUBY) - KLIKNIJ TUTAJ


POWRÓT DO WYBORU
ARTYKUŁY KLUBOWICZÓW