| |
ADI:
Temat, którego żywotności chyba nie przewidział sam kompozytor Monty Norman.
Pierwowzór wszelkich "szpiegowskich" motywów muzycznych, w tym doskonałego
tematu Jerzego Matuszkiewicza z kretyńskiego polskiego serialu "Życie na
gorąco". Klasyka wiecznie żywa, trawestowana, przywoływana i niezmiennie
inspirująca.
|
| |
ALIEEN:
Mam wielką słabość do tego tematu. Podoba mi się każdy jego fragment i każda aranżacja. Charakterystyczny aż do bólu. Choć słyszałem w życiu lepsze motywy - tematowi przewodniemu z Bonda niewiele w moim rankingu brakuje do najwyższej oceny. Moja faktyczna nota to 4,5/5.
|
| |
HUNTER:
Jeden z najbardziej niezwykłych tematów muzycznych jakie miałem okazję słyszeć. Niezapomniany atrybut filmów bondowskich.
|
| |
LOCUTUS:
Mimo iż z całą pewnością nie jest to najładniejszy, czy najlepszy motyw przewodni jaki kiedykolwiek napisano, to główny temat do bondowskich filmów jest wystarczająco charakterystyczny, by na stałe zapisać się w historii kina.
|
| |
SHANDOR:
Oceniać motyw z serii filmów o Bondzie w kategoriach dobry-zły to trochę tak, jakby pisać o "Iliadzie" jako o dobrej czy złej książce. Nie ulega wątpliwości, że te kilka taktów rozpoczynających każdy z filmów o agencie Jej Królewskiej Mości na stale zadomowiło się w kulturze popularnej. Nie zdziwiłbym się, gdyby Unia Europejska darowała siebie za kilkanaście lat "Odę do radości" na rzecz nut nieco bardziej współczesnych :) Rzecz tylko w tym, że Rosjanie lub Chińczycy mogliby zaprotestować ;)))
|
| |
SHOOMIR:
Według mnie jest to jeden ze słabszych motywów w tym zestawieniu, choć nie tak do końca pozbawiony zalet, bo ogromnie podoba mi się w nim wykorzystanie różnych trąbek, no i oczywiście tej charakterystycznej gitary. Natomiast sama kompozycja taka sobie i słychać w niej, że jest już dosyć leciwa i archaiczna, a nowoczesne aranżacje nie bardzo potrafią to zniwelować.
|
ŚREDNIA OCENA KLUBOWICZÓW:
4.17
|