Horror - film z pozoru bardzo łatwy do nakręcenia, stanowi jednak prawdziwe wyzwanie dla reżysera... Powstała niezliczona ilość obrazów tego gatunku, jednak tylko nieliczne zyskały status kultowych. Aby stworzyć doskonały horror nie wystarczy do tego krew, jęki umarłych czy zgubne, schematyczne podejście do tematu. Potrzeba czegoś więcej. Dobry reżyser musi bazować na nieustannym elemencie zaskoczenia, dysponować nowatorskim spojrzeniem na ten gatunek filmu przez pryzmat oczekiwań coraz bardziej wybrednych oraz wymagających widzów... Musi szokować, przerażać jak nikt dotąd, stosować coraz bardziej wyrafinowane sposoby wzbudzania strachu - tylko wtedy jego film ma szansę stać się obrazem, do którego będą porównywane inne tego typu produkcje.

Friday the 13th Part VI: Jason Lives (1986)
Reżyseria: Tom McLoughlin
Muzyka: Harry Manfredini   Friday the 13th Part VII: The New Blood (1988)
Reżyseria: John Carl Buechler
Muzyka: Harry Manfredini, Fred Mollin

Każdy z wymienionych przeze mnie czynników powoduje, że grono najlepszych reżyserów tego gatunku filmowego zawęża się zaledwie do kilkunastu, najczęściej wymienianych nazwisk. Są to zarówno wybitni twórcy, którzy przez wiele lat swojej pracy stali się niedoścignionym wzorem dla innych, jak i niezwykle perspektywiczni, mający w przyszłości szansę stać się wybitnymi postaciami w zakresie reżyserii horroru.
POWRÓT DO WYBORU
STRONA GŁÓWNA "MUZYKI"