Koncert Światowej Muzyki Filmowej - 7 lutego 2003 roku, piątek, godz. 19:00. Filharmonia Śląska w Katowicach, sala im. Karola Stryji. Tego wieczoru taki był cel kilku osób z Klubu Miłośników Filmu. Orkiestrą miał dyrygować sam Krzesimir Dębski - bez wątpienia jeden z najlepszych polskich kompozytorów.

W filharmonii byliśmy już o 18.00 - trzeba było odebrać wcześniej zarezerwowane bilety. Wszyscy czuliśmy się niesamowicie podekscytowani - wszak dla niektórych było to bez wątpienia jedno z największych - jak nie największe - wydarzenie roku. O koncercie dowiedzieliśmy się już pół roku wcześniej, a bilety zarezerwowaliśmy z kilkudniowym wyprzedzeniem - wszak takiego słuchowiska w żadnej mierze nie można przegapić. W środku poprzeglądaliśmy darmowe ulotki, kupiliśmy też informator w cenie 6 zł. Po kilku minutach spędzonych w kawiarence w filharmonii udaliśmy się do sali im. Karola Stryji. Teraz już tylko czekaliśmy aż się zacznie...

W informatorze podany był program wieczoru, lecz orkiestra raczej ściśle się go nie trzymała (przed każdym zagranym utworem była krótka zapowiedź). Także nasze obawy zbyt krótkiego słuchowiska (tylko 8 motywów) zostały na szczęście rozwiane podczas samego koncertu, gdyż pan Krzesimir i orkiestra dodały od siebie dużo więcej kawałków. Oficjalnie w programie miały być zawarte utwory / motywy z następujących filmów: "Autumn Leaves" (Vladimir Cosma), "Rosemary's Baby" (Krzysztof Komeda), "Children Of Sanchez" (Chuck Mangione), "Gladiator" (Hans Zimmer, Lisa Gerrard - orkiestralna wersja piosenki "Now We Are Free"), "Red Violin" (John Corigliano), "Cinema Paradiso" (Ennio Morricone), "Matrix" (Don Davis - tutaj wkradł się błąd, gdyż to utwór nie tego kompozytora grano) oraz kilka tematów Krzesimira Dębskiego ("Sto Minut Wakacji", "Thomas de Falconer" i "Polski Koń Sportowy"). Prócz tych wszystkich kompozycji, dyrygent i orkiestra zagrali dodatkowo motyw przewodni z "Schindler's List" (John Williams), kilka tematów pana Dębskiego - z różnych zagranicznych filmów, oraz jedna, można powiedzieć - przedpremierowa kompozycja do serialu "Pierestrojka" (mieliśmy okazję usłyszeć ją jako pierwsi). Z jednej strony niektórzy z nas byli lekko - można powiedzieć - rozczarowani, że brakowało tu takich klasyków jak kultowe motywy przewodnie np. z serii "Indiana Jones" czy "Star Wars". Z kolei zdaniem innych ciekawym rozwiązaniem był program dość oryginalny, świeży, z ciekawie zapowiadającymi się tematami, a nie ograne i znane już wszystkim motywy.

O tym, jak przedstawiają się nasze wrażenia po koncercie, można przeczytać w NASZYCH OPINIACH. Można także zobaczyć PLAN SALI - z zaznaczonymi miejscami, gdzie siedzieliśmy, poczytać także sporo ważnych i ciekawych informacji na temat Filharmonii Śląskiej i jej orkiestry, a także poznać krótkie biografie i osiągnięcia dwóch najważniejszych osób tego wieczoru - Krzesimira Dębskiego (dyrygent, skrzypce) oraz Wojciecha Mrozka (klarnet). Zapraszamy do przeczytania po kolei wszystkich artykułów z tej relacji. Życzmy miłej lektury.

POWRÓT DO WYBORU
STRONA GŁÓWNA "MUZYKI"