BATMAN RETURNS

MUZYKA: Danny Elfman
ROK PRODUKCJI: 1992
WYTWÓRNIA: Warner Bros.
CZAS TRWANIA: 67:51 min.


01. BIRTH OF A PENGUIN
02. OPENING TITLES
03. TO THE PRESENT
04. THE LAIR
05. SELINA KYLE
06. SELINA TRANSFORMERS
07. THE CEMETERY
08. CAT SUITE
09. BATMAN VS. THE CIRCUS
10. THE RISE...
11. ...AND FALL FROM GRACE
12. SORE SOTS
13. ROOFTOPS
14. WILD RIDE
15. THE CHILDREN'S HOUR
16. THE FINAL CONFRONTATION
17. PENGUIN ARMY
18. SELINA'S ELECTROCUTION
19. THE FINALE
20. END CREDITS
21. SIOUXSIE AND THE BANSHEES - Face To Face



Mroczna, tajemnicza, czasami dziwna. Tak można określić tę płytę. Danny Elfman, podobnie jak w Batmanie, skomponował perfekcyjnie brzmiącą muzykę. Znany z BATMAN - THE SCORE główny motyw, którego nie można nie poznać przewija sie przez całą płytę (najbardziej słyszalny w THE LAIR, BATMAN VS. THE CIRCUS, THE FINALE i END CREDITS). Nie można oczywiście zapomnieć o wspaniałym pierwszym utworze BIRTH OF A PENGUIN. Słychać w nim chórki dziecięce, dzwoneczki, po prostu świąteczna iddyla i nagle następuje zmiana na kościelny organ grający motyw przewodni płyty - motyw nowego przeciwnika Batmana, Pingwina. Cudo. Ciekawy jest utwór SELINA TRANSFORMERS. Spokojny i nastrojowy a jednak niepokojący. Wyrażnie słychać podczas jego słuchania miałczącego kota podobnie jak w CAT SUITE (świetne skrzypce!). Dość często słychać różne dzwonki (bądź co bądź akcja filmu toczy się podczas Świąt) oraz podniosłe, świetne partie chórowe znane z pierwszej części. Przerwy pomiędzy kolejnymi utworami są prawie niezauważalne więc na ponad godzinę można się przenieść do Gotham City i przeżywać kolejne przygody człowieka-nietoperza. Płytę kończy utwór FACE TO FACE - wolny kawałek z ciekawym wokalem. W filmie pojawia się on na balu kostiumowym gdy tańczą ze sobą Bruce Wayne i Selina. W sumie świetna płyta bardzo zbliżona do swojej poprzedniczki z subtelnymi ale bardzo czytelnymi zmianami. Ma tylko jeden poważny minus - jest trudno dostępna w Polsce.

Ocena:
Recenzja gościnna - autor: MAJKEL
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI