
BATMAN & ROBIN
MUZYKA: Różni wykonawcy ROK PRODUKCJI: 1997 WYTWÓRNIA: Warner Bros. CZAS TRWANIA: 73:10 min.
Mimo, iż film okazał się totalną klapą i do tej pory to najgorsza część o przygodach Batmana, to trzeba przyznać, że oprawę muzyczną ma całkiem przyzwoitą. Składanka z "Batman & Robin" jest trochę lepsza od poprzedniej ("Batman Forever"), a ocenę podnoszą nie tylko - jak w poprzedniczce - dwie piosenki. Tutaj już większość piosenek jest zwyczajnie dobra, a na szczególną uwagę zasługują z pewnością dwa utwory w wykonaniu Smashing Pumpkins - "The end is the beginning is the end" oraz "The beginning is the end is the beginning", a także motyw przewodni Elliota Goldenthala (równie dobry, jak jego pierwowzór stworzony przez Danny'ego Elfmana), którego tak bardzo brakowało na soundtracku z poprzedniej odsłony (przypominam, iż mówię o składance). Natomiast brakuje tu jakiejś naprawdę dobrej piosenki przewodniej, jaką z pewnością miał "Forever" (U2 - "Hold me, thrill me, kiss me, kill me"). Co tu więcej pisać - całość jest z pewnością ciekawsza niż część poprzednia, trochę lepsza, ale ogólnie "Batman & Robin" i "Batman Forever" to dwie bardzo podobne składanki. Ale mimo wszystko płyta z kolejnej części dostaje jedną gwiazdkę więcej - gdyż sobie na nią zwyczajnie zasłużyła. Poniżej dwa single do filmu - R. Kelly ("Gotham City") i Smashing Pumpkins ("The End Is The Beginning Is The End").
|
![]() |
|
![]() |