
BLACULA
MUZYKA: Gene Page ROK PRODUKCJI: 1972 WYTWÓRNIA: Razor & Tie CZAS TRWANIA: 31:04 min.
"Blacula" Williama Craina to bezsprzecznie najważniejszy film nurtu "blaxploitation", bardzo popularnego w dekadzie lat 70-tych i skierowanego głównie do czarnoskórych odbiorców. To historia Manuwalde - afrykańskiego księcia, który w 1780 roku został zamieniony w wampira i zamknięty w trumnie. 192 lata później sarkofag z księciem trafia do Los Angeles, gdzie dwaj ludzie otwierają ją, wypuszczając wampira na wolność. Autorem muzyki do tego filmu jest Gene Page, zmarły w 1998 roku amerykański kompozytor. Jednak na ścieżce dźwiękowej oprócz jego instrumentalnej kompozycji znajduje się także 5 piosenek. Dwie z nich "Heavy Changes" i "Main Chance" pochodzą ze zbiorów wytwórni 21st Century Ltd, "There He Is Again", a trzy "What the World Knows" oraz "I'm Gonna Catch You" to wokal Hues Corpration. Całość utrzymana jest w typowym dla tego okresu klimacie - stylizowane na lata 70-te instrumenty, fortepian, klawikord itp. Na próżno jednak doszukiwać się w tej ilustracji elementów, które w jakikolwiek sposób nawiązywałyby do kompozycji z filmu grozy. Pomijając indywidualne gusta słuchacza lub preferencje muzyczne, ta ścieżka dźwiękowa zupełnie nie nadaje się do zinterpretowania horroru. Dla kogoś kto nie oglądał filmu przedsięwzięcie Gene Page'a nie stanowi żadnego odniesienia do obrazu grozy. Ponadto charakteryzuje go brak emocji, brak momentów kulminacyjnych, które mają przecież w przypadku tego typu kompozycji zasadniczy wpływ na postrzeganie ciągłości. Powoduje to całkowite pogrzebanie tej ścieżki jako efektywnej ilustracji to tego gatunku filmowego. Z punktu widzenia autonomicznej muzyki nie podejmę się ocenić tego przedsięwzięcia, ponieważ komuś może się podobać prezentowany przez nią specyficzny styl. Jako narracja postrzegana poza obrazem (oczywiście przy zachowaniu wszelkich reguł obowiązujących przy wystawianiu takiej oceny) nie sprawdza się w ogóle... |
![]() |
|
![]() |