BLADE

MUZYKA: Różni wykonawcy
ROK PRODUKCJI: 1998
WYTWÓRNIA: TVT Records
CZAS TRWANIA: 73:48 min.


01. MYSTIKAL - The edge of the blade
02. GANG STARR feat. M.O.P. - 1/2 & 1/2
03. KRS - ONE feat. CHANNEL LIVE - Blade
04. DOWN 2 EARTH feat. ROME - Fightin' a war
05. P.A. - Reservations
06. WOLFPAK - Gangsta bounce
07. KASINO - Things ain't the same
08. BOUNTY KILLER feat. MOBB DEEP
     & RAPPIN' NOYD
- Deadly zone
09. MAJESTY feat. BIZZY BONE - Blade 4 glory
10. MANTRONIK VS. EPMD - Strictly Business
11. ROGER S. feat. SOULSON - Wrek tha discotek
12. NEW ORDER - Confusion
13. EXPANSION UNION - Playing with lightning
14. DJ KRUSH - Dig this vibe
15. JUNKIE XL - Dealing with the roster



Krótką recenzję składanki z "Blade" wypada rozpocząć kilkoma słowami o tym utworze, którego z pewnością większość z Was na niniejszej płycie zacznie szukać, po włożeniu jej do odtwarzacza. Bowiem chyba każdy, kto oglądał "Wiecznego Łowcę" na pewno zwrócił uwagę na podład muzyczny podczas pierwszej akcji filmu - czyli na dyskotece wampirów. Wielu na pewno zakochało się we wspaniałym, pulsującym rytmie grupy New Order, gdzie dominowało jednostajne granie okraszone potężnym basem i wolnym rozwinięciem. Wielu zapewne kupiło soundtrack z "Blade'a" tylko i wyłącznie dla tego jakże pięknego fragmentu muzycznego... A sama płyta została podzielona jakby na dwie części - pierwsze 9 utworów reprezentuje gatunki rapu i hip-hopu. Kolejne 6 ścieżek to już techno-trance, w lżejszym i cięższym wydaniu. Z początku byłem nieco zawiedziony przesłuchując krążek, a powodem była tak duża ilość "czarnej" muzyki - większości kawałków nie przypominam sobie w filmie... Bo pewnie większość z nich to zwykłe inspiracje. Dlatego do obrazu zdecydowanie bardziej pasuje ta druga, dynamiczna, elektroniczna część płyty, chociaż i spośród tych dziewięciu utworów śpiewano-rapowanych znalałem kilka ciekawych pozycji (m.in. Wolfpak - "Gangsta Bounce"). Całą ocenę podnoszą niewątpliwie 3 utwory - oczywiście New Order i jego ponad 10-minutowy "Confusion", który stał się już swoistym "hymnem" Blade'a, dalej świetny "Playing With Lightning" grupy Expansion Union (końcowa walka głównego bohatera ze sługusami Frosta) oraz ostatni na płycie "Dealing with the Roster" (Junkie XL) - to druga ilustracja muzyczna z początkowej dyskoteki, konkretnie zaczyna się, gdy Blade wchodzi na "wyższe obroty" i rozpoczyna prawdziwą demolkę... W sumie jeszcze do tego małego zestawienia można dodać "Dig This Vibe" (DJ Krush), jako wolny i nastrojowy przerywnik. Ocena całości? Mocne 3 gwiazdki. Jednak i tak warto kupić dla zachwalanych wyżej utworów. A szczególnie dla totalnie mocnego uderzenia, jakim jest niewątpliwie arcygenialny "Confusion".

Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI