
CRUEL INTENTIONS
MUZYKA: Różni wykonawcy ROK PRODUKCJI: 1999 WYTWÓRNIA: Virgin CZAS TRWANIA: 60:10 min.
"Cruel Intentions" jest współczesną wersją filmu "Dangerous Liaisons" ("Niebezpieczne Związki") Stephena Frears'a z 1988 roku z Glenn Close, John Malkovich'em i Michelle Pfeiffer. Pierwowzorem dla obu filmów jest klasyczna powieść Pierre'a Choderlos'a de Laclos'a pod tym samym tytułem. Tym razem jednak reżyser Roger Kumble osadził swoją akcję nie w środowisku francuskiej arystokracji, lecz w Nowym Jorku, a bohaterami są uczniowie szkoły średniej dla tzw. "młodzieży z dobrych domów". Oczywiście nie mogło zabraknąć typowych dla tej powieści wątków: zakłamanie, niewierność oraz wyrafinowana manipulacja - oto Kathryn Merteuil (Sarah Michelle Gellar), ciesząca się wielkim szacunkiem wśród szkolnej młodzieży, zostaje zdradzona przez swego chłopaka i postanawia się zemścić. Namawia więc swojego przyrodniego brata, Sebastiana Valmont'a (Ryan Phillippe), znanego podrywacza, by uwiódł nową dziewczynę jej byłego chłopaka. Niestety dla Sebastiana dziewczyna nie stanowi większego wyzwania. Ma on bowiem na oku Annette Hargrove, córkę nowego dyrektora szkoły. W takiej sytuacji dochodzi do nietypowego zakładu pomiędzy Kathryn a Sebastianem... Muzyka do remeke'u "Niebezpiecznych Związków" jest stosunkowo ciekawym albumem. Z jednej strony zawiera bardzo dobre piosenki takie jak otwierająca płytę "Every Me Every You" grupy Placebo, którą możemy usłyszeć na samym początku filmu, jeszcze przy napisach początkowych (pochodzi ona z płyty "Without You I'm Nothing" z 1998 roku), bardzo ładną i nastrojową balladę "Colorblind" zaczerpniętą z krążka Counting Crows "The Desert Life" z 1999 roku oraz świetny kawałek "Bitter Sweet Symphony" pochodzący z płyty "Urban Hymns" zespołu The Verve. Ciekawostką jest fakt, że tak naprawdę "Słodko-gorzkiej Symfonii" nie skomponował jednak Richard Ashcroft lider zespołu; twórcami utworu są bowiem Mick Jagger i Keith Richards, a oparli go na symfonicznej wersji "The Last Time" (z krążka "No Security") grupy The Rolling Stones. Z drugiej strony pozostała część piosenek jest zupełnie przeciętna, no może jeszcze z wyjątkiem "Secretely" Skunk Anasie oraz "Addictive" Faithless'a i nie warta aż tak szczegółowego omówienia. Dwa oblicza ścieżki dźwiękowej do filmu Cruel Intentions bardzo utrudniają jej obiektywną ocenę. Bo pomimo tego, że piosenek słabszych jest zdecydowanie więcej niż tych drugich, to jednak te ostatnie prezentują się naprawdę bardzo dobrze. Ogólnie więc postanowiłem przyznać trzy gwiazdki. Spotkałem się jeszcze z taką wersją okładki tego soundracku:
|
![]() |
|
![]() |