EVENT HORIZON

MUZYKA: Michael Kamen & Orbital
ROK PRODUKCJI: 1997
WYTWÓRNIA: WEA
CZAS TRWANIA: 44:24 min.


1. THE FORWARD DECKS
2. THE MAIN ACCESS CORRIDOR
3. ENGINEERING
4. THE EVENT HORIZON



Kiedy pierwszy raz usłyszałem, że muzykę do tego filmu skomponował m.in. Orbital, pojawił się na mojej twarzy wyraz zadowolenia. Orbital to jedna z moich ulubionych grup. Dotychczas ich pojedyńcze utwory można było znaleźć na różnych składankach filmowych (m.in. "Mortal Kombat" czy "Hackers"), ale cała ścieżka - to już coś znacznie ciekawszego. A kiedy nad wszystkim czuwa dość znany kompozytor - Michael Kamen (muzyka m.in. do trylogii "Die Hard", "X-Men", "The Three Musketeers") to można się spodziewać udanego... eksperymentu. Jeśli chodzi o ilość ścieżek - to nie pomyłka. Na soundtracku są tylko 4 utwory, ale za to bardzo długie. Trwają kolejno - 13:59 min., 12:02, 12:23 i ostatni, krótszy - 4:56. Taki zabieg jest nawet w porządku, ale ma jedną zasadniczą wadę - ścieżki są trochę zbyt długie, można by je śmiało podzielić na kilka krótszych. Dlaczego? Przykładowo pojawia się wyjątkowo dobry fragment, ale dopiero pod koniec jakiegoś utworu... Rozumiem, że żyjemy w czasach, gdzie można sobie kawałki do woli przewijać, ale czy trzeba to robić za każdym razem...? Co do samego sedna - czyli muzyki - jest ona bardzo dobra i nowatorska, a jednocześnie troszkę nietypowa. Można by ją określić tak: to ponure, stwarzające stan zagrożenia kompozycje z dość szybkimi i ciężkimi techno-trance'owymi wstawkami - wszystko to momentami jest bardzo klimatyczne i bardzo psychodeliczne (podobnie jak film). Jeżeli ktoś polubił soundtracki z "Fight Club" czy "Dobermanna" (chociaż przyznam, że to dość dziwne porównanie) - niech śmiało sięgnie po "Event Horizon". Ale fani klasycznej, instrumentalnej muzyki filmowej czy typowych składanek z piosenkami / utworami różnych wykonawców - hmm... nie jest to ani jedno, ani drugie.... Powiem inaczej: słucham muzyki filmowej i elektronicznej, więc ta płyta mocno przypadła mi do gustu. Ma jedną ważną cechę, która zadecydowała o dość wysokiej ocenie, jaką jej dałem - rewelacyjny klimat. I tyle.

Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI