FINAL DARKNESS, THE

MUZYKA: Goblin
ROK PRODUKCJI: 1979
WYTWÓRNIA: Cinevox
CZAS TRWANIA: 47:43 min.


01. BUIO OMEGA (MAIN TITLES)
02. QUIET DROPS
03. STRIVE AFTER DARK
04. PILLAGE
05. RUSH
06. KEEN
07. GHOST VEST
08. BIKINI ISLAND
09. BUIO OMEGA (SUITE 1)
10. QUIET DROPS (FILM VERSION)
11. STRIVE AFTER DARK (SUITE)
12. BUIO OMEGA (ALTERNATE VERSION)
13. STRIVE AFTER DARK (ALTERNATE VERSION)
14. BUIO OMEGA (SYNTH EFFECT-ALTERNATE TAKES SUITE)
15. BUIO OMEGA THEME (REPRISE)



Podstawą kompozycji grupy Goblin jest prawie wyłącznie syntezator, w obszarze którego poruszają się dość sprawnie. Ich sposób dysponowania tego rodzaju brzmieniem jest porównywalny do jakości ilustracji Johna Carpenter'a. Surowy, oszczędny styl jaki prezentują czasami brzmi lepiej, czasami gorzej, ma chyba jednak bardziej gotycką wymowę, ale zdecydowanie mniej emocjonalne oblicze. Jedno jest pewne - każdorazowa ocena przedsięwzięcia tej formacji wymaga popatrzenia na nią przez pryzmat połączenia z obrazem oraz funkcji jakie spełnia w filmie. W taki też sposób starałem się przeanalizować warstwę muzyczną do "The Final Darkness". Niestety nie udało mi się doszukać na tej ścieżce dźwiękowej żadnych pozytywów. Atmosfera niepokoju nie udziela się nawet po kilkukrotnym przesłuchaniu całości. Obszar emocjonalny został zawężony do niezbędnego minimum i aż trudno uwierzyć w to, że przebieg muzyki poza ekranem wyznaczony jest rozwojem fabuły. Nawet współpraca linii melodycznej z pozostałymi elementami ścieżki dźwiękowej pozostawia wiele do życzenia. Poszczególne tematy sceniczne tradycyjnie pozbawione są jakiejkolwiek specyfiki. Oczywiście z automicznego punktu widzenia...

Szkoda, że grupa Goblin nie prezentuje jednego, określonego poziomu. Nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać po ilustracji do filmu grozy, która jest ich autorstwa. Charakterystyczne jest jednak to, że w przypadku tego kwartetu możliwe są tylko dwa warianty - albo będzie to porządna ścieżka dźwiękowa (nie wybijająca się jednak ponad pewien poziom), albo bardzo słaba kompozycja.

Ocena:
Autor recenzji: Paweł Łudzeń - GRUBY
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI