GROSSE POINTE BLANK

MUZYKA: Różni wykonawcy
ROK PRODUKCJI: 1997
WYTWÓRNIA: Mercury
CZAS TRWANIA: 46:13 min.


01. VIOLENT FEMMES - Bliater in the sun
02. THE CLASH - Rudie can't fail
03. ENGLISH BEAT - Mirror in the bathroom
04. DAVID BOWIE & QUEEN - Under pressure
05. JOHNNY NASH - I can see clearly now
06. GUNS 'N ROSES - Live and let die
07. FAITH NO MORE - We care a lot
08. THE SPECIALS - Pressure drop
09. JAM - Absolute beginners
10. THE CLASH - Armagideon time
11. FABULOSSO CADILLACS - El Matador
12. PETE TOWNSHEND - Let my love open the door (E. Cola mix)
13. VIOLENT FEMMES - Blister 2000



Jest to nietypowy soundtrack, ponieważ znajdują się na nim utwory dawno już przez niektórych zapomniane (zespoły The Clash, Queen, Guns'N'Roses). Składanka wolniejszych i szybszych utworów chyba jednak trochę nie odpowiadająca czarnej komedii jaką jest film. Jest to zlepek kilku lepszych i gorszych piosenek w celu powstania ścieżki dźwiękowej, ale jednocześnie jest warty polecenia - przede wszystkim tym ludziom, którzy nie uznają muzyki dzisiejszych czasów i mile wspominają tamte czasy. Najlepsze utwory to... wszystkie są w miarę fajne, ale najbardziej zapadające w pamięci są "Under Pressure" Davida Bowie & Queen, "Blister In The Sun" Violent Femmes, "Live And Let Die" Guns'N'Roses i "I Can See Clearly Now" Johnny'ego Nasha. Niestety parę fajnych kawałków nie poprawi ogólnego wrażenia jakie wywarł na mnie ten soundtrack, a jest to wrażenie całkiem przeciętne. Podsumowując, jest to poprawna składanka utworów, jednakże nie odwzorowuje nastroju filmu. Polecam ludziom, którzy wychowali się na takiej muzyce lub tym, którym się film (skądinąd bardzo fajny) podobał i będą mogli przy niej sobie przypominać niektóre momenty z obrazu.

Ocena:
Autor recenzji: Dariusz Kuźma - BEOWULF
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI