HACKERS - VOL. 1

MUZYKA: Różni wykonawcy
ROK PRODUKCJI: 1995
WYTWÓRNIA: Edel / E.A.R.
CZAS TRWANIA: 77:03 min.


01. KRUDER & DORFMEISTER - Original bedroom rockers
02. UNDERWORLD - Cowgirl
03. PRODIGY - Voodoo people
04. LEFTFIELD - Open up
05. CARL COX - Phoebus Apollo
06. JOSH ABRAHAMS - The Joker
07. ORBITAL - Halcyon & on & on
08. PLASTICO - Communicate (Headquake Hazy Cloud mix)
09. PRODIGY - One love
10. STEREO MC's - Connected
11. RAMSHACKLE - Eyles, lips, body (Mekon vocal mix)
12. URBAN DANCE SQUAD - Good grief
13. MACHINES OF LOVING GRACE - Richest junkie still alive (Remix)
14. SQUEEZE - Heaven knows



Jak wiadomo - zostały wydane aż 3 płyty z muzyką do "Hakerów". Dziwna to będzie recenzja, bowiem w pewnym stopniu będę się w niej odwoływał do opisu "Volume 2" tej samej ścieżki dźwiękowej... Chyba zrobiłem mały błąd, pisząc najpierw właśnie o numerku 2 i tam w sumie robiąc mały wstęp... Czyli najpierw przesłuchałem "Volume 2" - a pozycja jest to znakomita. Nawet po przesłuchaniu "Volume 1" stwierdzam, że dwójka jednak lepsza. Oczywiście i tutaj znajdziecie wspaniałą muzykę - głównie house, techno i trance, chociaż nie brakuje elemetów rocka (ze świetną, mocną gitarą) czy hip-hopu. Składanka ta jest ogólnie lżejsza i mniej "kopiąca" niż ta, której słuchałem jako pierwszej, i w sumie może także posłużyć jako coś w rodzaju wstępu i zapowiedzi kolejnych dwóch płyt... (albo chociaż właśnie do "Volume 2"). Jeśli chodzi o zawartość - kwintesencją są dwa utwory Prodigy ("Voodoo People" i "One Love"; remix tego drugiego można znaleźć na "Volume 2"), Underworld ("Cowgirl"), Leftfield ("Open Up"), Orbital ("Halcyon + On + On" - rewelacja obecna również w końcówce "Mortal Kombat") oraz Plastico ("Communicate"). Wszystko kończy się spokojnym "Heaven Knows" grupy Squeeze. Wymienione pozycje należą do zdecydowanie najlepszych, oczywiście cała reszta nie jest zła, ale nie wzbudza już takich emocji i radości ze słuchania... Niewątpliwie jednak "Volume 1" spodobała mi się mniej (nawet dużo mniej) niż "Volume 2", dlatego ocena niższa o jedną gwiazdkę. Miłośnikom szybszego housowego grania bardziej polecam właśnie drugą płytę.

Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI