HERCULES

MUZYKA: Alan Menken, różni wykonawcy
ROK PRODUKCJI: 1997
WYTWÓRNIA: Walt Disney Records
CZAS TRWANIA: 47:52 min.


01. LONG AGO...
02. "THE GOSPEL TRUTH I / MAIN TITLES"
03. "THE GOSPEL TRUTH II"
04. "THE GOSPEL TRURH III"
05. "GO TO THE DISTANCE"
06. ON MIGHTY ZEUS
07. "GO TO THE DISTANCE" (REPRISE)
08. "ONE LAST HOPE"
09. "ZERO TO HERO"
10. "I WON'T SAY (I'M IN LOVE)"
11. "A STAR IS BORN"
12. "GO TO THE DISTANCE" (SINGLE)
13. THE BIG OLIVE
14. THE PROPHECY
15. DESTRUCTION OF THE AGORA
16. PHIL'S ISLAND
17. RODEO
18. SPEAK OF THE DEVIL
19. THE HYDRA BATTLE
20. MEG'S GARDEN
21. HERCULES' VILLA
22. ALL TIME CHUMP
23. CUTTING THE THREAD
24. A TRUE HERO / A STAR IS BORN



Herkules - któż go nie zna. Legendarna, mitologiczna postać o niewiarygodnej sile, którą obdarzyli go bogowie. Bohater oczywiście jak najbardziej pozytywny, pomagający pokrzywdzonym, czyniący dobro. Tak w skrócie można opisać Herkulesa. Wytwórnia Disney'a postanowiła na własną modłę przedstawić historię tego bohatera, w nieco specyficzny, bajkowy sposób - a zatem "z jajem", ze szczyptą disney'owskiego humoru. Podobnie jak większość filmów animowanych z tej wytwórni - udany jest także i "Hercules". Oprawą muzyczną zajął się nie kto inny, jak Alan Menken, a słowa do piosenek napisał David Zippel. Konstrukcja krążka z muzyką jest dość standardowa - najpierw piosenki, potem warstwa czysto instrumentalna. Piosenek jest tu 9. Przed przesłuchaniem ścieżki do "Herculesa" lekko urzekła mnie muzyka z "Alladyna", więc nie uniknę tutaj porównania między tymi dwoma soundtrackami. Płytę rozpoczyna prolog - słowa Charltona Hestona. Jeśli chodzi o utwory śpiewane w "Herculesie" - są skoczne, melodyjne - taki standard. Aczkolwiek czegoś im tutaj brak, może troszkę większego polotu i większej wyrazistości. A może zbyt wiele z nich jest do siebie zbyt podobna... Za to jest jedna nieco inna, chyba najlepsza ze wszystkich a także jedyna, która naprawdę została mi w pamięci - mowa tu o "Go To The Distance", na płycie aż w trzech różnych wersjach, ale zdecydowanie najładniejsza jest ta ostatnia - nr 12 na krążku. I tak o ile w przypadku "Aladdyna" piosenki są bardzo ładne - tak tutaj już "tylko" ładne. Po utworach śpiewanych przychodzi czas na kwintesencję opisywanego soundtracku, czyli muzykę instrumentalną - 11 utworów, począwszy od "The Big Olive" (nr 13), a skończywszy na "Cutting The Thread" (nr 23) - z małym wyjątkiem, gdyż między piosenkami znajduje się jeden, krótki utwór - "On Mighty Zeus" (nr 6). Płytę zamyka pół-kompozycja, pół-piosenka "A True Hero / A Star Is Born". Znacznie trudniej jest stworzyć oprawę muzyczną do opowieści o "Herculesie" niż do opowieści o "Aladdynie". Tam wystarczył orientalny styl by kompozycja kojarzyła się z realiami opowieści. W przypadku "Herculesa" sprawa nie jest taka prosta, jakby się mogło wydawać - stworzenie zbyt poważnej i zbyt pompatycznej, mitologicznej muzyki trochę by nie pasowało do filmu animowanego, skierowanego głównie do młodszej części widowni. Jednak pan Menken wyszedł z problemu obronną reką - połączył wesoły, orkiestralny styl z nutką powagi, którą w dużym stopniu dopełniają bardzo ładne chórki (np. "The Prophecy", "Phil's Island"), a poszczególne style kompozycji świetnie się przenikają - przejście od jednego do drugiego jest wręcz niezauważalne (czy raczej niedosłyszalne :). Jednak i tak większa część tej partytury to spokojne czy przesiąknięte humorem utwory, które mimo wszystko świetnie pasują do realiów disney'owskiej adaptacji mitologicznej opowieści. I w przeciwieństwie do piosenek - są znacznie bardziej zróżnicowane. Pan Menken po raz kolejny pokazuje się w dobrym świetle, tworząc ładną, solidną kompozycję do dobrego filmu animowanego. Cała ścieżka podobała mi się mniej niż "Aladdin", ale niewątpliwie jest to pozycja godna uwagi, a i ocena solidna - mocne 3 gwiazdki. Pomimo jej wszelkich atutów - 4 oczka są jednak nieosiągalne. Aha - "Hercules" był nominowany zarówno do Oscara jak i Golden Globe w kategorii najlepsza piosenka.

W tym miejscu należy także wspomnieć o polskiej wersji tego soundtracku, gdzie głosu w prologu użycza Janusz Zakrzeński, a piosenki wykonują między innymi: Jolanta Jaszkowska, Dorota Marczyk, Anna Ścigalska, Anna Maria Jopek, Olga Bończyk, Marek Sońsicki i Witold Pyrkosz. Drobna różnica w polskim wydaniu polega na tym, że tutaj płytę zamyka piosenka "Ani Słowa" (w oryginale - "I Won't Say") w wykonaniu Natalii Kukulskiej, ale w takiej wersji, jaka była obecna na singlu tej piosenkarki. Poniżej okładka z polskiej wersji.




Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI