HUNT FOR RED OCTOBER, THE

MUZYKA: Basil Poledouris
ROK PRODUKCJI: 1990
WYTWÓRNIA: MCA Records
CZAS TRWANIA: 30:07 min.


01. HYMN TO RED OCTOBER
02. NUCLEAR SCAM
03. PUTIN'S DEMISE
04. COURSE TWO-FIVE-ZERO
05. ANCESTRAL AID
06. CHOPPER
07. TWO WIVES (not contained in the picture)
08. RED ROUTE I
09. PLANE CRASH
10. KABOOM!!!



Scenariusz filmu wyreżyserowanego przez Johna McTiernan'a powstał w oparciu o bestselerową powieść Toma Clansy'ego. Najnowszej generacji, supernowoczesna radziecka łodź podwodna o bezszelestnym napędzie atomowym, wyrusza w swój dziewiczy rejs. Dowództwo nad okrętem zostaje powierzone komandorowi Marko Ramiusowi (w tej roli znakomity Sean Connery), który ma wielkie poparcie i zaufanie radzieckich władz. Jednak dziewiczy rejs "Czerwonego Października" ma być jak się okazuje, początkiem wykorzystania łodzi do ataku na Stany Zjednoczone... Zorientowany w sprawie komandor Ramius, w obawie przed tym, żeby polityka jego kraju nie doprowadziła do wojny postanawia zakończyć służbę w imieniu Ojczyzny i wraz z grupą zaufanych oficerów opracowuje plan ucieczki do Stanów Zjednoczonych. Wystosowuje także odpowiedni list do najwyższych władz Związku Radzieckiego. Zaniepokojeni tym faktem Rosjanie, którzy obawiają się tego, że Ameryka pozna plany budowy ich okrętu wysyła praktycznie całą swoją flotę wojenną w pościg za "Czerwonym Październikiem". Jednak w obliczu swojej własnej bezsilności radzieckie władze postanawiają ogłosić komandora Marko Ramiusa szaleńcem, który zamierza zaatakować Stany Zjednoczone za pomocą broni nuklearnej... Ścieżka dźwiękowa do filmu "Hunt For Red October" jest w sumie całkiem udaną ilustracją Basila Poledouris'a, który bardzo dobrze połączył na niej akompaniament orkiestry symfonicznej z wtórującym mu w tle chórem, który zresztą towarzyszy nam przez prawie cały czas trwania kompozycji. Nadaje on muzyce bardzo uroczysty i podniosły charakter, poprawia wyraźnie jej przesłanie i znaczenie oraz nadaje całości większej autentyczności, ze względu na wykorzystanie oryginalnego rosyjskiego języka. Najlepiej uwidocznione jest to w utworze "Hymn For Red October", będącym swoistym dostojnym preludium, otwierającym narrację, która jak się później okaże jest miejscami podkładem trochę monotonnym... Jedyną alternatywą dla tej całej powagi obecnej na krążku jest temat sceniczny "Chopper" - skomponowany w znacznie szybszym tempie, pełen dynamiki, w który charakteryzuje prawdziwy koncert na perkusji. Bardzo ciekawy jest także utwór "Ancestral Aid", mający w pewnym momencie charakterystyczne dudniące brzmienie, rozchodzące się jakby echem, co sprawia, że czujemy się jak gdybyśmy byli zamknięci we wnętrzu łodzi podwodnej.

Cel kompozycji Basila Boledouris'a był jasny - jej oryginalność i nietypowość miały nadać filmowi większej autentyczności i spowodować wytworzenie specyficznej atmosfery w ciasnym wnętrzu łodzi podwodnej. I muzyka z całą pewnością spełniła w filmie swoją rolę. Poza nim, przeciętnemu słuchaczowi taki rodzaj kompozycji może się nie spodobać. Jednak prawdziwy koneser dostrzeże także pozytywne aspekty takiej konstrukcji utworów, która prezentuje się jako całość całkiem dobrze.

Ocena:
Autor recenzji: Paweł Łudzeń - GRUBY
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI