
INTERPRETER, THE
MUZYKA: James Newton Howard ROK PRODUKCJI: 2005 WYTWÓRNIA: Varese Sarabande / Colosseum CZAS TRWANIA: 44:42 min.
Główną bohaterką "The Interpreter" jest tytułowa tłumaczka pracująca dla ONZ. Kobieta przez przypadek podsłuchuje rozmowę płatnego zabójcy, którego celem jest jeden z afrykańskich przywódców. Rozmowa zostaje przeprowadzona w bardzo rzadkim, afrykańskim dialekcie, który zna tylko nasza bohaterka (urodzona zresztą właśnie w Afryce). Od tej pory Silvia Broome staje się celem groźnych zamachowców i wraz z ochroniarzem (agent federalny) będzie próbować udaremnić zabójstwo. Tak w skrócie przedstawia się fabuła najnowszej produkcji z duetem Nicole Kidman & Sean Penn w roli głównej. Produkcji, do której napisaniem muzyki zajął się James Newton Howard, od jakiegoś czasu stale współpracujący z reżyserem M. Night Shyamalanem, a nominowany nie tak dawno do Oscara za rewelacyjną muzykę do "Osady" (która wbrew opiniom wcale nie miała takich małych szans na zwycięstwo!). Osobiście kojarzę tego kompozytora właśnie z dobrych, ciekawych ścieżek do filmów wspomnianego reżysera (poza "Osadą" jeszcze "Szósty Zmysł", "Niezniszczalny" oraz "Znaki") oraz z takich tytułów, jak: "Adwokat Diabła", "Atlantis: The Lost Empire", "Dinozaur", "Łowca Snów", "Granice Wytrzymałości" czy "Wodny Świat". Wszystkie wymienione ścieżki charakteryzują się świetnymi, zapadającymi w pamięć motywami bądź potężnie brzmiącymi chórami i ogólnie ładnymi liniami melodycznymi. Przyjrzyjmy się zatem szybko i sprawnie, jak wygląda najnowszy soundtrack spod ręki tego pana... Oczywiście jak na gatunek i temat filmu przystało - jest to kompozycja nieco mistyczna, tajemnicza, tradycyjnie niepokojąca, bo jakże inaczej mogło być w przypadku thrillera... Zaznajomieni z twórczością Howarda szybko odnajdą w niej minimalne podobieństwa do takich kompozycji jak np. "Ścigany", a już na pewno sporo fragmentów podobnych do "The Village". Jeśli chodzi o "Osadę" - mam na myśli tutaj przede wszystkim fragmenty z bębenkami w tle, które kompozytor przecież tak lubi i często wykorzystuje w swojej twórczości. Dzięki wspominanym bębenkom prawidłowo budowane są uczucia napięcia i niepokoju. Ciekawym zabiegiem było wprowadzenie do całości lekkiego motywu etnicznego (delikatny, afrykański śpiew - utwory "Drowning Man Trail (Atolago)", "Simon Journals", "End Credits (Atolago)"), którego cel jest oczywisty - chodzi przede wszystkim o nawiązanie zarówno do wątku afrykańskiego przywódcy w filmie, jak i do pochodzenia głównej bohaterki. Poza tym jest to ogólnie muzyka cicha i stonowana. Za najlepsze utwory można tutaj uznać ten chyba najbardziej niepokojący (nr 9 - "Simon's Journals") oraz "Silvia Showers", ze świetnym, rytmicznie powtarzającym się fragmentem skrzypcowym. Całość to muzyka niewątpliwie dobra, chociaż miejscami nieco nużąca, jednak dobrana odpowiednio do filmowej tematyki, bohaterów i ekranowych wydarzeń. Ale czegoś niestety jej brak. Zresztą ten brak można zauważyć w bardzo wielu nowych produkcjach, gdzie kompozytorzy często nie mają zwyczajnie pomysłu ma stworzenie czegoś więcej niż "tylko" poprawnej ilustracji muzycznej. A może czasem to temat filmu nie pozwala rozwinąć nutom skrzydeł... Bo czego wymagać od produkcji, która nie jest niczym nowym w świecie filmu - "Tłumaczka" to przecież kolejny thriller, nie wyróżniający się niczym specjalnym z całej masy tytułów należących do tego gatunku (w tym przypadku chodzi konkretnie o thrillery polityczne). Szkoda, że kompozytor nie pokusił się tutaj chociaż o skomponowanie jakiegoś stosunkowo charakterystycznego motywu przewodniego, a przecież akurat pana Howarda na to stać (co pokazał ostatnio właśnie przy "Osadzie", tworząc nie jeden, ale nawet dwa piękne motywy). James Newton Howard po prostu wykorzystał swój stały warsztat kompozytorski i napisał zwyczajny, dobry podkład muzyczny, który poprawnie uzupełnia obraz, którego całkiem przyjemnie się słucha, ale po skończeniu filmu/płyty w naszej głowie z samej muzyki pozostaje niewiele... Typ muzyki ładnej i odpowiednio dobrze skonstruowanej, ale właściwie nie "żyjącej" poza obrazem. A może to tylko taki "przerywnik" w pracy nad nadchodzącą wielkimi krokami partyturą do "Batman Begins"...? Zobaczymy już niedługo. A tymczasem "The Interpreter" dostaje ode mnie trzy gwiazdki. Soundtrack dostarczony przez Agencję Artystyczną MTJ (www.mtj.pl) |
![]() |
|
![]() |