
ISLAND, THE - EXPANDED SCORE
MUZYKA: Steve Jablonsky ROK PRODUKCJI: 2005 WYTWÓRNIA: Nieznana (bootleg) CZAS TRWANIA: CD 1 - 53:45 min., CD 2 - 37:11 min.
Soundtracki z filmów mojego ulubionego reżysera kina akcji - Michaela Baya - należą do czołówki najchętniej słuchanych przeze mnie ścieżek dźwiękowych - zwłaszcza partytury. Niektóre z nich, jak np. Complete Score z "Bad Boys", Album i Promo Score z "Bad Boys II", czy właśnie oficjalne wydanie muzyki z "Wyspy" są umieszczone na łamach KMF-u i gorąco zachęcam do ich przeczytania. Teraz chciałbym wyrazić swoje zdanie o nieoficjalnym wydaniu, czyli bootlegu z tego ostatniego filmu. Powiem szczerze, że kiedy dowiedziałem się o istnieniu tego bootlega napaliłem się na niego jak szczerbaty na suchary... Po pierwsze dlatego, że Steve Jablonsky i reszta chłopaków z gangu Media Ventures odwaliła kawał dobrej roboty, po drugie chciałem usłyszeć więcej nowych utworów, no a po trzecie bootleg składał się z dwóch krążków, co automatycznie potęgowało moją zachłanność. Jednakże w przypadku tegoż wydania ilość zupełnie nie przeszła w jakość, gdyż bootleg nie zaskakuje zupełnie niczym nowym. Zgubne są nowe nazwy utworów, które początkowo wziąłem za nowości - nie jestem w stanie wyrazić w słowach mojego zniesmaczenia podczas pierwszego odsłuchu, głębokiego żalu i zawodu jaki szybko odczułem. Totalna porażka - to są najwłaściwsze słowa jakie przychodzą mi na myśl. Nie mam najmniejszego zamiaru rozpisywać się o tym soundtrackowym "fake'u", bo aż szkoda słów. Coś jednak z siebie na siłę wyduszę... CD1 zawiera praktycznie wszystko, co wydanie oficjalne, z tą różnicą jednak, że utwory "Starkweather" i "You Have A Special Purpose In Life" zostały rozbite na dwie części. Utwór "Time Out" to odpowiednik "The Craziest Mess I've Ever Seen" z wydania oficjalnego, a sześciominutowa suita "End Credit" to składanka różnych utworów instrumentalnych, zgrana z napisów końcowych. Reszta motywów, jak i wyżej wymienione, jest całkowitym odzwierciedleniem wydania oficjalnego, zatem krążek pierwszy tego bootlega to po prostu jego kopia. Klon... Czy jest zatem czym się zachwycać? Czy trudno było chociażby dorzucić odjazdowy motyw z pościgu autostradą, melodycznie nawiązującego nieco do utworu z "Bad Boys II" z tej samej sceny? Może i było trudno, ale takiego braku nie są w stanie zrekompensować żadne podziały utworów czy też najzwyczajniejsze zmiany ich nazw, a tym bardziej jakieś mixy znajomo brzmiące. CD2 także niczym nie zaskakuje. "Turn Off" to wycinek "Agnate Ukuleles", "Running" to mix poskładany z fragmentów takich utworów jak "Send In The Clones", "The Island Awaits You" i "Starkweather", przechodzących płynnie między sobą. Wersja alternatywna "Agnate Ukuleles" to powielony utwór o tej samej nazwie, a więc sklonowany i płynnie połączony ze swoim macierzem. "I'm Lincoln (Film Version)" to nic innego jak po prostu ten sam motyw z pierwszego krążka, a "Lincoln 6 ECO" to wycięty fragment z "Sector 6". Jedną z dwóch nowości na tej kompilacji jest muzyka z trailera, która kryje się pod nazwą "International Trailer" i zawiera potężną oraz rewelacyjną melodię, w której jednak pierwsze skrzypce grają wszechmocne chóry. Ten wyśmienity motyw, dodatkowo zachęcający do pójścia do kina, skomponowała specjalnie na potrzeby trailera firma Immediate Music - jedna z najwybitniejszych hollywoodzkich firm komponująca potężne melodie. Piosenka kapeli The Prom Kings pt. "Blow" to kolejny klon z oficjalnego wydania, a "The Island Montage" to jedenastominutowa suita poskładana z różnych znanych już nam bardzo dobrze utworów. Krążek drugi zamyka druga, a zarazem ostatnia nowość - piękna, chórkowa kompozycja Johanna Sebastiana Bacha pt. "Jesu, Joy Of Man's Desiring". I tak w zasadzie na oba krążki przypadają tylko dwa nowe utwory, które zlokalizowane są na końcu drugiej płyty. Odnoszę wrażenie, że wydanie to zrobili jacyś fani, zupełnie na siłę i zupełnie niepotrzebnie, bo mając do dyspozycji wydanie oficjalne, jednopłytowe, możemy na nim spokojnie przystać i cieszyć się tylko i wyłącznie nim. |
![]() |
|
![]() |