JOAN OF ARC (THE MESSENGER)

MUZYKA: Eric Serra
ROK PRODUKCJI: 1999
WYTWÓRNIA: Sony
CZAS TRWANIA: 63:56 min.


01. TALK TO HIM
02. A SWORD IN A FIELD
03. JOAN AND THE WOLVES
04. BURYING OUR CHILDREN
05. NO AMEN
06. AT ONE WITH YOU
07. CHINON
08. YOLANDE
09. THE MESSENGER OF GOD
10. FIND HIM
11. SECRET OF A STRANGE WORLD
12. TO THE KING OF ENGLAND
13. SENT BY GOD
14. PROCESSION TO ORLEANS
15. RECROSSING THE RIVER
16. THE TOURELLES
17. LA HIRE'S LUCKY CHARM
18. TO ARMS
19. ARMATURAM DEI
20. THE MIRACLE OF ORLEANS
21. REX CORONATUR
22. TRIAL
23. ANGER AND CONFESSION
24. ANSWER ME
25. THE REPENTANCE
26. ANGELUS IN MEDIO IGNIS
27. MY HEART CALLING



Na płycie z muzyką do produkcji Luca Bessona znajduje się aż 27 utworów, wszystko skomponowane przez Erica Serrę i London Session Orchestra & The Metro Voices. Całości przesłuchałem kilka razy. Co mogę powiedzieć? Muzyka z opowieści o Joannie z Arc jest stylizowana na czasy średniowieczne - momentami jest smutna i bardzo pesymistyczna, momentami niesamowicie nastrojowa, klimatyczna i tajemnicza, i przede wszystkim wzniosła. Owej wzniosłości dodają wspaniałe żeńsko-męskie chóry śpiewające w języku łacińskim (słychać to szczególnie w utworach "Armaturam Dei", "The Miracle Of Orleans" czy najlepszym, "Angelus In Medio Ignis"). Uwielbiam słuchać takich patetycznych kompozycji, od razu na myśl przychodzi mi niesamowita ścieżka dźwiękowa z "1492: Conquest of Paradise" Vangelisa. Wszystko to idealnie odwzorowuje cały film i życie tytułowej Joanny. Na płycie nie ma może jakiegoś charakterystycznego motywu przewodniego, czegoś, co "wpadnie" na zawsze w ucho, ale całości słucha się naprawdę wyśmienicie. Płyta ma w sobie coś, co powoduje, że wiele razy ląduje w odtwarzaczu CD. Nie polecam żadnych kawałków, bo całość jest warta polecenia, ja zawsze słucham jej od początku do końca - między utworami nie ma przerw, jeden utwór przechodzi w drugi i dzięki temu słucha się jeszcze lepiej. Właściwie kilka zdań wcześniej popełniłem mały błąd - jest jedna rzecz, która "wpada" w ucho - końcowa piosenka ("My Heart Calling") w wykonaniu piosenkarki Moa. Piosenka jest naprawdę świetna - szkoda tylko, że tak mało znana... W moim odczuciu soundtrack ten jest jednym z najlepszych w dorobku Erica Serry. Poniżej "The Messenger: The Story Of Joan Of Arc" - ta sama okładka, tytuł oryginalny.




Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI