MAGNIFICENT SEVEN

MUZYKA: Elmer Bernstein
ROK PRODUKCJI: 1999
WYTWÓRNIA: KOCH
CZAS TRWANIA: 56:32 min.


01. MAIN TITLES
02. COUNCIL OF WAR
03. STRANGE FUNERAL
04. AFTER THE BRAWL
05. JOURNEY LISTEN
06. TOREADOR
07. TRAINING
08. FIESTA AND CELEBRATION
09. CALVERA'S RETURN
10. CALVERA ROUTED AND PETRA'S DECLARATION
11. AMBUSH
12. SURPRISE AND CROSSROADS
13. ENEMY CAMP AND NIGHTMARE
14. DEFEAT
15. SHOWDOWN AND FINALE



Film "Magnificent Seven" powstał na podstawie słynnego scenariusza do filmu Akiro Kurosawy "Shichinin No Samurai" (1954) i stanowi dziś prawdziwą klasykę swojego gatunku. Zadecydowały o tym znakomite kreacje aktorskie tytułowych siedmiu rewolwerowców oraz bardzo sprawnie i przekonująco podkreślone relacje pomiędzy rolnikami oraz kowbojami, które wynikały z innego sposobu życia, innej mentalności, innego myślenia. Wszystkie wymienione przeze mnie wątki są w szczególny sposób zarysowane na tle statycznego, krajobrazowego i charakterystycznego montażu... Taka technika tworzenia filmu nie jest już dzisiaj stosowana. Sprawia to, że tego typu obrazy mają swój niezaprzeczalny urok, do którego bardzo chętnie powracamy. Jednak "Magnificent Seven" dysponuje jeszcze jednym bardzo istotnym elementem - znakomitą sytuacyjno - przeglądową muzyką Elmera Bernstein'a ze specyficznym motywem przewodnim o bardzo dobrym wyczuciu struktury kompozycji oraz przemyślanym, a nawet wyrafinowanym połączeniu poszczególnych dźwięków. Warstwa muzyczna w tym temacie nosi znamiona muzyki ocierającej się o geniusz. Co najważniejsze Elmer Bernstein nie oparł całego podkładu tylko i wyłącznie na tym jednym, zachwycającym temacie przewodnim. Tym samym całkowicie zrezygnował z powtórzeń jakichkolwiek wątków. Każda sceniczna interpretacja to zupełnie inna, samodzielna część kompozycji w sensie doboru brzmienia jednych i tych samych przecież instrumentów. Nawet w miejscach, w których logika wskazuje, że powinien pojawić się jednak motyw główny, Elmer Bernstein rezygnuje z niego, zastępując go innym rozwiązaniem zapewniającym ciągłość muzyczną. Poza tym kompozytor zastosował spore kontrasty - od miejscami dosłownie porywająco zinterpretowanych scen dramatycznych, których w filmie było przecież sporo (szczególnie w jego końcowej sekwencji), aż do bardzo dobrze zaplanowanego uspokojenia. Poza tematem głównym i całą gamą tematów scenicznych, pan Berstein w celu realizacji muzycznych założeń wykorzystuje często jeszcze jeden smyczkowy motyw, będący częścią składową motywu przewodniego, który przewija się polifonicznie, przedzielany wspomnianymi tematami. Jedynie ilustracje bezpośrednio dotyczące Calven'a i jego bandy mają - co oczywiste - podobny w wymowie charakter, typowy dla muzyki "Południa", tzn. inspirowany różnymi motywami meksykańskimi - brzmieniem akustycznej gitary czy trąbki, nadające tym fragmentom większej, wymaganej autentyczności.

Elmer Bernstein potwierdził tą ścieżką dźwiękową swój nieprzeciętny warsztat. Stworzył narrację, która ociera się o geniusz, i która zaliczana jest obok "Big Country" (1958) Jerrome'a Moross'a oraz "The Good, the Bad and the Ugly" (1966) Ennio Morricone do najsławniejszych muzycznych ilustracji westernu.

Opisana przeze mnie ilustracja to wydanie wznowione w 1999 roku oraz oznaczone jako "Re-recording". Zawiera 15 tematów scenicznych. Jest krótsza od wersji podstawowej (okładka po prawej stronie), która obejmuje 23 utwory o przeszło 10 minut. Istnieje jeszcze jedno wydanie z 1993 roku, które z kolei oprócz 15 tych samych motywów muzycznych, które możemy znaleźć na wydaniu "Re-recording" zawiera ponadto jeden dodatkowy - "The Hallelujah Trail". Okładka tej wersji znajduje się po lewej stronie:


    

Ocena:
Autor recenzji: Paweł Łudzeń - GRUBY
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI