MISSION: IMPOSSIBLE 2 - SCORE

MUZYKA: Hans Zimmer
ROK PRODUKCJI: 2000
WYTWÓRNIA: Hollywood Records
CZAS TRWANIA: 45:46 min.


01. HIJACK
02. IKO - IKO - Zap Mama
03. SEVILLE
04. NYAH (FILM VERSION) - feat. Heitor Pereira
05. MISSION: IMPOSSIBLE THEME
06. THE HEIST
07. AMBROSE
08. BIO - TECHNO
09. INJECTION
10. BARE ISLAND
11. CHIMERA
12. THE BAIT
13. MANO A MANO
14. MISSION: ACCOMPLISHED
15. NYAH AND ETHAN



Po recenzji składanki z utworami śpiewanymi (lub nie) różnych wykonawców przyszedł czas na score - zdecydowanie mniej popularny i raczej rzadko spotykany na półkach polskich sklepów. Cała partytura Zimmera została podzielona na 3 zasadnicze części. Pierwszą z nich jest wspominany już przy opisie albumu element kulturowy (nawiasem mówiąc Zimmer lubi się bawić takimi konwencjami przy swoich nagraniach). Zatem dominuja hiszpańskie rytmy wygrywane na mandolinie i innych instrumentach strunowych, słynne hiszpańskie stepowanie, taniec flamenco i tym podobne. Druga rzecz to odświeżony motyw przewodni, oryginalnie skomponowany przez Lalo Schifrina, a w pierwszej odsłonie filmu przearanżowany dzięki duetowi Larry Mullen & Adam Clayton (członkowie irlandzkiej grupy U2). Hans Zimmer idzie jeszcze dalej, wprowadza więcej modyfikacji, tworząc ostatecznie wersję niezwykle szybką, drapieżną, dynamiczną - po prostu lepszą. Przynajmniej ja uważam, że przy filmie akcji spod ręki Johna Woo potrzeby był właśnie taki temat, gdzie prym wiedzie ostra gitara elektryczna. Poprzednia wersja już się przedawniła i straciła na popularności - czas, by jej miejsce zajęła w pełni odświeżona następczyni. Ostatnią częścią partytury są kompozycje najwolniejsze - melodie smutne i śliczne jednocześnie, okraszone wspaniałym głosem Lisy Gerrard (moim faworytem jest "Injection"). Ponadto są jeszcze wyjątki nie należące do żadnych opisanych trzecz części składowych krążka. Pierwszym z nich jest "Bio-Techno" ilustrujący strzelaninę w laboratorium, drugim - piosenka "Iko-Iko" obecna już na składance (podobnie jak utwór "Nyah" w wykonaniu Heitora Pereira). I to właściwie tyle. Pan Zimmer idealnie łączy różne style i po raz kolejny pokazuje klasę - zresztą znaną już wszystkim klasę... Score wspólnie z albumem tworzą wspaniały duet muzyczno-filmowy, zawierający praktycznie wszystkie najważniejsze ilustracje dźwiękowe pochodzące z obrazu.

Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI