
MILLION DOLLAR HOTEL, THE
MUZYKA: The MDH Band, różni wykonawcy ROK PRODUKCJI: 2000 WYTWÓRNIA: Interscope CZAS TRWANIA: 55:43 min.
Muzykę do filmu "The Million Dollar Hotel" tworzyli głównie irlandzka, dobrze znana grupa U2 oraz specjalnie powołana grupa The MDH Band (skrót od nazwy filmy - informacja dla zdezorientowanych ;). Prócz tego mamy kilku mniej lub bardziej znanych artystów (m.in. Daniel Lanois czy Bill Frisell), a w jednej z piosenek można usłyszeć nawet głos Milly Jovovich ("Satellite Of Love" + przedostani na płycie remix). Kształtu tej ścieżce dźwiękowej nadają głównie utwory U2, które jak zawsze są nastrojowe i miło się ich słucha. Pierwszy utwór to najlepsza z całej płyty piosenka w wykonaniu Irlandczyków. Tak mi się spodobała, że słuchałem jej kilka razy z rzędu! Zresztą U2 jest jedną z nielicznych grup, która pokazuje, jak się powinno robić piosenki przewodnie do filmów (pokazali już to w "Batman Forever", "City Of Angels" czy "Tomb Raider"). Reszta utworów jest raczej nudna i monotonna, większość - mówiąc wprost - jednym uchem wchodzi i od razu drugim wychodzi... Na szczęście jako taką całość podtrzymują ścieżki U2 i piosenki z udziałem Bono (lider grupy). Jest jeszcze jedna piosenka, której się przyjemnie słucha - wspomniana już wyżej "Satellite of love" w wykonaniu Milly Jovovich i The MDH Band - w pamięci został mi ciepły i optymistyczny głos Milly (szczególnie jak śpiewa refren, ale te późniejsze "darcia się" nie są już potrzebne...). Szkoda, że cała płyta nie jest utrzymana w takiej konwencji, jak utwór pierwszy. Wtedy ocena byłaby dużo wyższa. Choć i tak właściwie to piosenka "The ground beneath her feet" podnosi całą - i tak całkiem niezłą - ocenę. Jeśli ktoś lubi usypiać przy melancholijnej i nużącej muzyce, to jest to płytka dla niego. Reszcie może się nie spodobać. A dwa czy trzy naprawdę fajne kawałki to trochę za mało... A szkoda, bo zaczynało się pięknie. 2,5 gwiazdki. |
![]() |
|
![]() |