PRINCESS MONONOKE - SYMPHONIC SUITE

MUZYKA: Mario Klemens & Czech Philharmonic Orchestra
ROK PRODUKCJI: 1999
WYTWÓRNIA: Milan
CZAS TRWANIA: 47:23 min.


1. THE LEGEND OF ASHITAKA
2. TA TA RI GAMI
3. THE JOURNEY TO THE WEST
4. MONONOKE HIME
5. THE FOREST OF THE DEER GOD
6. REQUIEM / THE DEMON POWER
7. THE WORLD OF THE DEAD / ADAGIO OF LIFE AND DEATH
8. ASHITAKA AND SAN



Drugi soundtrack z "Princess Mononoke" nosi nazwę "Symphonic Suite", a cała kompozycja jest nagrana przez Czech Philharmonic Orchestra pod dyrygenturą Mario Klemensa. I na wstępie od razu napiszę, że całość jest nagrana tak wspaniale i tak perfekcyjnie, że praktycznie nie da się jej odróżnić - w brzmieniu oczywiście - od oryginału. To prawdziwy atut tego wydania, rzadko się zdarza, żeby jakaś inna orkiestra tak doskonale "zdublowała" kompozycję oryginalną. Wielkie brawa! Co do samej zawartości - jest tu tylko 8 utworów (w wersji japońskiej znowu różnice, ale o tym na końcu), całość trwa ponad 45 minut. W sumie na ścieżce znajdziemy to samo co na podstawowym soundtracku, z lekkimi tylko różnicami. Teraz w jednym utworze zawiera się tyle treści, co w kilku krótkich - jednak ja osobiście wolę formę krótszych kawałków, ale za to w większej ilości oczywiście. Kolejna różnica to większe jakby zróżnicowanie - każdy utwór jest zupełnie inny, praktycznie nic się nie powtarza, poszczególne ścieżki utrzymane są w różnych klimatach. To oczywiście dobre rozwiązanie, ale brakowało mi tu jednej rzeczy - za mało tego rewelacyjnego motywu przewodniego, który przewijał się przez cały podstawowy soundtrack. Tutaj z kolei na ten motyw mamy poświęcony cały pierwszy utwór. I to by było wszystko. Oczywiście to wydanie także polecam, bo mimo iż to właściwie to samo co poprzednie - to jednak warto mieć w swojej kolekcji obydwie ścieżki dźwiękowe z "Księżniczki Mononoke", bo dobrej muzyki nigdy nie za wiele. Nie ukrywam, że - mimo iż to także porządne wydanie - bardziej podobała mi się wersja podstawowa, dlatego wersji "Symhonic Suite" daję ocenę o jedno oczko niższą (właściwa nota to 3,5). I podobnie jak w przypadku podstawowego soundtracku - także tutaj miałem do czynienia z wersją japońską ("Mononoke Hime"), która różni się ilością ścieżek - jest ich w sumie 10 - oraz ich długością. Ale jako długość całej partytury - jest tylko dwuminutowa różnica.

Powyższa okładka pochodzi z wersji japońskiej, poniższa - z wydania amerykańskiego:




Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI