SAMOTARI

MUZYKA: Jan P. Muchow, różni wykonawcy
ROK PRODUKCJI: 1999
WYTWÓRNIA: Warner Bros.
CZAS TRWANIA: CD 1 - 78:15 min., CD 2 - 49:49 min.


CD 1:

01. DVA ZIVOČISNÉ DRUHY
02. STEPHUNK T. & TONYA TAKE - Up To The Ground In Czechoslovakia
03. COLORFACTORY - Qué Pasa?
04. MOLOKO - Day For Night
05. THE LONERS - Lucky Boy
06. FAKE DEAD - Smoke Under Water
07. THE ECSTASY OF SAINT THERESA - Dumb It (B.P.M. Brothers Mix)
08. MODUS - Ja, Ty A Moj Brat
09. SILENCER - Tokyoman
10. PARE'S BAND - French Connection
11. LACO LUČENIČ - Chladna (Ako Zmrzlinový Pohár)
12. OHM SQUARE - Wounds On A Cherry Tree
13. HERE - Got To B
14. THE LONERS - So Beautiful
15. THE TCHENDOS MEETS GRINGO - Doup Maglajz
16. THE LONERS - Never
17. RÁNO
18. MORCHEEBA - Over And Over
19. SLUNEČNÍ ORCHESTR - Sun-Ba!
20. THE ECSTASY OF SAINT THERESA - For That Moment

CD2:

01. PELF - Funkypop mix
02. SKYM - Spaceboy mix
03. GEN-D & MILLIS - Hippies Ritual mix
04. JUANITA JUAREZ - Talking To Myself remix
05. RESET - Reset mix
06. DÉVA & ÉTÉ - Déva & éTé remix
07. PLASTIC CAFÉ - Plastic 80's mix
08. OPERATOR - Operator Club mix
09. THE NET - Net´s Cut mix
10. STONEDHIGH feat. LUCKY GIRL - Lucky Boy reconstruction
11. PAUL - I´m Free But Feeling Blue mix
12. ROE-DEER feat. DIVOKEJ BILL - Slow version



Ostatnio jednym z moich ulubionych albumów z muzyką filmową, do którego bardzo często wracam i którego mogę słuchać w nieskończoność, jest muzyka do filmu "Samotni" Davida Ondricka. Album ten składa się z dwóch płyt zawierających większość utworów wykorzystanych w filmie, zarówno tych skomponowanych przez Jana P. Muchowa, jak i innych twórców i wykonawców (m.in. Moloko, Colorfactory, The Ecstasy of Saint Teresa, Morcheeba, etc.). Muzyka z "Samotnych" jest równie różnorodna, przedziwna i czasami zaskakująca, co sami bohaterowie filmu i nastroje w nim przedstawione. Z albumu można zatem wysłuchać rumby "Qué pasa" w wykonaniu Colorfactory, dosyć industrialowo brzmiącego utworu Moloko "Day For Night", czy nastrojowej ballady "Over And Over" zespołu Morcheeba. Nie brakuje też na nim mocniejszego, rockowego uderzenia w wykonaniu Fake Dead ("Smoke Under Water"), czy dyskotekowych kawałków wręcz żywcem wyciągniętych z lat siedemdziesiątych, tyle, że po Czesku ("Ja, ty a moj brat" grupy Modus). Wszystkie wymienione dotychczas utwory znajdują się na pierwszej płycie, która zawiera piosenki z filmu ilustrujące określone sceny lub miejsca, jak na przykład: "Qué pasa?" - muzyka z knajpki, w której pracuje Vesna, "Day For Night" - prezentacja drinka "bodyshot", "So beautiful" - spotkanie Jakuba i Hanki, "Over And Over" - wizyta japońskich turystów w domu rodziców Hanki, etc. Druga płyta zawiera remiksy w stylu "klubowo-technowym" utworów wykorzystanych w filmie, z których część również została użyta do ilustracji fabuły. Nie ma na niej już takiej różnorodności, jak na wcześniejszej płycie, ale słucha się jej równie dobrze, co pierwszą część albumu. Mnie najbardziej podobają się utwory Muchowa, które przeważnie wykonywane są przez grupy The Ecstasy of Saint Teresa i The Loners. Takich piosenek jak "Lucky Boy", "So Beautiful", czy "Never" mogę słuchać bez końca. Doskonale oddają nostalgię, smutek i rozczarowanie, które, mimo pozornie komediowego charakteru filmu, są - według mnie - przewodnimi uczuciami bohaterów "Samotnych". Album nie zawiera, niestety, kilku piosenek wykorzystanych w filmie, takich jak "For me formi dable" i "Les Comediens" Charlesa Aznavoura, czy niektórych krótkich utworów instrumentalnych ilustrujących poszczególne sceny. Niemniej jednak, uważam muzykę do "Samotnych" za jedną z najciekawszych i najlepiej dobranych do filmu ścieżek, jakie ostatnio miałam okazję przesłuchać. Naprawdę polecam.

Ocena:
Autor recenzji: Patrycja Domagała - PAT
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI