
SOUTH PARK: BIGGER, LONGER & UNCUT
MUZYKA: Różni wykonawcy ROK PRODUKCJI: 1999 WYTWÓRNIA: Atlantic CZAS TRWANIA: 50:27 min.
"South Park" - jedna z najbardziej kontrowersyjnych i zarazem kultowych już kreskówek ostatnich lat. Pozycja zdecydowanie dla dorosłych widzów - znajduje się tutaj bowiem olbrzymia dawka brutalności, często hektolitry krwi oraz przekleństwa wydobywające się z ust naszych bohaterów w tempie wystrzałów z karabinu maszynowego. W 1999 roku na ekrany kin wchodzi oczekiwana wersja pełnometrażowa, o dźwięcznie brzmiącym podtytule "Bigger, Longer & Uncut". Film chyba jeszcze lepszy, jeszcze bardziej pokręcony, zwariowany, bluźnierczy i obrazoburczy niż sam serial - choć wydawało się to prawie niemożliwe :) Z tej okazji zostaje wydany także osobny soundtrack, znacznie różniący się od dostępnej do tej pory ścieżki dźwiękowej z serialu. Płyta podzielona została na dwie części. 12 pierwszych utworów to wszystko to, co mogliśmy usłyszeć w obrazie. Zatem ucho będą cieszyć (lub nie :) piosenki "Unclefucker" w wykonaniu Terrance'a i Phillipa, "Kyle's Mom's a Bitch" Erica Cartmana, utwór śpiewany pana Mackey'a, który ten wykonuje w swojej klasie z resztą filmowych bohaterów, piosenki Saddama i Szatana, Big Gay Ala i wiele innych. Nie brakuje również "Blade Canada" autorstwa Trey'a Parkera (jeden z twórców "South Park") i Marca Shaimana (kompozytor muzyki filmowej), która to piosenka - co najciekawsze - była nawet nominowana do Oscara... Druga część płyty, nazwana Interpretations, to zwyczajne przeróbki utworów śpiewanych przez bajkowych bohaterów, a w wykonaniu mniej lub bardziej znanych artystów ze świata muzyki. Niestety żadna z tych przeróbek nie występuje w filmie - obecne są tylko i wyłącznie na niniejszej ścieżce dźwiękowej. Jakieś ogólne braki? Zasadniczo jeden większy - chodzi o ostry, gitarowy podkład w scenie, gdy Kenny spada do Piekła... Podsumowując - piosenki proste, tendencyjne, wręcz kiczowate, ale jakże łatwo wpadające w ucho! W dodatku część z nich urosła już do miana legendy i niekwestionowanej klasyki ;) Jeśli komuś podobał się film pełnometrażowy i piosenki w nim zawarte - może śmiało zaopatrzyć się w płytę "Bigger, Longer & Uncut". Reszta może sobie tę pozycję raczej darować... |
![]() |
|
![]() |