
SPAWN
MUZYKA: Różni wykonawcy ROK PRODUKCJI: 1997 WYTWÓRNIA: Columbia CZAS TRWANIA: 59:55 min.
"Spawn" to piekielna składanka z równie piekielnej adaptacji słynnego komiksu. Od razu pragnę zaznaczyć, aby słowa "piekielna" nie utożsamiać z "dobra" w sensie synonimu - filmowi raczej daleko do solidnej ekranizacji papierowego pierwowzoru... Na samej płycie jest szybko, ostro i dość ponuro. Typ albumu bliźniaczo podobnego do takich pozycji jak "Blair Witch 2: Book Of Shadows", "Dracula 2000", "Mortal Kombat" czy nawet "Matrix". Sama zawartość krążka prezentuje się dość oryginalnie ze względu na sposób nagrania. Oto bowiem każdą piosenkę bądź utwór wykonuje nie jeden znany artysta (czy grupa), ale duet. Duet złożony z samych sław, do których z pewnością zaliczają się The Crystal Method, Marilyn Manson, Orbital, Kirk Hammet (reprezentujący tutaj Metallicę), Korn, The Dust Brothers (to nic innego, jak chyba lepiej znany wszystkim Chemical Brothers; nawiasem mówiąc nie mylić z The Dust Brothers od muzyki do "Fight Club" - to zupełnie inna grupa, zbieżność nazw...), Moby, Metallica (już w komplecie), Prodigy, Silverchair, Incubus, Slayer, Soul Coughing... Całe zatrzęsienie sław! Do najlepszych kawałków zaliczyłbym "Satan", "Kich the P.A.", "One Man Army" (akcja na przyjęciu) oraz "Long Hard Road Out Of Hell" (Spawn po raz pierwszy przechodzi przez slumsy). Z ciekawostek można wspomnieć o wydanym w tym samym roku singlu (okładka poniżej), na którym zamieszczono tylko 4 pozycje - wspominany przed chwilą kawałek Mansona, dalej "This Is Not a Dream" oraz podwójnie "(Can't You) Trip Like I Do" (Danny Saber mix i wersja instrumentalna). W 1999 roku został wydany także Bonus CD, ale ze szczegółowymi informacjami na jego temat się nie spotkałem (to samo się tyczy okładki). Jak tylko wpadną mi w ręce - nie omieszkam ich tutaj zamieścić. Okładka po prawej (poniżej) pochodzi z jeszcze innego singla (Marilyn Manson).
|
![]() |
|
![]() |