SPIDER-MAN

MUZYKA: Różni wykonawcy
ROK PRODUKCJI: 2002
WYTWÓRNIA: Sony
CZAS TRWANIA: 65:27 min.


01. THEME FROM SPIDER-MAN
02. CHAD KROEGER feat. JOSEY SCOTT - Hero
03. SUM 41 - It's what we're all about
04. BLACK LAB - Learn to crawl
05. BLEU - Somebody else
06. ALIEN ANT FARM - Bug bites
07. DEFAULT - Blind
08. COREY TAYLOR - Bother
09. GREENWHEEL - Shelter
10. THE STROKES - When it started
11. THE HIVES - Hate to say I told you so
12. THEORY OF A DEAD MAN - Invisible man
13. PETE YORN - Undercover
14. MACY GRAY - My nutmeg phantasy
15. INJECTED - I-IV-V
16. JERRY CANTRELL - She was my girl
17. DANNY ELFMAN - Main titles
18. DANNY ELFMAN - Farewell
19. AEROSMITH - Spider-Man



"Spider-Man" czyli Człowiek Pająk - jeden z najbardziej znanych i lubianych bohaterów komiksowych na świecie. Najnowsza adaptacja to film, który ustanowił nowy rekord kasowy w USA. Jeśli zaś chodzi o jego samo wykonanie, fabułę i aktorstwo - jednym się podobało, innym nie przypadł zbytnio do gustu. Ja - jako fan wszelkich adaptacji komiksowych - należę raczej do tej pierwszej grupy. Stosunkowo niedawno udało mi się dostać album z filmu, na którym znajduje się 16 piosenek z filmu i filmem inspirowanych, 2 utwory instrumentalne Danny'ego Elfmana oraz jeden krótki kawałek z poprzedniej ekranizacji filmu, który otwiera cały soundtrack. Jeśli chodzi o piosenki - cóż, całość rewelacyjna nie jest, ale jak najbardziej do posłuchania. To typ płyty z takimi piosenkami, którą wrzuca się do odtwarzacza i niech sobie gra - od początku do końca. Ze znanych artystów odnaleźć tu można jedynie Aerosmith - wykonują oni piosenkę przewodnią do filmu, ale o tym trochę dalej. Piosenki są zwyczajnie średnie, niektóre ponadprzeciętne, choć trafiły się także pewnego rodzaju perełki. Przykładem takiej jest naprawdę świetna i miła dla ucha piosenka "Hero" (Chad Kroeger feat. Josey Scott), która nadawałaby się idealnie na piosenkę przewodnią z tego filmu - a tak jest nią "Spider-Man" grupy Aerosmith - także fajna, ale zdecydowanie odstępująca od poprzedniczki. I tak cały album byłby zwyczajnie średnim albumem zasługującym co najwyżej na ocenę rzędu 5 czy 6/10, ale płyta ma jeszcze jeden as w rękawie - to oczywiście dwie kompozycje mistrza Danny'ego Elfmana (tak go nazywam, bo jest on jednym z moich ulubionych kompozytorów), trwające w sumie ponad 8 minut. Nie będę się dużo o nich rozpisywał, bo to temat na osobna recenzję - chodzi mi tu głównie o score z filmu, który zawiera 15 kompozycji pana Elfmana. W sumie w filmie może nie słychać tak dobrze wszystkich kompozycji, ale osobno brzmią one znacznie lepiej - tak to już jest. Czasami coś lepiej brzmi na soundtracku, czasami lepiej w filmie - już długo siedzę w tym "fachu" więc wiem o czym mówię. Napiszę tylko tyle, że jeśli chodzi o "Spider-Mana" - kompozytor po raz kolejny nie zawiódł, a w tych dwóch ścieżkach da się bezproblemowo wyczuć jego styl i charakterystyczne brzmienie - jego miłośnicy dobrze wiedzą o czym mówię. A ten kto jego twórczości nie zna - no cóż, czas najwyższy, żeby się zapoznać z tym geniuszem, bo naprawdę WARTO. Summa summarum: dwa świetne utwory instrumentalne, kilka fajnych piosenek w tym jedna rewelacyjna - to wszystko składa się na taką ocenę, jaką widać poniżej. A od siebie dodam jeszcze, że bardzo często sięgam po tą płytę tylko po to, żeby posłuchać tych trzech najlepszych kawałków na płycie (2 razy Danny Elfman oraz "Hero"). Szkoda, że jest tu tak dużo muzyki inspirowanej, nie występującej w filmie - przez to album pozostawia dość spory niedosyt, ale da się przeżyć :) I zapomniałbym jeszcze o jednym - płyta posiada bardzo fajną, trójwymiarową okładkę.

Poniżej dwa single z filmu - "Hero" (Chad Kroeger) i "It's What We're All About" (Sum 41).


    

Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI