
SUPERMAN RETURNS - SCORE
MUZYKA: John Ottman ROK PRODUKCJI: 2006 WYTWÓRNIA: Warner Bros. / Rhino CZAS TRWANIA: 55:27 min.
Piąta kinowa odsłona przygód Clarka Kenta z planety Krypton, debiutująca na dużych ekranach całego świata, to próba zmierzenia się z legendą; zarówno dla odtwórcy głównej roli Brandona Routha, który za pierwowzór swojej postaci miał legendarnego już Christophera Reeve, ale także dla kompozytora Johna Ottmana. W wypadku napisania oryginalnej i zapadającej w pamięci muzyki zadanie to było chyba jeszcze trudniejsze, bowiem pierwsza część przygód Supermana wzbogacona została muzyką Johna Williamsa. Maestro, będący w tamtym okresie w szczytowej formie, stworzył dzieło i motywy niezapomniane, do dziś żyjące w kulturze masowej. Duży ekran pamięta cztery części przygód Super-bohatera: Pierwowzór z 1978 roku, reżyserii Richarda Donnera i kolejne mniej popularne (mniej udane) części z 1980, 1983 i 1987 roku. Tylko ta pierwsza niosła ze sobą duży ładunek emocjonalny, odczuwany dla widza cieszącego się obrazem i muzyką. Wszystkie późniejsze części korzystały z muzycznego dorobku Johna Williamsa i z partytury jaką skomponował do pierwszej części. I właściwie tyle można powiedzieć o soundtrackach z drugiej, trzeciej i czwartej odsłony filmu. To, co dobre, albo wręcz wspaniałe zostało zapożyczone od Williamsa; reszta muzyki to tylko blado wypadające tło filmów. Przed wielkim i trudnym zadaniem stanął John Ottman, którego zaangażował do "Superman Returns" młody reżyser Bryan Singer. Znany kompozytor (także montażysta i reżyser) mający w dorobku muzykę z takich filmów jak "X-men 2" czy "Fantastyczna czwórka", musiał wznieść się na wyżyny swych umiejętności aby jego muzyka mogła choć zasługiwać na porównywanie jej do partytury Johna Williamsa. Ottman nie ośmiela się rywalizować z Williamsem. Śmiało zapożycza od niego motywy muzyczne, oprawia je w wielkie i spektakularne brzmienie orkiestry, zmienia je i wprowadza je do własnych, oryginalnych aranżacji. Cały album otwiera utwór "Main Titles" - to chyba jeden z najbardziej rozpoznawanych filmowych motywów muzycznych. Uderzenie fanfarów, głośne trąbki oznajmujące światu przybycie i istnienie Supermana. Orkiestra szybkimi rytmami, przy użyciu chyba wszystkich swoich instrumentów aranżuje motyw Williamsa, bez którego Super-bohater nie mógłby istnieć. Nie jest to jedyny element zapożyczony. Także część drugiego utworu "Memories" przywodzić ma widzowi na myśl rodzinę głównego bohatera, którą poznajemy w pierwszej części przygód Clarka Kenta. Motywy Johna Williamsa pojawiają się także w utworach "How Could You Leave Us?" oraz "Can You Read My Mind". Wróćmy jednak do utworu trzeciego, "Rough Flight". Spokojnie zaczynający się fragment muzyczny szybko przechodzi w ostre brzmienie, nabiera szybkości by ponownie zwolnić... ale tylko na chwilę. Ucho słuchacza wychwytuje przeplatający się motyw heroiczny - potężny, zmieniający się w nieznane brzmienia Ottmana, wzbogacone w końcówce chórami. Całość przywodzi na myśl zmagania z czymś wielkim i nieposkromionym (jest to ilustracja chyba najlepszej w filmie akcji , z samolotem). Czwarty utwór, "Little Secrets/Power of the Sun", jest pełen spokoju i rzec by się chciało - prywatności. Zaczyna się znanym miłosnym motywem, by po chwili przejść we wzniosłe rytmy wzbogacone chórami. Nie jest to jedyny ani ostatni moment użycia chórów. Kompozytor wprowadza je dość często, co nadaje kompozycji wymiaru monumentalnego. "Bank Job" to ostry, pełen ekspresji utwór, który czasami staje się chaotycznym brzmieniem kilku głośnych instrumentów wspólnie ze sobą zestawionych. Jednak chaos u Ottmana nie jest drażniący dla ucha. Każde wejście instrumentu jest zaplanowane i wydaje się potrzebne, zwłaszcza dla widza oglądającego film. Ulgę dla ucha i ukojenie po agresywnej muzyce przynosi wspomniany już przeze mnie fragment "How Could You Leave Us?". Łagodne brzmienie instrumentów smyczkowych, fortepianu i chóru to poezja dla słuchacza. Prawdziwy sekret kryje się w utworze "Tell Me Everything". Wspólnie z kolejnymi utworami "You`re Not One of Them" i "Not Like the Train Set" fragmenty te stanowią tezę i antytezę, pytanie i odpowiedź. W filmie wyraźnie zarysowujące się zagrożenie, na które trzeba odpowiedzieć przeciwdziałaniem, a jest nim Superman. Znaczący wzrost napięcia usłyszymy w "The People You Care For", w którym kompozytor łączy energiczne brzmienie skrzypiec z trąbkami. W dalszej części utworu ma się wrażenie, że muzyka ilustruje bieg pod górę, po schodach, nieustanne zmaganie się głównego bohatera z przeciwnościami losu. O ile energiczny i głośny jest utwór jedenasty, o tyle kolejny fragment "I Wanted You to Know" jest enigmatyczny i powolny. Dopiero jego końcowa część, która stanowi przejście do utworu "Saving the World", staje się żywa i zaciekawia słuchacza. Utwór ten to powrót do wielkiego motywu heroicznego, przemieszanego jakże wyrazistymi nutami Ottmama, który pokazuje niezwykły kunszt łączenia starego i nowego w jedną nową jakość. Po tym wybuchu znanego "Main Titles" przychodzi czas na refleksje i ukojenie. Ostatnie dwa utwory - "In The Hands of Mortals" i "Reprise / Fly Away" - to partytury zamykające album i kończące film. Mamy wiec tutaj spokój zapewniony światu przez Supermana, ale i heroizm. Na sam koniec dają znać o sobie potężne trąbki, którym wtóruje cała orkiestra i Superman przelatujący przez całą rozciągłość ekranu. Podsumowując partyturę Johna Ottmana należy przyznać, że od czasu dzieła Johna Williamsa żadnemu innemu kompozytorowi nie udało się stworzyć dobrej muzyki do kolejnych części przygód Super-bohatera. Ottman podjął się trudnego dla siebie zadania i... udało się. To, co zasługuje na uznanie to fakt, że nie ma tu odcięcia się od muzyki Wiliamsa. Jest to niejako jej kontynuacja z nowym, ciekawym materiałem proponowanym przez jego następcę. Muzyka na płycie wypada jednak dużo słabiej niż w filmie i jest to jej duża wada. Słuchając jej po raz pierwszy byłem zawiedziony. Dopiero obejrzenie filmu, a właściwie wsłuchiwanie się w tematy muzyczne, pozwoliło mi odkryć ten soundtrack na nowo. I go docenić. P.S. Warto jeszcze wspomnieć o dodatkach multimedialnych na płycie z muzyką (dwa trailery oraz filmik "Behind The Scenes: Superman Returns Score"), co jest zabiegiem dość rzadkim w przypadku wydawnictw z muzyką filmową. A na rynku dostępna jest jeszcze składanka z 14 piosenkami różnych wykonawców - okładka poniżej.
|
![]() |
|
![]() |