
S.W.A.T.
MUZYKA: Elliot Goldenthal ROK PRODUKCJI: 2003 WYTWÓRNIA: Varese Sarabande / Colosseum CZAS TRWANIA: 47:04 min.
Film żadnego wielkiego sukcesu nie odniósł, choć zapowiadał się bardzo ciekawie. W tego typu produkcjach podstawowy soundtrack to zazwyczaj składanka z dynamicznymi piosenkami/utworami mniej lub bardziej znanych grup muzycznych czy artystów. W tym przypadku mamy prawie czysty score autorstwa Elliota Goldenthala, wyjątkiem są tu utwory nr 8, 13 i 14 - autorem "S.W.A.T. 911" jest Danny Saber, zaś dwa końcowe utwory wykonują kolejno: Apollo Four Forty i Hot Action Cop. I o ile kawałek pana Sabera jest zwyczajnie niezły, tak dwa pozostałe zupełnie średnie, bez polotu, szczególnie lekko zawiodłem się na Apollo 440, gdyż miałem okazję słuchać wielu świetnych utworów tej grupy. "Time Is Running Out" zwyczajnie nie przypadł mi do gustu. Oczywistym jest, że najlepszą częścią tego soundtracku jest kompozycja zdobywcy Oscara w ubiegłym roku za muzykę do "Fridy". Płytę otwiera długi, ponad 10-minutowy utwór, w którym można usłyszeć wiele ciekawych fragmentów, które jeszcze nie raz powtórzą się na płycie. Już tutaj można usłyszeć przemieszanie elektroniki z klasycznymi instrumentami - w końcu to jeden ze stylów Elliota Goldenthala. A jeśli chodzi o treść muzyki - po pierwsze: nie spodziewajcie się żadnych charakterystycznych i łatwo zapadających w pamięć brzmień czy motywów (tematu przewodniego brak) - to inny rodzaj ścieżki dźwiękowej, gdzie większość utworów to muzyka czystej "akcji", dynamiczna i nawet cięższa - to po drugie. Jednak nawet muzyka chaotyczna czy dopasowana do akcji może być wyrazista, charakterystyczna i łatwo rozpoznawalna. I tego trochę mi brakowało podczas słuchania ścieżki dźwiękowej z filmu "S.W.A.T.". Wprawdzie warsztat muzyczny jest tutaj jak najbardziej ok, słucha się nieźle, ale na całość na kolana mnie nie powaliła - wierzę, że pana Goldenthala stać na wiele, wiele więcej, co już nie raz pokazał, ocierając się swoją muzyką o geniusz. Ale nawet najbardziej wybredny fan muzyki filmowej powinien znaleźć na tej ścieżce coś dla siebie. Ja napiszę tylko tyle, że zdecydowanie najlepsze utwory na tym krążku to pierwszy, 10-minutowy "Bullet Frenzy", "S.W.A.T. 911", "Crash Landing" i "That Cop Stole My Car". W ogóle najciekawszym i najlepszym zabiegiem muzycznym w tej partyturze są szybkie, dynamiczne instrumenty smyczkowe, słyszalne tutaj kilka razy, przykładowo zaraz na początku "That Cop Stole My Car". Poza tym niezłe są też utwory "S.W.A.T. Sticker" oraz "Bullet Frenzy II". Reszta niestety jakoś specjalnie w pamięci mi nie utkwiła ;) Mimo lekkich zarzutów z mojej strony powiem szczerze, że jest to całkiem dobry soundtrack - i po zastanowieniu otrzymuje ode mnie lekko naciągnięte 3 gwiazdki. I z pewnością muzyka ta jest jednym z lepszych elementów filmu "S.W.A.T.". |
![]() |
|
![]() |