
THREE MUSKETEERS, THE
MUZYKA: Michael Kamen ROK PRODUKCJI: 1993 WYTWÓRNIA: Hollywood Records CZAS TRWANIA: 42:40 min.
Począwszy od XVI wieku aż do końca XVII we Francji skrupulatnie dobierani ochotnicy odbywali specjalne, długotrwałe szkolenia. Po ich zakończeniu stawali się zawodowymi żołnierzami, doborową armią króla uzbrojoną w muszkiety oraz rapiery (długa, wąska broń biała o rękojeści z tzw. "koszem"). Z tego powodu żołnierzy tych określano mianem muszkieterów. Według źródeł historycznych taka nazwa przestała funkcjonować, gdy muszkiety zastąpiono karabinem z bagnetem. Oczywiście dla wielu osób najbardziej znanymi muszkieterami pozostają Athos, Porthos i Aramis - postacie wykreowane przez żyjącego w latach 1824-95, francuskiego pisarza Aleksandra Dumas'a. Filmów powstałych na podstawie jego książki, bądź inspirowanych nią powstało co niemiara i jest to niewątpliwie - obok Robin Hood'a - jeden z najczęściej wykorzystywanych tematów w historii kina. W 1993 roku reżyser Stephen Herek zaproponował swoją wersję Trzech Muszkieterów z Chrisem O'Donnelem (D'Artagnan), Charlie Sheenem (Aramis), Kieferem Suterlandem (Athos) i Oliverem Platem (Porthos). Oczywiście w dalszym ciągu głównym wątkiem filmu pozostaje spisek Kardynała Richelieu (Tim Curry), który planuje odsunięcie króla od władzy... Podkład muzyczny otwiera piosenka "All For Love" wykonywana przez wspaniałe trio: Sting, Rod Stewart i Bryan Adams. Utwór jest bardzo przyjemny oraz łatwo wpadający w ucho. Zresztą piosenka ta odniosła spory komercyjny sukces. Na tyle duży, że aż dwoje z trojga wymienionych artystów postanowiło później umieścić "All for Love" na swoich płytach. Możemy ją więc znaleźć też na krążku Roda Stewart'a "If We Fall in Love Tonight" z 1996 roku oraz na "Greatest Hits" Bryana Adams'a (1999). Jest to zresztą jedyna piosenka na płycie. Wszystkie pozostałe tematy autorstwa Michaela Kamen'a są już instrumentalne. Mamy więc wszystko co w tym gatunku muzyki powinno być - chórki, przejścia z wolnego i cichego brzmienia w głośniejsze i bardziej dynamiczne, spokojne smyczkowe motywy oraz towarzyszące nam praktycznie przez cały czas fanfary. Muzyka czasem zwalnia, niekiedy przyśpiesza, w niektórych frgamentach jest mroczna, wprowadzająca uczucie niepokoju ("The Cavern of Cardinal Richelieu"), albo wesoła i optymistyczna (jak w utworze "D'Artagnan"). To wszystko niestety trwa jedynie do tematu scenicznego "Athos, Porthos and Aramis". Później jest już znacznie gorzej - odnosi się wrażenie, że słucha się jednej i tej samej melodii - jest po prostu bardzo nudno i monotonnie. Muzyka niby brzmi ładnie, ale jakoś nie potrafiła mnie do siebie przekonać. Dodatkowym mankamentem jest brak charakterystycznego motywu przewodniego. Co prawda, we wspomnianym już utworze "Athos, Porthos and Aramis" przewija się gdzieś w tle linia melodyczna z piosenki "All For Love", jednak trudno to nazwać motywem. Po prostu począwszy mniej więcej od środka ilustracji (przyjmijmy umownie, że od utworu 4) muzyka wpada jednym uchem a drugim wypada. Po raz kolejny zdarza się, że to co od strony muzycznej było w filmie bardzo dobrze poukładane, w samodzielnym wydaniu wygląda znacznie gorzej. Szkoda, że cały podkład nie utrzymuje konsekwentnie tak dobra poziomu jak w początkowej fazie. Powoduje to, że w przekroju całości narracja do filmu "The Three Musketeers" jest przedsięwzięciem miejscami nudnym i niezwykle monotematycznym. |
![]() |
|
![]() |