TRAINSPOTTING - VOL. 2

MUZYKA: Różni wykonawcy
ROK PRODUKCJI: 1996
WYTWÓRNIA: Capitol
CZAS TRWANIA: 71:56 min.


01. PF PROJECT feat. EWAN McGREGOR - Choose life
02. IGGY POP - The Passenger
03. UNDERWORLD - Dark & long (Dark Train mix)
04. G. BIZET - Habanera from Carmen
05. SLEEPER - Statuesque
06. DAVID BOWIE - Golden years
07. ICE MC - Think about the way
08. LEFTFIELD - A final hit (full lenght)
09. HEAVEN 17 - Temptation
10. IGGY POP - Nightclubbing (Baby Doc remix)
11. FUN BOY THREE - Our lips are sealed
12. PRIMAL SCREAM - Come together
13. JOY DIVISION - Atmosphere
14. GOLDIE - Inner city life
15. UNDERWORLD - Born slippy (Darren Price mix)



Druga część składanki z "Trainspotting" oferuje słuchaczom trochę utworów zupełnie nowych, jak i trochę utworów przerobionych w stosunku do "Volume 1". Jeśli chodzi o te drugie - przeważnie są to wersje zmiksowane bądź po prostu dłuższe, a czy lepsze lub gorsze od pierwowzorów? Ciężko orzec... są po prostu inne, a wśród nich "A Final Hit" Leftfield, "Born Slippy" Underworld (tutaj jednak słychać wyraźnie niepotrzebne modyfikacje - wersja z poprzedniej płyty wypada zdecydowanie lepiej) oraz "Nighclubbing" Iggy Popa. Na "Volume 2" do najlepszych pozycji należą zapewne "Come Together" grupy Primal Scream (co ciekawe - również obecny w filmie "Human Traffic", świetnie dopełniając tamtejszą końcówkę) oraz "The Passenger" (ponownie Iggy Pop... i piosenka, którą wprost uwielbiam). Stylistycznie muzyka jest oczywiście taka sama, jak na poprzedniej odsłonie. Wrażenia podczas słuchania także identyczne. Nawiasem mówiąc można było obydwie płyty wydać razem, w pudełku zbiorczym - tak, jak to miało miejsce w przypadku "Human Traffic". Rozdzielenie materiału w "Trainspotting" na dwa osobne wydania było raczej posunięciem zbędnym - fani będą musieli przecież zapłacić podwójną cenę... A ocena obydwu płyt identyczna - solidne 3 gwiazdeczki.

Ocena:
Autor recenzji: Adam Łudzeń - ALIEEN
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI