
TRUE LIES
MUZYKA: Brad Fiedel ROK PRODUKCJI: 1994 WYTWÓRNIA: Epic Soundtrax CZAS TRWANIA: 70:36 min.
Płyta została podzielona na dwie części. Pierwszych pięć utworów to piosenki różnych wykonawców, wśród których wyróżnia się "Alone in the dark" (w rytm tej piosenki Jamie Lee Curtis odstawiła swój niesamowity taniec). Pozostałe utwory mimo że są jak najbardziej poprawne i przyjemnie się ich słucha, nie zapadają na dłużej w pamięć, a i podczas oglądania filmu wcale nie dają się łatwo usłyszeć. Począwszy od utworu numer 6, zostajemy wciągnięci w wir muzyki Brada Fiedela (skomponował muzykę również do "Terminatorów"). Kawałek szósty to motyw przewodni, łagodnie przechodzący w ilustrację muzyczną poczynań Harry'ego Taskera na terenie wroga - muzyczka łatwa, miła i przyjemna. Utwór siódmy wydaje się zupełnym jego przeciwieństwem. Tu usłyszymy zdecydowane, mocne uderzenia, szybkie tempo i wręcz poczujemy napięcie akcji, którą w filmie ilustruje ten właśnie utwór - zdecydowanie najlepszy na krążku. Na dużą uwagę zasługują również utwory numer 9 i 11 - kawał porządnie wykonanej muzyki filmowej! Uwielbiam za to krótki fragment utworu nr 15; który zaczyna się dokładnie w 90-tej sekundzie jego trwania. W filmie zostało to przepięknie zsynchronizowane z obrazem; Helen Tasker patrzy "groźnie" na Juno Skinner i wtedy wśród taktów donośnej, (bojowej wręcz) muzyki, na niebie pojawiają się dwa Harriery - idealne spasowanie muzyki z obrazem. Reszta utworów równie doskonale pasuje do przebiegu akcji w "True lies", a cała płytka bezbłędnie funkcjonuje poza filmem. Jedynym mankamentem tego CD jest brak motywu muzycznego ze sceny, w której Harry Tasker idzie przez centrum handlowe śledzony przez dwóch gości. Naprawdę brakuje mi tej fantastycznej muzyczki, która podczas oglądania filmu zwróciła moją największą uwagę. |
![]() |
|
![]() |